Gdynia: Lotnisko nie będzie ograniczone tylko do obsługi awionetek
Władzom Gdyni udało się nakłonić samorząd województwa pomorskiego do uznania przyszłego lotniska Gdynia-Kosakowo za komplementarne dla gdańskiego Rębiechowa. W przyjętej właśnie Regionalnej Strategii Rozwoju Transportu do roku 2020 gdyński port określono jako zapasowe.
Decyzja jest niewsmak władzom Gdańska, które straszą wyniszczającą konkurencją lotnisk, położonych zaledwie kilkadziesiąt kilometrów od siebie. Początkowo również samorząd województwa podzielał to zdanie, ale po naciskach (również politycznych) strony gdyńskiej zmienił zdanie. Pomogły pozytywne dla Gdyni ekspertyzy istnienia dwóch lotnisk w regionie, przygotowane przez PriceWatehouse Coopers i York Aviation.
Dzięki tej decyzji władze Gdyni mogą się ubiegać o unijne dofinansowania projektów adaptacji, rozbudowy i rozwoju lotniska Gdynia-Kosakowo. Mamy zarezerwowane fundusze na ten cel – zapewniają włodarze Gdyni.