Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Arriva o warszawskim wypadku: Wyjaśniamy przyczyny

infobus
25.06.2020 14:00
0 Komentarzy

Autobus komunikacji miejskiej, który 25 czerwca spadł zwiaduktu na trasie S8 nad Wisłostradą w Warszawie należał do firmy Arriva.

-„Wyjaśniamy przyczyny katastrofy, trudno jeszcze cokolwiekpowiedzieć o jej przyczynach – powiedziała PAP rzeczniczka spółki Arriva JoannaParzniewska.

13:22

W czwartek w Warszawie doszło do wypadku autobusu miejskiego, który przebił barierki i spadł z wiaduktu na trasie S8. Z dotychczasowych informacji podanych przez stołeczny ratusz wynika, że około 20 osób zostało poszkodowanych, jest jedna ofiara śmiertelna. Przód autobusu spadł ze ślimaka, reszta została na górze.

Autobus marki Solaris należał do spółki Arriva, która jestjednym z kilku przewoźników w autobusach miejskich w Warszawie. Autobusobsługiwał linię 186, która łączy Nowodwory ze Szczęśliwicami. Autobus jechał zNowodworów w kierunku Szczęśliwic.

Rzeczniczka Arrivy Joanna Parzniewska powiedziała PAP, że narazie nie jest w stanie powiedzieć zbyt wiele o przyczynach i przebieguwypadku. „Będzie to wszystko wyjaśniane, na razie jesteśmy na etapie organizacjipracy w związku z tym wypadkiem” – powiedziała.

Z nieoficjalnych informacji PAP wynika, że kierowca autobusumiał roczny staż w tej firmie i właśnie kończył swoją zmianę.

Arriva jest jednym z kilku autobusowych przewoźnikówmiejskich w Warszawie. Obok Miejskich Zakładów Autobusowych to przewoźnicyprywatni – właśnie Arriva, Mobilis, PKS Grodzisk i ITS Michalczewski.(PAP)

Rzecznik ZTM

Wypadkowi uległ autobus linii 186 o napędzie gazowym, byłpraktycznie nowy; kierowca miał certyfikat, czas pracy nie był przekroczony -rzecznik prasowy warszawskiego ZTM Tomasz Kunert.

Kunert przekazał, że autobus linii 186 kursowanie rozpocząło 5.25 rano.

„Czas pracy kierowcy dzisiaj na pewno nie byłprzekroczony, to jest autobus przegubowy o napędzie gazowym, autobus nowy, teautobusy weszły do eksploatacji w grudniu zeszłego roku” – powiedziałKunert.

Wyjaśnił, że autobus jechał w kierunku pętli naSzczęśliwcach, przełamał bariery na trasie S8, część autobusu zawisła natrasie, a część spadła poniżej wiaduktu.

„Kierowca oczywiście certyfikowany przez nas, czaspracy nie był dzisiaj przekroczony” – podkreślił Kunert.

Dodał, że kierowca autobusu jest w tej chwili pod opiekąsłużb.

Zdaniem strażaków

Z całą pewnością można powiedzieć, że kierowca był trzeźwy, alejeszcze nie ustalono, z jakiego powodu doszło do tego wypadku – powiedział wczwartek podczas briefingu prasowego wojewoda mazowiecki Konstanty Radziwiłł,który przybył na miejsce wypadku.

KonstantyRadziwiłł wyjaśnił, że kierowca autobusu jest przytomny i udziela odpowiedzi napytania. „Jemu też udzielana była pomoc medyczna” – dodał.

Wojewoda mazowiecki mówiąc o przyczynie zdarzenia stwierdził: „są różnepodejrzenia, ale jest za wcześnie, by o tym mówić”. Dodał, że dochodzeniew tej sprawie będzie teraz prowadzić policja, która – jak zapewnił – ustaliwszystkie okoliczności.

„Wszystkie służby działają niezwykle sprawnie. Na miejsce od razu byłyzespoły ratownictwa medycznego i – tak jak mówiłem – lotniczego PogotowiaRatunkowego. Policja, która skutecznie tutaj najpierw zablokowała, a terazprzywraca ruch (…). Na miejscu straż pożarna zabezpieczyła, chodziło o to,żeby ta reszta autobusu nie spadła w dół. Tak więc to wszystko zostałozabezpieczone” – mówił wojewoda mazowiecki.

Akcja ratunkowa

Radziwiłł poinformował, że na miejsce wypadku „niebawem przyjedzieodpowiednia ekipa, żeby odebrać gaz z autobusu, który jest napędzanygazem”. „Mogę powiedzieć, że wszystkie służby zdają tutaj egzaminniezwykle sprawnie” – ocenił.

„Reakcja była taka, jak trzeba i wszystko odbywa się tutaj według zasadi procedur, które są zaplanowane” – podkreślił.

Radziwiłł poinformował, że Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego jest”również w pogotowiu”. „Według wszystkich meldunków tych, którzyuczestniczą w tej akcji (ratunkowej – PAP) nie ma żadnych niespodzianek.Wszystkie reakcje są odpowiednie” – zapewnił.

Wojewoda mazowiecki przypomniał, że osób poszkodowanych było siedemnaście,które pojechały do szpitala i pięć, którym udzielono pomocy na miejscu.”Na pewno między cztery a sześć osób to są osoby ciężko ranne, ale o ichstanie jeszcze za wcześnie mówić” – powiedział Radziwiłł.

„W takiej sytuacji jak ta, skupiamy się na tym, co najważniejsze, naratowaniu (…) To wszystko dzieje się w sposób sprawny i skoordynowany.Wszyscy, którzy wymagali pomocy, już znaleźli się w szpitalach” -podkreślił Radziwiłł.

Mazowiecki Komendant Wojewódzki PSP bryg. Jarosław Nowosielski uczestniczącyw akcji ratowniczej poinformował media, że strażacy rozpoczynają obecniedziałania techniczne polegające na odessaniu gazu z autobusu. Gaz odessać mafirma zewnętrzna. Po tej operacji strażacy przystąpią do odcięcia zwisającej zwiaduktu części autobusu i przemieszczą ją na lawetę transportową. Podkreślił,że jest to operacja „trudna” i „czasowa”.

Poinformował, że w akcji ratowniczej brały udział 23 zastępy państwowejstraży pożarnej i 65 strażaków. „Praca jest ciężka, mozolna” – ocenił.(PAP)

Komentarze