Niepełnosprawni w mieście
Osoby niepełnosprawne mogą liczyć na coraz więcej udogodnień w poruszaniu się po mieście. Powoli znikają bariery architektoniczne, komunikacja miejska staje się coraz bardziej dostępna, wzrasta również wrażliwość społeczna. Wszystko to jednak dzieje się bardzo powoli…
Pierwszą przeszkodą dla osób niepełnosprawnych są bariery architektoniczne. Gdy je pokonają i chcą podróżować po mieście lub poza jego granice muszą zmierzyć się ze środkami transportu.
Największe miasta zapewniają osobom niepełnosprawnym transport indywidualny. Gdańsk posiada 11 specjalnie przystosowanych busów, które można zamówić. Również Łódź ma 10 takich pojazdów. W stolicy Polski sytuacja wygląda nieco gorzej –tu na potrzeby osób niepełnosprawnych oddelegowano tylko osiem wozów. Niedostateczna liczba powoduje, że trzeba je zamawiać z dużym wyprzedzeniem, a więc każde wyjście z domu należy szczegółowo zaplanować. Władze Warszawy chciały wyjść naprzeciwko oczekiwaniom osób o ograniczonych możliwościach ruchowych. Ratusz ogłosił przetarg na taką usługę, jednak żadna z firm nie wzięła w nim udziału. Osoby niepełnosprawne wciąż muszą korzystać z oferty Miejskiego Przedsiębiorstwa Taksówkowego. Według informacji „Życia Warszawy”władze mogą ogłaszać przetargi na usługi transportowe osób niepełnosprawnych tylko na rok. To nie opłaca się przewoźnikom, którzy postulują za wydłużeniem czasu trwania umowy.
Skoro osoby niepełnosprawne nie mogą korzystać w pełni z transportu indywidualnego to pozostaje im komunikacja miejska. Na szczęście w tej dziedzinie jest coraz lepiej. Z każdym rokiem w stolicy przybywa autobusów i tramwajów niskowejściowych i niskopodłogowych. Wyposażone są w specjalne klapy, dzięki którym bezproblemowo można dostać się do wnętrza pojazdu. Kilka tygodni temu ponad 3 tysiące kierowców MZA doświadczyło na własnej skórze co to znaczy mieć ograniczone możliwości ruchowe. Wsiadło na wózki inwalidzkie aby dowiedzieć się, jak ciężko podróżuje się osobom niepełnosprawnym. Szkolenie odbyło się w ramach projektu „Osoba niepełnosprawna w autobusie”. Jak mówią jego organizatorzy, studenci Uniwersytetu Warszawskiego, sami niepełnosprawni wskazywali na to, że kierujący pojazdami mimo chęci nie wiedzieli jak pomóc. Największą przeszkodą było przekonanie władz Miejskich Zakładów Autobusowych do słuszności projektu. Trwało to kilka miesięcy i dopiero interwencja Ratusza spowodowała, że szkolenie doszło do skutku. Efekty można już obserwować –dziś kierowcy chętnie pomagają osobom niepełnosprawnym.
W kontekście obsługi osób niepełnosprawnych niewątpliwym ewenementem jest Metro Warszawskie. Do każdego wagonu osoba na wózku dostanie się bez problemu. Wejście na peron też nie przysparza utrudnień. Windy dostosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych, są one rozstawione na każdej stacji, tak aby można było bezproblemowo z niej korzystać. Ponadto jest wiele innych urządzeń ułatwiających poruszanie się po terenie podziemnej kolejki, a ponadto zawsze można liczyć na obsługę metra, którą bezproblemowo znajdziemy na każdej stacji.
Co się udało w komunikacji miejskiej wciąż jest awykonalne na kolei. Co prawda i tu widać światełko w tunelu. W eksploatacji pojawiają się pierwsze wagony z odpowiednimi wejściami i urządzeniami ułatwiającymi dostanie się inwalidy do wnętrza wagonu. Jednakże, na co warto zwrócić uwagę, wciąż trudno dostać się na sam peron. Dworce nie są przystosowane do obsługi inwalidów. Co prawda, na największych dworcach są specjalne platformy, jednakże, jak niejednokrotnie wskazywali dziennikarze, albo są one zepsute, albo nikt z obsługi nie potrafi ich uruchomić. Co ciekawe, nawet na modernizowanych obiektach, nie montuje się specjalnych urządzeń. Niechlubnym przykładem jest dworzec Warszawa Śródmieście, na którym nie ma wind, automatycznych urządzeń do pokonania schodów, a nawet pochylni. Ciekawym przykładem jest również obiekt w Żyrardowie. Dworzec jest już dostosowany do potrzeb osób niepełnosprawnych, jednakże nie możliwe jest dostanie się na perony.
Aby zapewnić należytą obsługę osób niepełnosprawnych potrzeba odrobiny dobrej woli oraz współpracy z organizacjami zajmującymi się tą problematyką. Okazuje się, że w ten sposób można osiągną wiele korzyści…