Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Ile w Polsce jest przegubowców do nauki jazdy? Jeden ma PKM Świerklaniec

infobus
19.09.2023 08:08
0 Komentarzy

W naszym kraju, który coraz mocniej stawia na tabor klasy MEGA, jest stosunkowo mało autobusów przegubowych służących do nauki jazdy.

Łącznie na terenie całej Polski naliczyliśmy około trzy-cztery takie pojazdy. Jak na 18 tysięcy miejskich autobusów, to nie za dużo. Wynika to m.in. z przekonania, że lepiej szkolić na „solówkach”, a potem wybrani kierowcy wraz z nabytym doświadczeniem przesiądą sie na przegubowce. Czasami to jednak nie wystarczy, dlatego ostatnio o MEGA model z literką „L” wzbogacił się PKM Świerklaniec.

Przegubowa nauka jazdy

We wrześniu PKM Świerklaniec przerobił jeden ze starych, wycofanych już z linii autobusów Solaris Urbino 18 na pojazd do nauki jazdy. Skorzystają z niego m.in. kandydaci i kandydatki na kierowców, którzy korzystają z kursów na prawo jazdy kat. D, finansowanych przez śląskiego przewoźnika.

Pojazd został „uzbrojony” w dodatkowy fotel dla instruktora i dodatkowy pedał hamulca. Czyli niezbędne wyposażenie każdej „eLki”.

-„Standardowy program szkoleń w Polsce nie przewiduje ćwiczeń z manewrowania osiemnastometrowym przegubowcem. U nas – będzie jednak taka możliwość” – przekazał Piotr Rachwalski, prezes PKM Świerklaniec.

Ostatnio o autobus przegubowy z literką „L” wzbogacił się PKM Świerklaniec.
fot. PKM Świerklaniec

nie taki diabeł straszny

To również ukłon w stronę tych z nowo przyjętych kierowczyń i kierowców PKM, którzy mają już wprawdzie za sobą doświadczenie zawodowe u innych przewoźników, ale do tej pory nie mieli okazji pracować z pojazdami o takich gabarytach.

-„Jeżeli ktoś z naszych nowych współpracowników nie czuje się na siłach wyjechać na trasę autobusem z „harmonią”, to będzie mógł wcześniej przećwiczyć jego prowadzenie w praktyce – i przekona się, że nie taki diabeł straszny!  Co więcej, w środowisku osób prowadzących pojazdy komunikacji miejskiej popularne jest przekonanie, że przegubowce to tak naprawdę… najwygodniejsze w kierowaniu autobusy. Trzeba się tylko z nimi oswoić” – zachęca Piotr Rachwalski.

Komentarze