Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

Warszawa: Zmiany po otwarciu metra na Młocinach

infotrans
04.08.2008 13:53

ZTM wkrótce rozpocznie konsultacje w sprawie zmian w rozkładzie jazdy – pisze Dziennik. Na przełomie września i października metro dojedzie na Młociny. Wraz z wydłużeniem linii podziemnej kolejki swoje rozkłady i trasy jazdy zmienią autobusy. Zarząd Transportu Miejskiego już w tym tygodniu zamierza rozpocząć konsultacje w tej sprawie.
– Chcemy na naszej stronie internetowej www.ztm.waw.pl zamieścić projekt zmian komunikacyjnych –mówi Krzysztof Lipnik z Działu Komunikacji Społecznej ZTM.
Do tego firma czasu postanowiła nie zdradzać szczegółów. Te jednak pojawiły się na internetowym forum warszawskiej komunikacji.
Wszystko wskazuje na to, że wraz z wydłużeniem trasy metra Huta przestanie być pętlą dla kilkunastu linii autobusowych. Zniknąć z niej mogą m.in. linie 114, 105, 195.
I tak 114, jadąc z Bródna od pl. Wilsona, miałaby końcowy przystanek nie przy Hucie, a na Chomiczówce. Tu również ma dojeżdżać 121, która obecnie, jadąc z Gwiaździstej, kończy bieg na pl. Wilsona. Niektóre linie będą skrócone. Np. 105 dojedzie tylko do Starego Bemowa. Natomiast trasa 195, która teraz kursuje między Ursynowem a Hutą, ma zostać skrócona o połowę. Autobus będzie dojeżdżał tylko do pl. Piłsudskiego.
Zmiany czekają również pasażerów autobusów 122, które obecnie jedzie ze Spartańskiej na Stare Bemowo. Po zmianach 122 ma trafić na trasę: Gwiaździsta – pl. Wilsona – Stare Bemowo – Os. Górczewska. W zamian za 122 na Spartańską pojadą autobusy linii 101, które obecnie kursują w relacji metro Politechnika – pl. Hallera. Natomiast 112 z Bemowa do Marek kursowałaby przez Bielany ulicą Żeromskiego i jeździłaby częściej niż do tej pory.
Przesądzony jest los linii 520, która dziś jeździ od Marysina na Chomiczówkę. Zostanie wycofana z Bielan, choć dokąd pojedzie –jeszcze nie wiadomo. Niewykluczone, że skończy bieg na Politechnice. 520 już kilka lat temu miała zostać skasowana, ale po medialnej burzy linię zostawiono, mimo że autobusy jadą bardzo wolno, a jej trasa w dużej części dubluje się z metrem.
Byłoby dobrze, gdyby proponowane zmiany weszły w życie. W końcu nie po to wydaliśmy miliardy złotych na metro, by po jego uruchomieniu na całej trasie dublować je tramwajami i autobusami. Z tego właśnie powodu nie ma sensu, by do Huty przez pół miasta jechała linia 195. ZTM powinien też nie bać się decyzji w sprawie linii 520. Jej funkcjonowanie nie ma racji bytu. Przyspieszona jest tylko z nazwy. Mieszkańcy Chomiczówki szybciej dojadą do domów, jeśli skorzystają z metra i potem z którejś z linii dowożącej ich do osiedla. Mieszkańcy Marysina (czyli drugiego krańca trasy autobusu 520) powinni dostać linię, która rzeczywiście będzie przyspieszona i w kilkanaście minut, a nie ponad pół godziny, dowiezie ich do centrum. Nie musi jechać aż na Chomiczówkę.