Katowice/Kraków: Metropolia to szansa czy zastój?
Rosną emocje wokół rządowego planu stworzenia metropolii. Katowice upatrują w nim szanse dla swojego regionu, Kraków się broni, a Kielce walczą, żeby zostać metropolią. Ogłoszone przed miesiącem rządowe plany zakładają powstanie 12 obszarów metropolitalnych Ministrowie i rządowi eksperci przekonują, że związki metropolitalne miałaby ułatwić inwestycje i rozwój komunikacji: autobusów, tramwajów, kolei i dróg. Jak powiadamia 'Gazeta Wyborcza’ najmocniej krytykuje ten pomysł Kraków. Projekt ustawy bardzo mu się nie podoba. 52 podkrakowskie gminy i Kraków uchwaliły w piątek na posiedzeniu Rady Krakowskiego Obszaru Metropolitalnego, że gdyby ustawa weszła w życie w obecnym kształcie, zahamowałoby rozwój regionu. – Nasz region dobrze rozwija się już teraz, a wprowadzenie tej ustawy to otwarcie puszki Pandory – podkreśla burmistrz Niepołomic Stanisław Kracik. – W tak dużym gronie wypracowanie racjonalnego stanowiska jest z definicji nierealne. Tymczasem na Śląsku mówi się, że na taki projekt czekano aż 18 lat. Brak możliwości kształtowania polityki na szczeblu całej dwuipółmilionowej aglomeracji był barierą rozwoju. Do walki o miejsce wśród metropolii przystąpiły już Kielce, które w myśl projektu na taki status nie zasługują. – Takiej mobilizacji w obronie sprawy wśród świętokrzyskich polityków nie było od dawna – przyznaje prezydent miasta Wojciech Lubawski.