Warszawa: Spada tempo na budowie metra
Otwarcie ostatniego odcinka metra może się opóźnić, bo wykonawcy stacji i tuneli na Bielanach spierają się z ratuszem o wynagrodzenie. Najmniej robót zostało na Słodowcu u zbiegu ul. Kasprowicza i Duracza. Na peronach są już granitowe posadzki. Robotnicy montują instalacje. Na stację dostarczono też ruchome schody. Powinna być gotowa w połowie grudnia. Prace wykończeniowe zaczęły się też na dwóch następnych przystankach – Stare Bielany (przy al. Zjednoczenia) i Wawrzyszew (przy ul. Wolumen). Wkrótce będą tam układane posadzki. Powoli zasypywane są stropy tuneli na tym odcinku ul. Kasprowicza. Niestety, gorzej jest na początku i na końcu ostatniego odcinka metra. Rozgrzebany plac budowy widać przy Trasie AK, pod którą powstają ostatnie odcinki tuneli drążone tarczą. Na płocie pojawiły się transparenty informujące o akcji protestacyjnej. Pracującym tam górnikom zmniejszono wynagrodzenie. W Metrze Warszawskim wciąż jednak liczą, że terminy zostaną dotrzymane. Zgodnie z nimi do stacji Słodowiec pasażerowie powinni zacząć dojeżdżać w lutym przyszłego roku. Trochę wcześniej zaczną się regularne kursy do poprzedniej stacji Marymont, bo puste pociągi będą mogły zawracać na Słodowcu przed jego otwarciem. Oddanie do użytku trzech ostatnich stacji na Bielanach planowane jest na sierpień przyszłego roku.