Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Dwa lata na wprowadzenie nowych systemów bezpieczeństwa

infobus
15.01.2020 10:00
0 Komentarzy

W życie weszły unijne przepisy o wyposażeniu pojazdów w systemy bezpieczeństwa.

Od stycznia obowiązują nowe unijne przepisy, które majązmniejszyć liczbę ofiar wypadków drogowych. Zakładają one, że od 2022 rokuwszystkie nowe modele pojazdów wprowadzone na rynek unijny będą wyposażone wzaawansowane systemy bezpieczeństwa.

Wizja zero

Regulacje zatwierdzone w 2019 roku przez ParlamentEuropejski i państwa członkowskie w Radzie UE są odpowiedzią na ogromną liczbęofiar wypadków drogowych. Tylko w 2018 roku około 25,1 tys. osób zginęło nadrogach w UE, a 135 tys. zostało poważnie rannych.

Rozporządzenie jest częścią długoterminowego celu UE, jakimjest zbliżenie do zera do 2050 roku liczby śmiertelnych ofiar i poważnychobrażeń w wyniku wypadków drogowych (Wizja zero). Przepisy mają utorowaćrównież drogę do coraz bardziej zautomatyzowanego ruchu kołowego oraz zwiększyćglobalną innowacyjność i konkurencyjność europejskiego przemysłu samochodowego.

Regulacje przewidują wprowadzenie w nowych modelachsamochodów niemal 30 systemów, które mają zwiększyć bezpieczeństwo na drogach izmniejszyć liczbę ofiar wypadków. Są porównywane do kroku, jakim byłowprowadzenie w autach pasów bezpieczeństwa.

Za dwa lata

Od maja 2022 roku systemy takie, jak inteligentny asystentprędkości, automatyczne hamowanie awaryjne, wykrywanie pieszych i rowerzystówczy instalacje umożliwiające zamontowanie alkomatu odcinającego zapłon, będąpodstawowym wyposażeniem wszystkich nowych modeli samochodów. Modele jużistniejące mają być wyposażane w systemy podobnego typu od maja 2024 roku.

Prace nad tymi regulacjami zostały przeprowadzone bardzoszybko. Od przedstawienia propozycji do wypracowania ostatecznego kształtuprzepisów minęło 10 miesięcy. Nie oznacza to, że sprawa była prosta, gdyżproducenci samochodów prowadzili aktywny lobbing, by opóźnić wdrożeniekosztownych dla nich rozwiązań.

Zmiany nie będą się ograniczać tylko do aut osobowych iprzewidują też np. systemy zmniejszające niebezpieczne martwe pola wsamochodach ciężarowych oraz autobusach. Dla przemysłu samochodowego towyzwanie, gdyż potrzebne będzie przeprojektowanie niektórych modeli aut.

Asystent uwagi

W samochodach osobowych, dostawczych, ciężarowych iautobusach obowiązkowy ma być system ostrzegający o senności i rozproszeniuuwagi kierowcy, np. przez korzystanie ze smartfona podczas prowadzenia pojazdu.Wszystkie pojazdy będą musiały mieć system inteligentnego dostosowaniaprędkości, a także zapewniający bezpieczeństwo cofania przy użyciu kamery lubczujników. Na wzór samolotów również auta mają mieć rejestrator danych w raziewypadku, tzw. czarną skrzynkę.

Kluczowy ma być tzw. aktywny tempomat, dzięki któremu automa zwalniać, jeśli czujniki wykryją przed nim przeszkodę lub inny wolniejjadący samochód. Wszystkie auta osobowe i dostawcze mają też zostać wyposażonew system utrzymywania pojazdu na pasie ruchu, zaawansowany system hamowaniaawaryjnego i ulepszone w wyniku testów zderzeniowych pasy bezpieczeństwa.

Nowe przepisy zakładają, że samochodów ciężarowych iautobusów dotyczyć będą szczególne wymogi, których celem ma być poprawabezpośredniej widoczności kierowców oraz usunięcie martwych pól, a takżesystemy z przodu i boku pojazdu mające na celu wykrywanie użytkowników drógszczególnie narażonych na wypadki i ostrzeganie o nich, zwłaszcza przy skręcaniu.Badania pokazują, że to właśnie przy skręcie, gdy kierowcy ciężarówek iautobusów nie widzą pieszych czy rowerzystów, często dochodzi do wypadków.

Komisja Europejska szacuje, że do 2038 roku wprowadzenietych innowacji pomoże ocalić życie ponad 25 tys. ludzi i zapobiec poważnymobrażeniom u co najmniej 140 tys. osób.(PAP)

Komentarze