Warszawa: Fotelik dziecięcy w taksówce za 20 zł
W stolicy taksówkarze MPT dostali za darmo foteliki do przewożenia dzieci. Jednak ci pasażerowie, którzy chcieliby, by ich dzieci podróżowały bezpiecznie, muszą…dopłacić 20 zł – pisze Gazeta Wyborcza. MPT w czerwcu dostało 79 fotelików samochodowych od firmy ubezpieczeniowej Liberty Direct. Chodziło o promowanie bezpiecznego przewożenia dzieci. Na tylnych szybach niektórych taksówek pojawiły się reklamy nowej usługi. Dlaczego jednak korporacja ją pobiera, skoro to akcja społeczna? MPT tłumaczy, że domagali się taksówkarze. Żaden z nich nie ma bowiem fotelika w samochodzie i gdy ktoś zamawia 'kurs specjalny’, trzeba po najpierw pojechać odebrać go w centrali. – 20 złotych to średni koszt za przejazd kierowcy do centrali. Może doliczyć go z góry, przed rozpoczęciem naliczania standardowej opłaty za przejazd – mówi Kinga Zielińska z MPT. Liberty Direct twierdzi, że MPT było jedyną korporacją taksówkową w Warszawie, która zgodziła się wykonywać taką usługę. Postawiła warunek: dodatkowa opłata. – Zgodziliśmy się na to, uznając za priorytetowe zapewnienie mieszkańcom Warszawy możliwości zamówienia taksówki z fotelikiem – słyszymy od Rafała Karskiego, dyrektora marketingu Liberty Direct. Od października 2008 r. firma prowadzi podobną akcję w Krakowie. Tam dodatkowych opłat nie ma. Link do źródła: „Gazeta Stołeczna”–Marta Mazuś: „20 złotych za dziecko w taksówce”- http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,5820761,20_zlotych_za_dziecko_w_taksowce.html .