Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Głusi kierowcy poprowadzą ciężarówki. Autobusy już nie.

infobus
11.05.2018 12:20
0 Komentarzy

Senat jednogłośnie przyjął w piątek, 11 maja, nowelę ustawy o kierujących pojazdami, która pozwala osobom głuchym i niedosłyszącym starać się o prawo jazdy na ciężarówki.

Nowe przepisy umożliwiają także zdawanie egzaminu na prawo jazdy z nieodpłatną pomocą tłumacza języka migowego.

Przygotowana przez posłów nowela wprowadza możliwość, by całkowity lub częściowy ubytek słuchu nie był przeciwwskazaniem zdrowotnym do uzyskania prawa jazdy ani przesłanką do cofnięcia takich uprawnień. Jak wskazano w uzasadnieniu, wprowadzenie takiego zapisu oznacza, że osoba niesłysząca lub niedosłysząca nie będzie mogła z uwagi na ubytek słuchu zostać pozbawiona możliwości uzyskania lub wykorzystania prawa jazdy kategorii C1 albo C (pojazdy o masie całkowitej przekraczającej 3,5 tony). Warunkiem, który trzeba spełnić, jest posiadanie przez dwa lata prawa jazdy na auta osobowe.

Bez kategorii D

Obecnie osoby niedosłyszące i niesłyszące nie mogą się ubiegać o prawo jazdy kat. C i C1 z powodu swojej niepełnosprawności. Uchwalone przepisy nie wprowadzają możliwości uzyskiwania prawa jazdy na autobusy.

„Rzeczywiście jest tak, że osoby niedosłyszące bądź głuche w innych krajach europejskich, Unii Europejskiej prowadzą samochody również ciężarowe. Myślę, że to jest wypełnienie także oenzetowskiej konwencji o prawach osób niepełnosprawnych, która mówi o pełnym uczestnictwie osób niepełnosprawnych w różnych dziedzinach życia” – mówił w środę na posiedzeniu Senatu Jan Filip Libicki (PO).

Senatorowie zwracali uwagę na treść art. 3a ustawy, który stanowi, że „całkowity albo częściowy ubytek słuchu nie jest przeciwwskazaniem zdrowotnym do uzyskania uprawnienia do kierowania pojazdami ani przesłanką jego cofnięcia z wyjątkiem m.in. cofnięcia uprawnień w zakresie prawa jazdy kategorii C lub C1 osobie, która w wyniku nagłego zdarzenia utraciła słuch w stopniu uniemożliwiającym jej rozumienie mowy z odległości jednego metra, w tym przy zastosowaniu aparatów słuchowych lub implantów słuchowych – przez okres roku od tego zdarzenia”.

Zdaniem senatora Jerzego Czerwińskiego (PiS) zapis ten należałoby rozumieć w ten sposób, „że przez okres roku nie można cofnąć uprawnień”.

„Właśnie to jest ten wyjątek, kiedy nie tylko można, ale należy cofnąć uprawnienia, ponieważ nagła utrata słuchu wiąże się ze szczególnym rodzajem niepełnosprawności, dalej idącej niepełnosprawności niż wtedy, kiedy człowiek nie słyszy w ogóle. Właśnie dokładnie o to chodzi (…), nie należy cofać (uprawnień) osobom źle słyszącym z wyjątkiem tych, które utraciły słuch w sposób nagły. Jeśli po roku nadal nie słyszą, to wówczas można im przywrócić prawo jazdy, ponieważ są już długo niesłyszące, a taka osoba, która długo nie słyszy, jakby zaadaptowała się do tej niepełnosprawności na tyle – takie jest założenie – że może otrzymać z powrotem prawo jazdy” – mówił także w środę senator Konstanty Radziwiłł (PiS).

Nowela umożliwia również osobom niedosłyszącym lub niesłyszącym zdawanie egzaminu państwowego na prawo jazdy z nieodpłatną pomocą tłumacza języka migowego lub odpowiedniego systemu językowo-migowego. Dotychczas brakowało takich zapisów prawnych, co utrudniało zdawanie egzaminów przez osoby posługujące się językiem migowym. Gdy Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego (WORD) zgadza się na obecność przy egzaminie tłumacza języka migowego, to koszt tej usługi musiał pokryć egzaminowany.

Według szacunków Ministerstwa Infrastruktury, wynikających z danych z WORD-ów, zmiany przepisów spowodują w skali kraju wydatki 20 tys. zł rocznie.

Nowela ma wejść w życie 1 października 2018 r.(PAP)

Komentarze