Dobre praktyki KM (5): Poznań
Podczas wrześniowej konferencji IGKM pt. „Komunikacja miejska –czyste powietrze dla wszystkich!”zaprezentowano zalety Poznańskiego Szybkiego Tramwaju.
Czym dla Warszawy, a właściwie dla komunikacji miejskiej w Warszawie jest metro, tym dla Poznania i niemal stu tysięcy pasażerów codziennie korzystających z usług komunikacji miejskiej jest „Pestka’ – Poznański Szybki Tramwaj –duma poznaniaków. Mało , kto wie, że historia Poznańskiego Szybkiego Tramwaju sięga aż roku 1928. Wtedy to po raz pierwszy pojawiła się koncepcja budowy bezkolizyjnej linii tramwajowej łączącej północ i południe miasta. Pierwotnie zakładano, że trasa PST będzie stanowić autonomiczny układ z samodzielną zajezdnią i specjalnym taborem. Ostatecznie koncepcję tę odrzucono i zapadła decyzja o zintegrowaniu linii z układem komunikacji miejskiej, co w rezultacie pozwoliło na duże oszczędności.
Pierwszym inwestorem był Zarząd Dróg i Mostów, jednak, z uwagi na rangę i rozmiary przedsięwzięcia, w 1985 roku powołano Zarząd Poznańskiego Szybkiego Tramwaju w Budowie, który został rozwiązany po zakończeniu inwestycji. W sumie budowa PST prowadzona była przez 86 wykonawców. I może dlatego, że było ich tak wielu, roboty toczyły się tak ospale. Poznaniacy kpili, że betonowe filary szybciej się rozpadną niż ruszy PST, a niektórzy żartobliwie doradzali, aby głębokie wykopy napełnić wodą i organizować w mieście spływy dla kajakarzy. Ostatecznie trasę Poznańskiego Szybkiego Tramwaju oddano do użytku 30 stycznia 1997 r., jako pierwszą i najnowocześniejszą w Polsce trasę szybkiej komunikacji miejskiej. Dopiero później powstawały w kraju następne szybkie, bezkolizyjne trasy m.in. Metro Warszawskie i Krakowski Szybki Tramwaj. Realizacja budowy trwała 16 lat, tj. do roku 1996, a łączne nakłady na budowę PST wyniosły 58,0 mln zł., w tym z budżetu państwa 26,6 mln zł. Jednak z uwagi na długi czas realizacji, wg obliczeń ekonomistów łączny koszt inwestycji, po uwzględnieniu wszystkich inflacji, wyniósł ok. 200 mln zł. Trasa PST na odcinku Most Teatralny – pętla Sobieskiego ma długość 6,1 km (wraz z pętlą – 6,4 km) i jest dwutorową, bezkolizyjną linią tramwajową. 2/3 trasy przebiega w wykopie o głębokości 6,0 m. Przy budowie wykopu dla PST wywieziono lub przesunięto na wały przeciwhałasowe około 1 mln m3 ziemi. Na trasie znajduje się 20 obiektów inżynierskich (wiadukty, kładki dla pieszych, kładki technologiczne, itp ), z których największym jest estakada o długości 694 m. Dla potrzeb zasilania sieci
trakcyjnej zmodernizowano dwie podstacje trakcyjne oraz wybudowano dwie nowe. W sumie zamontowano 13 km nowej sieci trakcyjnej, natomiast dla potrzeb zasilania i łączności ułożono kable o łącznej długości ponad 85km. Uruchomienie PST było swojego rodzaju kamieniem milowym w rozwoju komunikacji miejskiej w Poznaniu. Spowodowało to m.in. poważne zmiany w przebiegu linii autobusowych. W północnym rejonie miasta znacznie ograniczono liczbę linii wjeżdżających do centrum miasta, a skierowano je tak, aby mogły dowozić pasażerów do przystanków PST. Wielu mieszkańców zrezygnowało z dojazdów do pracy do centrum samochodami, przekonując się, że szybciej i wygodniej można dojechać tramwajem. Średnia prędkość komunikacyjna tramwajów na trasie PST wynosi ok. 34 km/godz, podczas gdy na pozostałych trasach tramwajowych wynosi ona zaledwie nieco ponad 17 km/godz. Tramwaje kursujące na PST odnotowują znacznie większą punktualność niż na pozostałych liniach. Obecnie trudno sobie wyobrazić komunikację w Poznaniu bez słynnej „PeSTki’ (nazwa trasy jest efektem plebiscytu zorganizowanego przez MPK Poznań i Gazetę Wyborczą). Może o tym świadczyć m.in. fakt, że z jej usług korzysta codziennie blisko sto tys. osób! Początkowo planowano, że „PeSTkę’ będą obsługiwać dwie linie. Ostatecznie uruchomiono trzy, a obecnie trasę PST obsługuje trzydzieści siedem pociągów na pięciu liniach dziennych: 12, 14, 15, 16, 26 oraz jedynej tramwajowej linii nocnej – N21 obsługiwanej przez dwa tramwaje z systemem monitoringu wewnętrznego. W ciągu doby tramwaje na PST kursują w szczycie co 10 minut, natomiast przejeżdżają ponad 5100 km -to tyle ile w sumie wynosi trasa z Poznania do Madrytu i z Madrytu do Poznania. Spoglądając z perspektywy czasu na PST i jej rozwój można powiedzieć, że wiele już za nami, ale i wiele przed nami. W trakcie 10 lat funkcjonowania Poznańskiego Szybkiego Tramwaju wprowadzono wiele zmian, poprawek, usprawnień i nowości technicznych. Przykład może tutaj stanowić wybudowanie dodatkowego przejścia dla pasażerów na pętli końcowej, instalacja nowoczesnego, dynamicznego systemu informacji pasażerskiej, czy połączenie jednego z przystanków na trasie PST bezpośrednio z kompleksem handlowym za pomocą ruchomych schodów.
9 listopada 2007 r. niedaleko pętli PST na os. Sobieskiego uroczyście otwarto nowy zintegrowany dworzec autobusowy obsługujący linie miejskie i gminne. Niewątpliwie wpływ na jego lokalizację miało m.in. sąsiedztwo tak rozwiniętego węzła komunikacyjnego, jaki zapewniła właśnie „PeSTka’. Oprócz tych większych inwestycji można tu również wspomnieć i o tych mniejszych, choć z pewnością nie mniej ważnych. Instalacja systemu monitoringu, który zapewnia pasażerom bezpieczne oczekiwanie na przyjazd pociągu, malowanie przystanków przez studentów ASP z całego kraju i przedstawicieli „street arfu’, czy też modernizacje oraz remonty wynikające z bardzo intensywnej eksploatacji trasy, to tylko nieliczne przykłady zmian wizerunku i funkcjonowania PeSTki. Godnym podkreślenia jest również fakt, iż wszystkie przystanki na trasie PST już od początku funkcjonowania zostały przystosowane do obsługi osób niepełnosprawnych.
W odniesieniu do planowanych przedsięwzięć związanych z unowocześnieniem PST, najważniejszym wydaje się przedłużenie trasy do Dworca Zachodniego PKP i wyprowadzenie tramwaju na ul. Głogowską w kierunku Górczyna i w kierunku Mostu Dworcowego. Prace nad tym projektem można uznać za zaawansowane. Już w najbliższym czasie decyzją Zarządu PKP ma powstać koncepcja urbanistyczna, a gdy zostanie wybrany inwestor właściwe prace mogłyby się rozpocząć już w 2009 roku. Realizacja tego projektu to duży krok na drodze budowy zintegrowanej komunikacji aglomeracyjnej tzw. „drzwi w drzwi’. Zwłaszcza, że modernizowany dworzec kolejowy będzie według planu nie tylko połączony z trasą PST, ale również z dworcem PKS.
Podsumowując warto podkreślić, że istnienie „PeSTki’ zapewniło rozwój tym peryferyjnym częściom Poznania, do których ona dociera. Trudno się zresztą temu dziwić skoro zapewnia ona sprawną i szybką komunikację dla kilkudziesięciu tysięcy ludzi mieszkających w jej sąsiedztwie. „Pestka’ jest modelowym przykładem tego, jak komunikacja miejska może wpływać na rozwój konkretnych dzielnic miasta. Przykład mogą tutaj stanowić ceny mieszkań wzdłuż trasy PST, które zaraz po oddaniu jej do użytku zdecydowanie wzrosły i, co zrozumiałe, tendencja ta wcale nie ulega zmianie. Innym przykładem jest powstawanie, w bezpośrednim sąsiedztwie przystanków PST, różnego rodzaju centrów handlowo-usługowych, takich chociażby jak Centrum Plaza, czy otwarta niedawno „Galeria Pestka’, a co za tym idzie naturalna stymulacja rozwoju społeczno-gospodarczego Poznania.
Z perspektywy ponad 10 lat istnienia PST, jego uruchomienie jest przykładem trafionej inwestycji transportu publicznego i jej wpływu na rozwój miasta. W sferze popytu: Czas przejazdu ze skrajnych dzielnic do centrum skrócił się z 30 do 11 minut. Obecnie z PST korzysta około 90 tys. pasażerów dziennie. Trasa obsługiwana jest czterema liniami wiążącymi co 2,5 minuty dzielnice północne z pozostałymi dzielnicami miasta. W ubiegłym roku dodatkowo uruchomiono linię wspomagającą przeciążenia szczytowe. Około 8% obecnych pasażerów PST zrezygnowało z samochodu, 10% z innych linii tramwajowych, około 10% dojeżdża do przystanków PST autobusem, a blisko 50 tys. zamieniło autobus na tramwaj.
W kosztach i ekonomice transportu: Zwiększenie pracy transportowej tramwajów o 10% pozwoliło zmniejszyć koszty komunikacji autobusowej o 20%. Między innymi te korzyści eksploatacyjne pozwoliły w 1997 roku na zakup 120 nowych autobusów niskopodłogowych. Obecnie poznańskie MPK dysponuje pełną obsadą rozkładu nowoczesnym niskopodłogowym taborem wchodząc w etap generacji pojazdów z klimatyzacją. Rozwój gospodarczy: Przejście części załogi zajezdni autobusowych MPK do dwóch fabryk pierwszych dostawców wspomnianego zakupu ożywiło gospodarczo miasto. Obecnie obie fabryki autobusów reprezentują najwyższy światowy poziom i dominują na rynku europejskich producentów. Rozwój przestrzenny: Jeszcze w 2000 roku potoki pasażerskie między „sypialnią piątkowską’ a resztą miasta były pięciokrotnie większe od potoków powrotnych. Aktualnie są mocno zrównoważone.