Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

Nowa tożsamość stołecznej komunikacji

infotrans
05.11.2008 12:32

Zarząd Transportu Miejskiego wprowadza nowy schemat malowania pojazdów komunikacji miejskiej. Jednakowy dla wszystkich trakcji (autobusy, tramwaje, kolej miejska) sposób malowania podkreśla wspólny mianownik, jakim jest jedna oferta taryfowa. Jednocześnie nowe barwy podkreślają nową jakość w obsłudze pasażerów.

Schemat nowego malowania warszawskich pojazdów

Rys historyczny
Pierwsze tramwaje elektrycznie i przedwojenne autobusy były malowane na kolor czerwony z żółtymi ozdobnikami. Kremowa linia okien pojawiła się jeszcze przed 1945 r. Po wojnie ten czerwono-kremowy schemat został utrwalony na długie lata, również w pozostałych miastach Polski (z kilkoma wyjątkami, np. Kraków, Wrocław czy Poznań).
Zmiana przyszła dopiero w 1992 roku, kiedy to wraz z dostawami autobusów Jelcz pojawił się kolor żółty i zaczął dominować w schemacie. Czerwony kolor pozostał tylko na dolnym pasie nadwozia oraz nad drzwiami. Od 1993 roku malowanie to zaczęto sukcesywnie rozpowszechniać.
Niestety sam w sobie schemat był niedoskonały. Konieczność adaptacji w zależności od typu taboru w niektórych przypadkach wymaga zmiany proporcji elementów. Ponadto schemat ten był wprowadzany niekonsekwentnie. Na tramwaje w zasadzie nigdy nie trafił –mamy tu tzw. schemat przejściowy, w którym kolor kremowy w linii okien zastąpił żółty.
Od II połowy lat 90. w pewnym sensie ma miejsce „dyktat”producentów taboru, którzy na swój sposób podchodzą do warszawskiego malowania pojazdów. W ten sposób na samych autobusach można wyróżnić 3 różne wiodące układy barw. Zjawisko to jednak jest jeszcze bardziej widoczne na tramwajach, gdzie występuje przynajmniej 10 sposobów malowania taboru. Nawet w obrębie jednej dostawy wagony są malowane na różne sposoby. Co więcej, schematy te mają niewiele wspólnego z pierwotnym wzorcem z 1992 roku.
Czas na ład w przestrzeni
W ten sposób w Warszawie w zasadzie w nie istnieje jasno zdefiniowany sposób malowania pojazdów komunikacji miejskiej. Uporządkowanie tego opierając się na dotychczasowych założeniach jest trudne. Chcąc uniknąć opisywanych powyżej problemów, Zarząd Transportu Miejskiego wprowadza nowy schemat malowania –jednakowy dla wszystkich trakcji, począwszy od autobusów, poprzez tramwaje kończąc na pojazdach kolei miejskiej (SKM). Pasażer wybierając sposób podróżowania korzysta z jednej taryfy biletowej, czyli jednej spójnej oferty przewozowej, dlatego należy unifikować wszystkie te elementy, a nie dążyć do podkreślania ich indywidualności.
Schemat powstał głównie z myślą o nowym taborze, którego wyposażenie (m.in. klimatyzacja, automaty biletowe, ekrany LCD z informacjami) w znaczący sposób podnosi jakość obsługi pasażera. Nie celowe jest przemalowywanie starszych pojazdów, takich jak ikarusy czy tramwaje sprzed kilkudziesięciu lat, które znacząco odstają od tego standardu obsługi pasażera. Duże dostawy taboru pozwolą na szybkie wycofanie tych pojazdów w ciągu kilku najbliższych lat. Wraz z masowymi dostawami nowego taboru, jakie czekają nas w najbliższym czasie, nowe barwy warszawskiej komunikacji szybko staną się dominujące.
Dlaczego tak?
W tym miejscu chcemy omówić najważniejsze założenia nowych barw komunikacji.
Inspiracją dotychczasowego schematu malowania pojazdów są barwy Warszawy –kolory czerwony i żółty. Kolory te występują na fladze Miasta w proporcjach 1:1. Tymczasem na pojazdach proporcje te są zaburzane (w różną stronę). Jeden z kolorów –żółty –na większości pojazdów stał się kolorem tła, na które nałożone są czerwone pasy (lub inne swobodne elementy graficzne –fale, zygzaki itp.).
Nowe barwy komunikacji opierają się na neutralnym tle –delikatnym odcieniu koloru kremowego. Na tym tle przez całą długość pojazdów, w dolnej ich części biegnie pas, który odwzorowuje barwy Warszawy w proporcji 1:1 – zgodnej z proporcją we fladze (podobny element identyfikuje warszawskie taksówki).
Dotychczasowy – tradycyjny – sposób malowania pojazdów w przedniej części zostaje przełamany podziałem ukośnym i odcięciu przodu pojazdu kolorem czerwonym. Zaakcentowanie tego koloru (nie żółtego) jest pewnym nawiązaniem do tradycyjnych barw komunikacji bazujących na kolorze czerwonym. Jest to kolor pozytywnej energii. W ten sposób sylwetka pojazdów nabiera dynamizmu.
Ideą przyświecającą opracowanemu schematowi jest stworzenie uniwersalnego podziału, który bez większego trudu jest adoptowalny na każdy typ pojazdu. Unikamy tym samym problemów związanych ze specyfiką poszczególnych konstrukcji i ich designu wymuszającego zmiany w malowaniu, zwłaszcza przodu pojazdów. Użycie w tej części tylko jednego koloru rozwiązuje ten problem. Dla zamaskowania takich elementów jak osłony dolne czy osłony dachu stosowany jest kolor szary.
Indywidualizm
Stosowany od 1992 roku schemat pojawił się w kilku innych miastach Polski (m.in. w Łodzi, Rzeszowie, Kielcach czy mocno zbliżony we Wrocławiu).W niektórych przypadkach ma to związek z oficjalnymi barwami miast. W większości miast w Polsce i na świecie nie występuje jednak związek pomiędzy oficjalnymi barwami miasta a barwami komunikacji miejskiej.
Chcąc jednak zachować w warszawskim malowaniu pojazdów nawiązanie do oficjalnych barw miasta, powinniśmy odciąć się od dość powszechnie występującego schematu.
Warszawa zasługuje na swoje indywidualne barwy komunikacji miejskiej tworzące nową jakość w obsłudze pasażera oraz nową tożsamość w przestrzeni publicznej.