Wróciły loty na Wyspy. Nowe zasady
Rząd nie pracuje nad nowym rozporządzeniem ws. zakazów w ruchu lotniczym, a to, które obowiązuje, wygasa 13 stycznia – mówi PAP wiceminister infrastruktury Marcin Horała.
Oznacza to, że od czwartku przestanie obowiązywać zakaz lądowania w Polsce samolotów z W. Brytanii i Irlandii Północnej.
W związku z wykryciem na terytorium Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej nowej odmiany wirusa SARS-CoV-2, w grudniu ub.r. kraje te znalazły się na liście państw z zakazem lotów do Polski. Zakaz ten obowiązuje do północy 13 stycznia br.
„Rozporządzenie wygasa 13 stycznia i nie pracujemy nad nowym” – przekazał PAP Horała, który dotychczas był odpowiedzialny za opracowanie projektów ws. zakazów w ruchu lotniczym.
Także na Twitterze Horała napisał: „Brak zakazu administracyjnego lotów. Kiedy i jakie pojawią się w siatce połączeń to już decyzja przewoźników. Dla wszystkich przylatujących obowiązuje 10 dniowa kwarantanna”.
Te dwa kraje były ostatnimi na liście, wobec których obowiązywał zakaz lotów do naszego kraju.
od poniedziałku
Obowiązek przedstawienia negatywnego wyniku testu na obecność koronawirusa przy wjeździe do Anglii wejdzie w życie nie w piątek, jak planowano, ale w poniedziałek o godz. 4 rano – poinformowało w czwartek brytyjskie ministerstwo transportu.
-„Aby dać przyjeżdżającym z zagranicy czas na przygotowanie się, pasażerowie będą musieli przedstawić dowód negatywnego wyniku testu Covid-19 przed wylotem do Anglii od poniedziałku 18 stycznia o godz. 4 rano” – napisał na Twitterze minister transportu Grant Shapps.
Pozostałe ogłoszone wcześniej zasady się nie zmieniły, czyli test musi być wykonany w ciągu 72 godzin przed wyjazdem, a jego brak będzie skutkował natychmiastowym nałożeniem grzywny w wysokości 500 funtów. Test nie zwalnia z obowiązku izolacji w przypadku przyjazdu z kraju, który nie znajduje się na liście bezpiecznych, ani z przestrzegania ograniczeń w przemieszczaniu się, wprowadzonych w ramach lockdownu. Obowiązkowa izolacja po przyjeździe z zagranicy wynosi 10 dni, ale można ją skrócić w przypadku wykonania w piątym dniu po przyjeździe odpłatnego testu.
Z obowiązku przedstawienia negatywnego wyniku testu zwolnione będą dzieci poniżej 11. roku życia, przewoźnicy w ruchu towarowym i pasażerskim, przyjeżdżający z Irlandii, Wysp Normandzkich i wyspy Man, z którymi Wielka Brytania ma umowę o wspólnej przestrzeni podróżnej, oraz osoby przyjeżdżające z terytoriów, na których nie ma odpowiedniej infrastruktury do ich przeprowadzenia. Chodzi o trzy brytyjskie terytoria zamorskie – Falklandy, Wyspę Św. Heleny i Wyspę Wniebowstąpienia, a do 21 stycznia dotyczyć do będzie także Antigui i Barbudy, Barbadosu i St. Lucii.
W Szkocji termin wejścia w życie obowiązku przedstawienia negatywnego wyniku się nie zmienił i nadal jest to godzina 4 w piątek, natomiast władze Walii i Irlandii Północnej jeszcze nie ogłosiły, od kiedy zaczną tego wymagać.
BRTYJSKIE Obostrzenia
W Wielkiej Brytanii od kilku dni trwa debata na temat ewentualnego dalszego zaostrzenia restrykcji w związku ze stale rosnącą liczbą zakażeń. Jak na razie rząd stoi za stanowisku, że zamiast nakładać kolejne restrykcje, ważniejsze jest, by przestrzegać istniejących i bardziej rygorystycznie to egzekwować, ale nie wyklucza dalszego zaostrzenia, jeśli ludzie nie będą się stosować.
W związku z tym pięć głównych brytyjskich sieci supermarketów – Tesco, Sainsbury’s, Morrisons, Asda i Waitrose – zapowiedziało we wtorek, że nie będzie wpuszczać klientów bez maseczek na twarzy. Obowiązek zasłaniania twarzy w sklepach został wprowadzony w Wielkiej Brytanii już latem, ale sieci supermarketów były krytykowane za to, że nie robią wystarczająco dużo, aby go egzekwować. Egzekwowanie restrykcji jest kompetencją policji, ta jednak mówi, że nie ma wystarczającej liczby funkcjonariuszy, by pilnować, czy ludzie w sklepach mają zasłonięte twarze. Jednak sklepy, jako że są terenem prywatnym, mogą nie wpuszczać osób bez maseczki.
W Anglii za łamanie obowiązku zakrywania twarzy w sklepach czy transporcie publicznym grozi kara w wysokości 200 funtów, w Szkocji, Walii i Irlandii Północnej – 60 funtów.
Dla indywidualnych czytelników za 15 zł rocznie, a dla firm od 99 zł rocznie! Sprawdź naszą ofertę:
-
Subskrypcja na 12 m-cy
1 adres e-mail – prywatny15.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
1 adres e-mail – firmowy99.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 5 firmowych adresów e-mail495.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 10 adresów e-mail990.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
bez żadnych limitów!1,990.00 zł przez 1 rok
Komentarze