Warszawa: Bielany z metrem, ale bez autobusów
W drugiej połowie października metro dojedzie pod hutę – czytamy w Gazecie Wyborczej. Długo wyczekiwana na Bielanach kolejka, zamiast rozwiązać problemy komunikacyjne, może stać się utrapieniem mieszkańców dzielnicy.Zarząd Transportu Miejskiego planuje ograniczyć większość połączeń Bielan z centrum.Przedstawiona mieszkańcom druga wersja propozycji zmian w komunikacji naziemnej jest ostro przez nich krytykowana. Przykład? Plakaty ’>Nie<dla likwidacji linii 195′, które pojawiły się przy ul. Kasprowicza.
ZTM otworzy stacje, ale okroi linie autobusowe. Mieszkańcy Bielan nie kryją niezadowoleniaTrzy stacje bielańskiego odcinka: Stare Bielany, Wawrzyszew i Młociny, zostaną otwarte jednocześnie. Na ostatniej z nich pracują jeszcze komisje odbiorcze. – Będą tam co najmniej do 11 października – informuje rzecznik metra Krzysztof Malawko.
Stacje, tak jak Słodowiec, mają po dwa perony. Schodzi się na nie z pawilonów znajdujących się między jezdniami ul. Kasprowicza. Wyjątkiem jest Wawrzyszew usytuowany po prawej stronie ulicy.
Oddanie nowych stacji to nie tylko zmiana w krajobrazie Bielan. ZTM od sierpnia szykuje się do reorganizacji komunikacji w tej dzielnicy. Kilka dni temu przedstawił swoje kolejne pomysły. Po protestach mieszkańców przychylił się co prawda do postulowanego przez nich pozostawienia linii 520 łączącej Chomiczówkę z Marysinem, jednak zamierza skrócić jej trasę do pl. Konstytucji. Autobusy tej linii zamiast co 6-15 minut kursować miałyby co 20-30 minut.
ZTM chce zostawić również linie 156 i 184. Ta druga jeździłaby jednak od Młocin ulicą Sokratesa. Zamiast niej na Oczapowskiego pojawiłyby się autobusy wydłużonej linii 167.
Z Bielan zniknąć mają za to wozy linii 132 kursujące z Białołęki. ZTM chce skrócić ją do pętli na Marymoncie. W zamian mieszkańcy okolic al. Zjednoczenia mają dostać linię 103.
Trasę zmieniłyby też autobusy linii 114, które zamiast Żeromskiego kursować miałyby Krasińskiego i dalej przez Chomiczówkę i Młociny aż pod UKSW.
Najgłośniej przeciwko proponowanym zmianom protestują jednak mieszkańcy okolic ul. Kasprowicza, którym ZTM zamierza zabrać linię 195. Na przystankach wzdłuż Kasprowcza pojawiły się plakaty '»Nie«dla likwidacji linii 195′.
Autobusy jeździć mają tylko do pl. Wilsona, a nie jak teraz pod hutę, w dodatku rzadziej, bo co 15-20 minut. Dziś kursują co kwadrans, a jeszcze kilka lat temu jeździły na zmianę z linią 495 co cztery minuty.
Mieszkańcy zwracają uwagę, że ZTM odebrał im niemal wszystkie, poza linią 116, bezpośrednie linie do centrum. Już teraz na Bielany nie dojeżdża autobusowa linia 515 i tramwajowa 15. A wycofanie 195 odetnie rejon ul. Kasprowicza od Traktu Królewskiego.
Urzędnicy planują wdrożyć zmiany z początkiem grudnia. Czekają na opinie pasażerów do 8 października. Sugestie i zastrzeżenia można zgłaszać pod numerem telefonu 022 94 84, listownie lub pocztą elektroniczną na adres: [email protected]. Z projektem zmian zapoznać się można na stronie internetowej Zarządu Transportu Miejskiego.