Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Co łączy Gdańsk, Gdynię, Warszawę i Solarisa?

infobus
17.07.2017 14:31
0 Komentarzy

13 lipca, w Brukseli, poinformowano o podpisaniu przezprzedstawicieli europejskich miast i regionów deklaracji dotyczącej wdrażaniana szeroką skalę alternatywnie napędzanych autobusów w Europie.

Wśród sygnatariuszy dokumentu są: Gdańsk, Gdynia, Warszawa,woj. pomorskie, a także firma Solaris, ponieważ deklaracje składali równieżproducenci pojazdów komunikacji miejskiej. Unijne samorządy zobowiązały się wpodpisanym dokumencie do wprowadzenia co najmniej 2 tys. nowych autobusów ozerowej emisji do 2019 r.

Jak czytamy w deklaracji, nie ma alternatywy dla przejściana niskoemisyjną mobilność, natomiast alternatywnie napędzane publiczne środkitransportu (autobusy elektryczne, o napędzie wodorowym czy LNG) poprawiająjakość powietrza i zmniejszają poziom hałasu w miastach.

-„Według Europejskiego Komitetu Regionów modernizacja transportupublicznego wymaga zmiany przepisów i zwiększenia wsparcie finansowego. „Jestto kolejny krok w kierunku zakończenia z niedopuszczalnym poziomemzanieczyszczenia powietrza rujnującym nasze zdrowie” – zaznaczył przewodniczącyKR Karl-Heinz Lambertz.

Jak powiedziała unijna komisarz ds. transportu Violeta Bulc,uczestnicząca w oficjalnym uruchomieniu inicjatywy, transport jest kluczowymczynnikiem wzrostu gospodarczego w UE, jednak ma negatywne skutki wynikające zemisji CO2 i hałasu.

-„Zgodnie z nowym modelem jakości powietrza przedstawionymprzez Światową Organizację Zdrowia, około 50 proc. ludności w miastach UEnarażonych jest na stężenia przekraczające surowsze wytyczne dotyczące jakościpowietrza” – wskazała Bulc. Jak dodała, zanieczyszczenie powietrza, zwłaszcza wmiastach, prowadzi do ponad 450 tys. przedwczesnych zgonów w Europie rocznie iwysokich kosztów związanych z opieką zdrowotną.

Zwróciła również uwagę na wymiar ekonomiczny: więcej energiize źródeł odnawialnych sprawia, że jesteśmy mniej uzależnieni od importowanejropy naftowej i daje możliwości eksportu innowacyjnych produktów. „Oczywiścieprzejście na mobilność o niskiej emisji i dobre połączenia transportowewymagają znacznych inwestycji w infrastrukturę” – zaznaczyła.

Aby zwiększyć realizację strategii na rzecz mobilności oniskim poziomie emisji, Komisja Europejska w lutym br. uruchomiła miliard euro,wiążąc środki z instrumentu Łącząc Europę i gwarancje bankowe dla prywatnychinwestorów z Europejskiego Funduszu Inwestycji Strategicznych (EFIS).

Głównym narzędziem finansowania dla regionów i miastplanujących inwestycje w mobilność o niskiej emisji jest jednak politykaspójności UE. Europejskie fundusze strukturalne i inwestycyjne obejmują 70 mldeuro na transport, z czego 39 mld na wspieranie dążenia do mobilności o niskimpoziomie emisji (12 mld w szczególności na rzecz niskoemisyjnej i zrównoważonejmobilności w miastach).

W ramach unijnego programu badawczego Horyzont 2020zainwestowanych zostanie 6,4 mld euro w projekty niskoemisyjne. Przejście naekologiczny transport publiczny wspiera też EBI. Według strategiiniskoemisyjnej KE, emisje gazów cieplarnianych z transportu będą musiały być do2050 r. o co najmniej 60 proc. niższe niż w 1990 r. Transport stanowi bliskojedną czwartą emisji gazów cieplarnianych w Europie.

Moda na „czyste” autobusy

Mobilność niskoemisyjna przynosi znaczne korzyścimieszkańcom, a jednocześnie zwiększa innowacyjność i konkurencyjność branży. WEuropie proces ten już się rozpoczął, o czym świadczą ostatnie działania władznajwiększych europejskich metropolii. Przykładowo Ateny, Paryż i Madryt planująwyeliminowanie konwencjonalnego napędu spalinowego z komunikacji publicznej do2025 roku. Inne miasta i regiony także ogłosiły plany powstrzymania zakupukonwencjonalnie napędzanych autobusów. Wśród nich znajdziemy Kopenhagę (od 2014r.), Londyn ( 2018 r.), Berlin (2020 r.)oraz Oslo (2020 r.). Warszawa natomiast zadeklarowała niedawno wprowadzeniekolejnych 130 pojazdów (30 autobusów elektrycznych już zakupiła) z napędemelektrycznym do roku 2020.

Komentarze