Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

Kraków: Za kampanię reklamową MPK zapłaci 300 t ys. zł

infotrans
24.07.2008 21:23

Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne wyda 300 tysięcy złotych na kampanię reklamową, której tematem będzie… wykorzystanie środków unijnych przez spółkę. – Skoro MPK ma tak dużo pieniędzy, to w przyszłym roku chyba śmiało możemy przeznaczyć dla nich 300 tysięcy mniej z budżetu miasta – kwituje Paweł Sularz, radny Platformy Obywatelskiej. Kampanią zajmie się międzynarodowa agencja Wyg International, która wygrała przetarg.
– Chcemy, aby reklamy pokazały MPK jako firmę nowoczesną i bardzo dynamiczną – tłumaczy Marek Gancarczyk z MPK, zapytany o cel promocji. Nie chce jednak zdradzić, jak reklamy będą wyglądać. 'Polska Gazeta Krakowska’ nieoficjalnie dowiedziała się, że kampania ruszy we wrześniu. MPK będzie reklamowało się z rozmachem w telewizji, prasie, radiu, na bilboardach, a nawet w sieciach kinowych. Pilnie strzeżoną tajemnicą jest również treść reklam. Dowiedzieliśmy się, że będzie to rodzaj fotograficznej historii krakowskiego przedsiębiorstwa i jego rozwój.
Zdaniem Agaty Tatary, radnej PiS kwota jest stanowczo za wysoka. – Mając do dyspozycji takie środki dokończyłabym wszystkie prace przy ogródkach dziecięcych w dzielnicy albo otworzyłabym ośrodek wsparcia dla osób starszych i samotnych. Można by również uruchomić dodatkową linię tramwajową na Ruczaj, bo mieszkańcy narzekają na słabą komunikację – wylicza Tatara. Radni zachodzą w głowę, kto miałby być odbiorcą kampanii. – Nie jest tajemnicą, że MPK jest monopolistą. Z kim ma konkurować i z kim porównywać, skoro nie ma rywala na rynku przewoźników – zastanawia się Paweł Sularz.
– Trudno zliczyć, ile razy Rada Miasta słyszała skargi MPK, że nie mają pieniędzy, a tu stać ich na reklamę z iście ułańską fantazją – dorzuca. MPK bez przerwy żaliło się radnym, że nie ma środków na montaż czytników do karty miejskiej we wszystkich pojazdach, że nie stać ich na zainstalowanie nadajników GPS, że brakuje pieniędzy na urządzenia głośnomówiące, które ułatwiłyby korzystanie z autobusów i tramwajów niewidomym… – Lista propozycji, jak zainwestować 300 tys. zł jest bardzo długa – mówi Sularz. MPK ma nadzieję, że promocja przekona krakowian, że warto przesiąść się z samochodu do tramwaju czy autobusu.
Obecnie miejską komunikacją podróżuje ok. 1 mln pasażerów dziennie. – Liczymy na to, że kampania przyczyni zachęci do naszych usług nowych krakowian – mówi Gancarczyk. Pasażerowie korzystający z miejskiej komunikacji są innego zdania, a na wiadomość o wrześniowej kampanii MPK, przecierają ze zdumienia oczy. – Czy taka reklama spowoduje, że chętniej będziemy korzystać z komunikacji miejskiej? Wątpię – ocenia Robert Czechowicz, mieszkaniec Krakowa. – Może warto by było pomyśleć o zainstalowaniu w pojazdach klimatyzacji albo podwyższeniu pensji kierowców – sugeruje. Marek Gancarczyk zapewnia, że przeprowadzenie takiej kampanii jest konieczne, jeśli spółka chce dostać kolejne środki z Unii Europejskiej. – To podstawowy warunek ubiegania się o dotacje na kolejne przedsięwzięcia – wyjaśnia.