Kraków: Szybkim tramwajem popłyniemy po Wiśle
Planowany już od dawna w Krakowie tramwaj wodny ma szansę w końcu wypłynąć na Wisłę. Prace nad jego przystankami idą pełną parą, już na początku grudnia mają być gotowe pierwsze cztery. Budowę, na zlecenie krakowskiego magistratu, przeprowadza krakowski oddział firmy Skanska S.A. – pisze Gazeta Krakowska.
– Zakres prac obejmuje część żeglownego szlaku Wisły na odcinku od opactwa benedyktynów w Tyńcu do rejonu mostu Kotlarskiego – mówi Monika Wesołowska ze szwedzkiej firmy. Trzy przystanki: 'Tyniec klasztor’, 'Tor kajakowy’ oraz 'Krakowska Szkoła Wyższa’ będą położone na prawym brzegu Wisły. Na lewym brzegu podróżni mają wsiadać tuż przy Galerii Kazimierz. Jak zapewnia Jacek Bartlewicz z Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu, to dopiero początek. – W przyszłym roku ogłosimy przetarg na wykonanie kolejnych przystanków – wyjaśnia Bartlewicz. Tramwaj ma się również zatrzymywać w rejonie osiedla Bodzów, przy ul. Widłakowej, oraz mostach: Dębnickim i Grunwaldzkim. Docelowo przystanków ma być co najmniej dziesięć, a w przyszłości wodnym tramwajem będzie można popłynąć do Oświęcimia czy do Niepołomic.
Byłoby to wielkie ułatwienie, które pomogłoby rozwiązać problem korków paraliżujących Kraków. – Dla mnie to idealne rozwiązanie – mówi Małgorzata Rydzyńska, która teraz codziennie stoi w korkach, dojeżdżając z Niepołomic do Krakowa. – Mogłabym nawet wcześniej wstawać i więcej czasu poświęcić na dojazd do Krakowa. Malownicze widoki i odświeżająca bryza z pewnością zastąpiłyby mi poranną kawę – ocenia Rydzyńska. Jacek Bartlewicz z Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu wyjaśnia, że obecna budowa przystanków nie oznacza, iż pierwszy tramwaj ruszy już w grudniu. – Obecnie tworzymy warunki dla projektu, która ma sens jedynie w okresie od wiosny do jesieni – mówi Bartlewicz. Jednak na pytanie, czy tramwaj wypłynie na wiślane wody wiosną przyszłego roku, odpowiada, że jeszcze tego nie wie. Szczegóły: http://krakow.naszemiasto.pl/wydarzenia/919551.html .