Wrocław: Szynowy krach

Takich komplikacji w kursowaniu tramwajów, jakie w tym roku trapią wrocławian, dawno już w mieście nie było. Nie dość, że Biskupin, Sępolno i rejon pl. Grunwaldzkiego zostały pozbawione komunikacji szynowej z centrum, to od jutra równie poważne problemy będą w południowej części miasta –pisze Słowo Polskie Gazeta Wrocławska. Potężne zamieszanie w kursowaniu tramwajów powoduje kilka dużych inwestycji drogowych. Po pierwsze, od jutra drogowcy zamkną torowisko na skrzyżowaniu ulic Powstańców Śląskich i Swobodnej. W tym miejscu od 1 lipca trwa przebudowa jezdni, która ma służyć dostosowaniu ulic do obsługi powstającego centrum handlowo-rozrywkowego Arkady Wrocławskie. Skutek prac przy torowisku, które potrwają ok. 3 tygodnie, będzie taki, że tramwaje, które przez to skrzyżowanie kursowały z Krzyków do centrum, będą musiały zmienić trasy. I to radykalnie, bo jedyny możliwy obecnie objazd bardzo wydłuży drogę do centrum. Na odcinku pozbawionym tramwajów będzie kursował autobus zastępczy. Linia 702 dowiezie pasażerów z Krzyków do pl. Legionów (trasa na mapce). Autobusy te będą kursowały w dni robocze co pięć minut, a wieczorami i w dni wolne co siedem. Drugi cios spadnie na pasażerów jeżdżących tramwajami ul. Ślężną. Z powodu remontu tej drogi, którą w rejonie pętli przecinają szyny, linie nr 9 i 12 nie będą jeździć do parku Południowego i taka sytuacja potrwa na pewno do końca wakacji. Ich trasy zostaną skrócone do zajezdni przy skrzyżowaniu ul. Ślężnej i Kamiennej. Zamiast tramwaju do parku Południowego będzie jeździł autobus nr 709 (trasa na mapce). Zastępcza komunikacja w zwykłe dni będzie kursować z częstotliwością co kwadrans, a wieczorami i w dni wolne –co 20 minut. Na tym jednak nie koniec, bo oprócz zmian tras tramwajowych na południu, szykują się też od jutra kolejne –na północy.