50 lwowskich autobusów codziennie przewozi uchodźców. Do Polski
Każdego dnia miejskie autobusy lwowskiego przedsiębiorstwa komunikacyjnego ewakuują uchodźców ze Lwowa, którzy chcą wyjechać do Polski.
Według Oresta Oleskiva, szefa wydziału transportu LMR, autobusy kursują obecnie z dwóch lokalizacjach – z dworca głównego i dworca Podzamcze.
Lwów pomaga
Codziennie z obu lwowskich dworców do granicy z Polską jeździ z uchodźcami około 50 autobusów miejskich, wykonujących od 70 do 120 kursów. Co warto podkreślić wszystkie przejazdy odbywają się regularnie.
-„ Każdego dnia zaangażowanych jest w to około 50 dużych autobusów. W zależności od potrzeb wykonują od 70 do 120 lotów dziennie. Podróż jest bezpłatna. Przewozy na polską granicę odbywają się w ciągu dnia, a wieczorem przybyli uchodźcy są tymczasowo kwaterowani we Lwowie. Rano – jeśli chcą - przewożeni są na granicę” – tak Orest Oleskiv, szef wydziału transportu zbiorowego we Lwowie opisuje całą operację.
Ewakuacyjne autobusy czekają na pasażerów na przystanku autobusu miejskiego.
Przypominamy, że we Lwowie jest 7 centrów koordynacyjnych, w których IDPs mogą ubiegać się o pomoc: Arena Lwów - ulica Stryjskiej, 199 Administracja Kolejowa - ul. Wyhowski, 34 lata; Administracja Łyczakowa - ulica Kostia Lewicki, 67; Administracja Szewczenkiwska - ulica Lypynskoho, 11; Administracja galicyjska - ulica Ferenc Liszt, 1; Administracja Sychowa - al. Czerwona Kalina, 66; Administracja Frankowska - ulica Generał Chuprinka, 85.
Apel Lwowa
11 marca Andrij Sadowy, mer Lwowa podczas spotkania on-line z uczestnikami Zgromadzenia Ogólnego Związku Miast Polskich zaapelował o pomoc dla miasta.
PRZESIĄDŹ SIĘ NA:
-„Jeżeli każde polskie miasto przekazałoby jeden, dwa autobusy, które można by załadować pomocą humanitarną, to byłaby wielka, wielka pomoc – mówił Andrij Sadowy.
Dodał, że „dziś Lwów jest krytycznie ważny dla funkcjonowania naszego państwa, bo jest kluczowym miastem w Ukrainie, które przyjmuje uchodźców, ale też firmy krajowe i zagraniczne, które zmuszone zostały do opuszczenia wschodniej Ukrainy.
Obecnie we Lwowie znajduje się 200 tysięcy osób niebędących jego mieszkańcami. - To tak, jakby jeszcze jedno miasto przyjechało do Lwowa – mówił jego mer. Dziennie przez tutejszy dworzec kolejowy przewija się 600 tysięcy uchodźców – wyliczał mer Lwowa.
Przy okazji Andrij Sadowy dziękował polskim miastom za nieocenioną pomoc, jaką skierowały do Lwowa. Jest ona wykorzystywana na miejscu, ale także przekazywana do Charkowa, Kijowa i innych miejsc, gdzie jest najbardziej potrzebna.
Komentarze