Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

A1: Dzieci same w autobusie, matka została na stacji paliw. Pomogli policjanci

infobus
09.02.2023 13:03
0 Komentarzy

7 lutego kobieta, podróżująca autobusem dalekobieżnym z synami w wieku 1,5 roku i 3 lat, wysiadła podczas przerwy na stacji paliw i nie zdążyła wrócić na czas.

Nieświadomy tego faktu kierowca odjechał. Na szczęście wszystko się dobrze skończyło – dzięki sprawnej komunikacji ze strony kierowcy autokaru oraz pomocy policjantów. To podręcznikowy przykład współpracy w takich sytuacjach.

Kraków-Gdynia

O sprawie 9 lutego poinformowała oficer prasowa KMP w Toruniu mł. asp. Dominika Bocian. Do dyżurnego toruńskiej komendy we wtorek zadzwonił kierowca autokaru relacji Kraków-Gdynia, który oznajmił, że chwilę wcześniej, w okolicy Kutna miał postój na stacji paliw i już po rozpoczęciu jazdy został poinformowany, że jedna z pasażerek po przerwie nie wróciła, a jej dzieci znajdują się w pojeździe. Kierowca podał, że nie może zawrócić, ponieważ znajduje się na autostradzie A1 i zmierza w kierunku Torunia.

Na szczęście matka chłopców pozostawiła na swoim siedzeniu telefon komórkowy i dzięki wybraniu swojego numeru ze stacji paliw skontaktowała się z kierowcą. Następnie kontakt z nią nawiązał dyżurny komendy policji. Kobieta relacjonowała, że pozostawiła półtorarocznego synka pod opieką 11-letniego brata, aby wejść na chwilę na stację i przygotować mleko dla malucha podczas przerwy w podróży. Kiedy chciała wrócić do autokaru, ten zdążył już odjechać.

Szczęśliwy koniec

Dzielnicowi z Komisariatu Toruń-Śródmieście odebrali chłopców na toruńskim dworcu autobusowym. Młodszy, na początku nieco zestresowany szybko zainteresował się bajkami, które włączyła mu policjantka. Bracia, wspólnie, w bezpiecznych warunkach, oczekiwali na przybycie swojej mamy.

W tym samym czasie inni funkcjonariusze pomogli kobiecie dojechać do Torunia. Dzięki szybkiej i sprawnej pomocy, chłopcy po krótkim czasie trafili pod opiekę mamy. (PAP)

Komentarze