Warszawa: Drzwi w autobusie otworzy ciepły guzik
Synoptycy nie mają złudzeń. Piękna pogoda już się skończyła. Pod koniec tygodnia temperatura spadnie poniżej 10 stopni. Dlatego Zarząd Transportu Miejskiego już podjął decyzję, że rozpoczyna akcję 'Ciepły guzik’ – pisze Polska. Oznacza to, że w większości autobusów i tramwajów drzwi będziemy musieli otwierać sobie sami za pomocą specjalnych guzików. W tym roku ciepło ma być także w starych tramwajach. Zostały one bowiem zmodernizowane przez miejskiego przewoźnika.
Codziennie w barwach ZTM wyjeżdża na ulice stolicy ponad 1420 autobusów i 871 tramwajów. Część z nich wyposażona jest w specjalne guziki do otwierania drzwi. Są one oznakowane niewielką naklejką, zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz. Gdy pojazd zatrzymuje się na przystanku, przyciski służące do otwierania drzwi zapalają się.
– Zgodnie z umową z przewoźnikami pojazdy powinny być ogrzewane od listopada do marca – wyjaśnia Igor Krajnow, rzecznik prasowy ZTM, i dodaje, że w momencie, kiedy jest włączane ogrzewanie, drzwi otwierają pasażerowie. Wszystko po to, żeby ciepłe powietrze nie uciekło z wnętrza.
Obecnie autobusowe połączenia ZTM obsługuje 350 wozów prywatnych przewoźników i ponad 1070 Miejskich Zakładów Autobusowych. Wszystkie pojazdy prywatne 'ciepłe guziki’ mają. Gorzej w tych miejskich. – W tej chwili tylko połowa naszych autobusów wyposażona jest w instalację otwierania drzwi przez pasażerów – mówi Agata Zaklika z działu marketingu MZA.
’Ciepłego guzika’ nie ma głównie w autobusach najstarszych. Dodatkowo w tylnej części przegubowych ikarusów, które niedawno przeszły remont, mechanicy całkiem wymontowali ogrzewanie. Mimo to MZA nie przewiduje wyposażenia tych autobusów w udogodnienia. – Nie przewidujemy montażu 'ciepłych guzików’ w autobusach niewyposażonych fabrycznie w tę instalację. Byłoby to bardzo pracochłonne i kosztowne – mówi Zaklika. – Guzik jest za to we wszystkich nowych autobusach, które kupujemy.
Pewne jest, że pasażerowie nie zmarzną między innymi w autobusach linii: 101, 107, 108, 114, 150, 175, 180, 195 i 527.
Tramwaje Warszawskie do problemu podeszły inaczej. Spółka remontuje nawet najstarsze wagony typu 13N z lat 60. zwane parówkami. – 'Ciepły guzik’ posiada ponad 500 wagonów, w tym 40 tramwajów typu 13N – wyjaśnia Michał Powałka, rzecznik prasowy TW. Link do źródła: http://www.polskatimes.pl/warszawa/59216,drzwi-w-autobusie-otworzy-cieply-guzik,id,t.html .