Daimler chce przenieść montaż autobusów z Mannheim. Do Czech lub Turcji
Związkowcy z IG Metall Mannheim poinformowali o zaskakujących planach koncernu Daimler Truck, do którego po reorganizacji w 2021 roku należą autobusowe marki Mercedes-Benz i Setra.
Firma ogłosiła, że chce przenieść cały dział autobusowych nadwozi z Mannheim za granicę – najprawdopodobniej do czeskiej fabryki w Holysov (ewentualnie do zakładu w Hosdere w Turcji). To oznaczałoby koniec produkcji kompletnych autobusów miejskich Mercedes-Benz w niemieckiej fabryce i zwolnienie ok. 1000 pracowników. W tej sytuacji związkowcy weszli w spór zbiorowy z zarządem.
Zdaniem związkowców
29 czerwca, podczas spotkania z pracownikami, pracownicy EvoBus w Mannheim zostali poinformowani przez kierownictwo firmy, że część produkcji ma zostać przeniesiona za granicę. Wszystko to w ramach ogromnego programu oszczędnościowego, zaplanowanego przez kierownictwo Daimler Truck Group, mającego przede wszystkim ograniczyć koszty stałe. Zgodnie z nim część produkcji autobusów zostałby zlecona czeskiej (ewentualnie tureckiej) fabryce Daimlera. To wywołało ostry sprzeciw załogi i związkowców z IG Metall.
-„EvoBus jest jedynym producentem autobusów, który nadal produkuje w Niemczech, z doskonałymi pracownikami, doskonałym know-how i wysokim poziomem innowacji. Pracownicy wykazali się niezwykłą elastycznością, szczególnie w ciągu ostatnich dwóch lat covidu. I to ma być dzięki za to? Jesteśmy przyzwyczajeni do ciężkich czasów i będziemy walczyć” – zapowiada Thomas Hah z IG Metall Mannheim.
Koncepcje przedstawiona przez zarząd obejmuje on m.in. zamknięcie montażu autobusów w Mannheim, natomiast zachowana ma być cała produkcja autobusowych szkieletów (zabezpieczonych poprzez KTL), eksportowanych stąd pociągami m.in. do zakładu w Neu-Ulm. Oznaczałoby to, że cała rodzina autobusów miejskich Citaro / eCitaro miałaby być w przyszłości produkowana w Czechach albo w Turcji.
Z kolei Hahl podkreśla, że tylko lokalizacja w Mannheim jest w stanie spełnić specjalne życzenia klientów, zwłaszcza w przypadku autobusów miejskich.
-„Są to kluczowe kompetencje, które wyraźnie przemawiają za niemieckimi zakładami, pomimo wyższych kosztów” – powiedział związkowiec.
Jak informuje IG Metall, najnowsza decyzja EvoBus to ciężki cios dla Mannheim jako ośrodka przemysłowego i dla całych Niemiec. Związkowcy oczekują od koncernu nowej koncepcji i zapowiadają, że będą walczyć o zachowanie miejsc pracy. Natomiast patrząc globalnie na działania Daimler Trucks, to ta decyzja wpisuje się w konsekwentnie realizowaną strategię „odchudzania” produkcji – m.in. poprzez sprzedaż fabryki minibusów w Dortmundzie i wpuszczenie Cumminsa do oferty w zakresie mniejszych silników.
Zdaniem zarządu
Według EvoBus presja kosztowa na grupę firm rośnie niezależnie od epidemii koronawirusa, a rosnąca konkurencja rynkowa wymusza na spółce oszczędności. Rzecznik firmy wyjaśnił, że roczne koszty mocy produkcyjnych w Niemczech powinny zostać obniżone o 100 mln euro do 2030 roku, co zostałoby osiągnięte dzięki mniejszej produkcji pojazdów w Niemczech i przeniesieniu produkcji konstrukcji podwozi z Mannheim do Czech.
EvoBus zwrócił uwagę na to, że nie ma mowy o całkowitym wycofaniu się i że nadal są zaangażowani w produkcję autobusów w Niemczech, tym bardziej, że obecnie tylko grupa firm Daimler Truck zajmuje się produkcją autobusów w kraju.
Na koniec dodajmy, że fabryka w Mannheim jest największym pracodawcą w mieście, zatrudnia około 8500 osób, z czego 3500 pracuje dla EvoBus w zakładzie Mannheim-Waldhof/Luzenberg, a pozostałe 5000 pracuje w dziale produkcji silników Daimler Trucks.
Dla indywidualnych czytelników za 15 zł rocznie, a dla firm od 99 zł rocznie! Sprawdź naszą ofertę:
-
Subskrypcja na 12 m-cy
1 adres e-mail – prywatny15.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
1 adres e-mail – firmowy99.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 5 firmowych adresów e-mail495.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 10 adresów e-mail990.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
bez żadnych limitów!1,990.00 zł przez 1 rok