Polski rynek nowych autobusów – 01.2020
W styczniu 2020 r. krajowi przewoźnicy zarejestrowaliłącznie 158 nowych autobusów. Dla porównania rok wcześniej było ich 188szt., tyle samo co i dwa lata wcześniej.
To oznacza spadek o -30 szt. / -16,0%i kontynuację negatywnego trendu, który zdominował polski rynek nowychautobusów w II połowie 2019 r.
Autobusowy styczeń
Styczniowy wynik wypadł poniżej miesięcznej średniej zarównoz 2019 r. (206 szt.), jak i z 2018 r. (225 szt.) i 2017 r. (191 szt.).
W pierwszym miesiącu br. mamy dość dziwną – jak to napoczątku roku – sytuację w poszczególnych segmentach funkcjonalnych. Największyilościowy spadek odnotowaliśmy w strategicznej kategorii miejskiej, w którymliczba sprzedanych autobusów była aż o 43 szt. niższa niż przed rokiem(-46.7%). Mały „minus” zanotowaliśmy też w kategorii turystycznej, gdziemieliśmy o jedną rejestrację mniej niż rok wcześniej (-1 szt. /-8,3%). Z koleiw segmencie MINI mamy nieznaczny „plus” i wynik 86 szt. (+2 szt. / +2,4%).Natomiast prawdziwy boom przeżył w styczniu niszowy segment autobusówmiędzymiastowych, w którym rejestracje wyniosły aż 12 szt. (+12 szt. / +1200%).Dla porównania – w całym 2019 r. w tej kategorii sprzedano 39 pojazdów, co najlepiejpokazuje, jak słaby jest lokalny transport w Polsce.
Podsumowując autobusową sytuację w styczniu wartoprzypomnieć, że ubiegłoroczny poziom (2478 szt.) był niższy niż rekordowy wynikz 2018 r., kiedy zanotowano 2706 rejestracji nowych autobusów, co oznacza8,4-procentowy spadek. Czy jest szansa, aby w tym roku zbliżyć się do wyniku z2019 roku? Raczej nie. Z naszych obliczeń wynika, że rynek może osiągnąćrezultat ok. 2100-2200 szt., czylibędzie niższy w porównaniu z 2019 rokiem o ok. 12%. Wpływ na to mieć będzieprzede wszystkim słabsza kondycja segmentu miejskiego, gdzie spodziewamy sięok. 800 rejestracji. Natomiast na pewno będzie to bardzo dobry „zielony rok”m.in. za sprawą realizacji największego w naszym kraju kontraktu na autobusyelektryczne, które w liczbie aż 130 szt. mają być dostarczone do Warszawy.
Strategiczny segment
W 2019 roku kategoria miejskich autobusów przegrała (1032szt.) z segmentem MINI (1064) w walce o prymat na polskim rynku nowychautobusów. Minimalnie, ale jednak. W 2020 r. spodziewamy się podobnej sytuacji,jednak cały czas podkreślając, że to miejski segment jest strategiczny dlanaszego rynku i to zarówno pod względem wartości sprzedawanych tutaj pojazdów,jak i utrzymywania produkcji przez zakłady zlokalizowane w Polsce. Fabryki MANBus w Starachowicach, Solaris w Bolechowie, Scania w Słupsku nastawione sągłównie na produkcję pojazdów miejskich. Do tego dochodzą zakłady Volvo weWrocławiu i Autosan w Sanoku, które również z roku na rok zwiększają swojemiejskie obroty. Liczba autobusowych fabryk w naszym kraju pokazuje najlepiej,jak ważny jest ten segment i to nie tylko dla samego rynku, ale całejgospodarki.
W styczniu br. zarejestrowano w Polsce tylko 49 szt.miejskich autobusów, czyli o 43 szt. mniej niż rok wcześniej (-46,7%). W 2019r. był to poziom 92 szt., w 2018 r. – 76 szt., a w 2017 r. – 21 szt. Średniamiesięczna z ubiegłego roku dla tej kategorii to 86 szt.
Odnotowany w styczniu br. spadek to efekt większych dostaw wstyczniu 2019 r. do takich przewoźników, jak ZG PKS Rzeszów i MPK Częstochowa.W pierwszy miesiącu tego roku zabrakło tak dużych przekazań i najwięcej nowychautobusów miejskich zarejestrowała firma PKM Tychy w liczbie 20 szt. markiAutosan. To w oczywisty sposób wywarłowpływ na miejski ranking, gdzie w styczniu liderem został Autosan, który zarejestrował20 autobusów (40,8% udział w segmencie).
Najczęściej kupowany autobus miejski w styczniu to AutosanSancity 12LF CNG.
Zielone miasta
Przy okazji analiz danych CEP przygotowanych przez PZPM iJMK, o kategorii autobusów miejskich warto podkreślić, że coraz więcej w Polscerejestruje się pojazdów z napędami alternatywnymi. Dotyczy to, jak na razietylko tego jednego segmentu. Zarówno wśród autobusów turystycznych, jak imiędzymiastowych oraz minibusów dominuje napęd diesla i nic nie wskazuje na to,żeby to się miało zmienić w najbliższym czasie. Natomiast wśród miejskichoperatorów – głównie dzięki unijnym funduszom i antysmogowym strategiom miast -takie ekologiczne rozwiązania stają się coraz popularniejsze.
W 2016 r. na łączną sumę 1942 szt. wszystkich nowychautobusów tylko 42 konstrukcje (czyli 2,2% wszystkich pojazdów) miało napędalternatywny. W 2017 r. takich eko-autobusów zarejestrowano już 160egzemplarzy, co dało im 7-procentowy udział w całym rynku. W 2018 roku udziałniskoemisyjnej floty w łącznej sprzedaży był najwyższy w historii i ten rokmożemy określić mianem najbardziej „zielonego” w całej autobusowejhistorii. W ciągu 12 miesięcy na rynku pojawiło się aż 317 szt. pojazdów zalternatywnymi napędami – co daje eko-udział na poziomie 11,7%, w tym:
-
aż 200 autobusów z napędem hybrydowym,
-
63 elektrobusy,
-
54 pojazdy z napędem gazowym (CNG).
W 2019 r. na łączną sumę 1032 nowych miejskich autobusów 287pojazdów miało eko-napęd (28% udział). W podziale na rodzaj napędu, aktualnypoziom rejestracji wyglądało to następująco:
-
54 elektrobusy
-
51 pojazdów z napędem hybrydowym,
-
182 autobusy z napędem gazowym (CNG).
Wyniki za styczeń 2020 r. pokazują, że polski rynek idziecały czas w zielone technologie i na 49 wszystkich zarejestrowanych autobusów aż32 miało alternatywny napęd, w tym:
-
31 autobusów z napędem gazowym (CNG) i
-
1 elektrobus
Jak pokazują „zielone” dane, liczbazarejestrowanych autobusów z alternatywnymi napędami rośnie w rekordowym tempie- przede wszystkim dzięki unijnemu dofinansowywaniu. Rozwojowi tej części rynkusprzyjają też zapisy w Ustawie o elektromobilności i paliwach alternatywnych, oświadczeniu lub zlecaniu świadczenia przez jednostki samorządu terytorialnegousług komunikacji miejskiej podmiotowi z uwzględnieniem udziału autobusów zeroemisyjnych we flocieużytkowanych pojazdów na obszarze tej jednostki. Jak to wyjdzie w praktyce -zobaczymy.
Dynamiczny jak MINI
Z roku na rok kategoria autobusów MINI umacnia swoją pozycjęna autobusowym rynku w Polsce. W styczniu 2020 r. liczba rejestracji minibusównieznacznie wyższa niż rok wcześniej (+2 szt. / +2,4%). W 2019 r. był to poziom84 szt., w 2018 r. – 81 szt., a w 2017 r. – 68 szt. Średnia miesięczna zubiegłego roku dla tej kategorii to 88 szt.
Podobnie jak przed rokiem, sprzedaż w tym segmencie jestmocno wspierana przez PFRON, który dotuje zakupy pojazdów przystosowanych doprzewozu osób niepełnosprawnych i tym samym wyrównuje różnice pomiędzyregionami.
Od lat zdecydowanym liderem w tej kategorii jest markaMercedes-Benz, która w pierwszym miesiącu br. osiągnęła rezultat 65 minibusów iosiągnęła 75% udział. Dla porównania – najlepszy z konkurentów – marka Ford – możepochwalić się 12 szt. zarejestrowanych minibusów (14% udział w segmencie). Takznacząca przewaga Mercedesa zapewniła niemieckiemu producentowi nie tylko tytułlidera w kategorii MINI, ale także w całym autobusowym rynku.
Na te wyniki zapracowały także polskie firmy zabudowującenajczęściej pojazdy klasy MINI. Wśród nich pierwszy jest Mercus (32), następnieBus-Center, Auto-Cuby, Warmiaki, CMS Auto, Bus Factory, Polster, MMI, Automet,Sprintcar, Eurobus i Carpol oraz inni.
W styczniu najwięcej minibusów zarejestrowano na Mazowszu -głównie w powiecie pruszkowski (10) i grodziskim (10), a następnie na Pomorzu -przede wszystkim w powiecie wejherowskim (11).
Najczęściej kupowany w Polsce minibus w styczniu toMercedes-Benz Sprinter.
Turystyczna moc
Patrząc na styczniowy wynik widać wyraźnie, że segmentturystyczny okrzepł i jest jedną z najbardziej stabilnych – obok minibusów -kategorii na autobusowym rynku. Wynika to przede wszystkim z braku przetargówpublicznych i działalności wyłącznie w sferze prywatnego biznesu. W pierwszymiesiącu roku zanotowaliśmy tutaj 11 rejestracji (- 1 szt. / -8,3%), co oznaczaminimalny spadek i stabilną sytuację, aczkolwiek te dane porównujemy zpoczątkiem 2019 roku, który dla turystycznej branży był bardzo nerwowy i nierówny.Dla porównania – w styczniu 2019 r. zarejestrowano 12 szt., w 2018 r. – 23szt., a w 2017 r. – 11 szt. Średnia miesięczna z ubiegłego roku dla tejkategorii wyniosła 28 szt.
W autokarowym rankingu producentów liderem w styczniuzostała marka Setra z udziałem w rynku wynoszącym 27,3%.
Najczęściej kupowany autobus turystyczny w styczniu to SetraS517 HD i Volvo 9700.
Międzymiastowe przyspieszenie
Autobusy międzymiastowe w Polsce to cały czas niszowysegment, z którym jednak wiążemy ogromne nadzieje na przyszłość. Ciężko w touwierzyć, ale u naszych zarówno południowych, jak i zachodnich sąsiadów towłaśnie tego typu pojazdy dominują na autobusowym rynku i sprzedają się wsetkach sztuk rocznie. U nas jest kompletnie odwrotnie, co wynika zobowiązujących przepisów prawnych, które preferują pojazdy używane lub nowe,ale o małej pojemności. To stawia nas kraj bliżej „marszrutkowych”, wschodnichrozwiązań transportowych niż uporządkowanych i dostępnych dla wszystkichsystemów znanych z Europy Zachodniej. Cały czas jednak aspirujemy do nich imamy nadzieję, że obiecana od lat ustawa o transporcie publicznym w końcuwejdzie w życie i zmieni dotychczasową rzeczywistość.
Jakby na przekór tym pesymistycznym opiniom, styczeńprzyniósł międzymiastowym autobusom chwilowe ożywienie i zdecydowany wzrostsprzedaży. W tym miesiącu zarejestrowano tutaj 12 pojazdów , co wobec zerowegopoziomu z ubiegłego i z 2018 roku dajegigantyczny statystyczny przyrost. Dla porównania w styczniu 2017 r. w naszymkraju sprzedano 5 autobusów międzymiastowych. Średnia miesięczna z 2018 rokudla tej kategorii to 3 szt.
Międzymiastowy segment zasilają głównie kontrakty na zakupyautobusów do przewozów pracowniczych oraz kolejne zamówienia ze stronyregionalnych przewoźników, którzy korzystają z unijnych środków i inwestycją wnowy tabor. Powoli też rośnie udział zakupów w ramach ekspresowych połączeńmiędzymiastowych. Jak na razie nie zauważaliśmy pozytywnego wpływy na tensegment wdrożonego w sierpniu ub.r. Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych.Nie spowodował on żadnej zmiany „in plus” na rynku nowych pojazdów. Brakwymagań co do wieku pojazdów, czy normy emisji spalin oraz krótki czaskontraktowania przewozów powoduje, że głównym beneficjentem tego rządowegoprogramu będą firmy zajmujące się sprzedażą używanych autobusów, które doraźnieuzupełnią tabor operatorów wybranych przez powiaty czy gminy. Jeszcze razpowtórzymy – bez systemowych rozwiązań międzymiastowy segment nie ma szans nazwiększoną sprzedaż.
Liderem w tej kategorii w styczniu br. została marka SOR (7)z blisko 60% udziałem w tej części rynku. Z kolei najczęściej kupowanymautobusem międzymiastowym w styczniu został SOR CN 12,3.
Lista rankingowa marek
W styczniu 2020 r. zdecydowanym liderem autobusowego rynku wPolsce została marka Mercedes-Benz (75), która zanotowała identyczną sprzedaży,jak przed rokiem, co przełożyło się na wzrost udziałów w rynku (+7,6 pkt proc.). Zdecydowanie najlepszasytuacja dla niemieckiego producenta panuje w kategorii MINI (poniżej 8 tonDMC), gdzie zarejestrowano aż 65 pojazdów z trójramienną gwiazdą i to przedewszystkim ten segment pozwolił marce uzyskać 47% udział w całym rynku.
Na drugim miejscu jest Autosan, który tak wysoką lokatęzawdzięcza dostawom gazowych autobusów dla PKM Tychy. Rekordowo wysoki poziomrejestracji marki osiągnął pułap 24 szt. (+24 szt.), z czego większość stanowiąpojazdy miejskie.
Trzecią pozycję na autobusowym rynku zajmuje Ford, którydziałając tylko w segmencie MINI wypracował wynik 12 rejestracji (+ 8 szt. / +200%)..
Polska produkcja
Na koniec warto zauważyć, że w tym roku rośnie udziałautobusów, które powstały w krajowych fabrykach i zostały w Polscezarejestrowane. Głównie było to możliwe dzięki wzmożonej sprzedaży pojazdówmiejskich, których najwięcej jest produkowanych w naszym kraju. W 2019 r.poziom autobusów wyprodukowanych i sprzedanych w naszym kraju wyniósł 844 szt.,co przełożyło się na udział na poziomie 34%, czyli więcej niż w 2018 r., kiedy było to 29%. Z kolei wstyczniu 2020 r. wskaźnik ten wyniósł 35 szt., czyli 22% w całym rynku. Liczymyna wzrost.
Dla porównania – w całym 2018 r. liczba wytworzonych w krajui tu zarejestrowanych autobusów wyniosła 872 szt., co przełożyło się na 32,2%udział we wszystkich rejestracjach. W 2017 r. były to 602 egzemplarze i 26,2%.
Pamiętajmy też, że w kategorii MINI prężnie działają polskiefirmy zabudowujące, takie jak: Mercus, Auto-Cuby, Bus-Center, Warmiaki, CMSAuto, Bus Factory, Polster, MMI, Carpol i Eurobus, Bus Perfect, PC Invest,Automet, SprintCar czy Acbus i in.. Po ich dodaniu, wskaźnik krajowegopochodzenia rejestrowanych autobusów wynosi prawie 70%. To oznacza, że na każde10 sprzedawanych w Polsce autobusów blisko 7 jest też produkowanych lubzabudowywanych w naszym kraju. Porównując to z rynkiem pojazdów osobowych czyciężarowych to świetny wynik, z którego możemy być dumni.
Statystyczna oferta
Przedstawiona analiza to tylko wycinek autobusowych danych,jakie na bieżąco zbiera firma „JMK analizy rynku transportowego”.Zapraszamy do zamawiania poszerzonych opracowań na temat całego transportowegorynku w Polsce. W artykule powyżej wykorzystano dane z raportu o zakupach nowychautobusów, który kosztuje u nas 150 PLN netto miesięcznie.
To nie wszystko. Na rok 2020 przygotowaliśmy szeroki zbiórtransportowych opracowań, w tym m.in.:
· comiesięczne analizy rejestracji nowych i używanychautobusów w Polsce;
· kwartalne analizy produkcji nowych autobusów w Polsce;
· analizy on-line przetargów na zakup nowych autobusówmiejskich oraz międzymiastowych, MINI i turystycznych;
· analizy on-line przetargów na obsługę miejskich linii autobusowych;
· analizy on-line przetargów na obsługę lokalnych imiędzymiastowych linii autobusowych.
Wykonujemy również opracowania pod konkretne potrzeby. Cenyanaliz firmy JMK zaczynają się od 150 PLN netto za m-c. Jesteś zainteresowany?Napisz na [email protected] / zadzwoń 506 03 71 71, a otrzymasz szczegółowąwycenę. Do usłyszenia!
„
Komentarze