Warszawa: Ruszają do boju o 90 milionów na metro
–Jeśli pani minister Gilowska ma pieniądze dla Leppera na świniaki, to może znajdzie też na metro –mówi Życiu Warszawy poseł PO Joanna Fabisiak. W Sejmie na posiedzeniu komisji finansów publicznych będzie walka o fundusze na kolejkę.Pomysł, by prosić o pomoc, wyszedł od warszawskich samorządowców. 18 burmistrzów dzielnic wysłało listy do prezydenta i premiera oraz minister finansów z prośbą wsparcie stolicy przy budowie metra.W tym roku Warszawa zamierza przeznaczyć na podziemną kolejkę 578 mln zł. To pieniądze miejskie, część z nich zwróci potem Unia Europejska. – Poważny niepokój budzi brak jakiejkolwiek dotacji na ten cel w budżecie państwa na rok 2007 –piszą burmistrzowie do prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego i dodają, że sam zmagał się z problemami komunikacyjnymi Warszawy, więc powinien je doskonale znać. Pisząc do premiera, burmistrzowie odwołują się do jego lokalnego patriotyzmu;- (…) Pan Premier, Żoliborzanin, świetnie rozumie potrzeby Stolicy Państwa. A Zbigniew Dubiel, burmistrz Bielan, dodaje: –Chodzi tylko o 90 mln. –Za tę kwotę można wybudować jedną stację. W skali całego przedsięwzięcia to nie jest wielka suma, bo bielański odcinek kolejki będzie kosztował 750 mln zł –mówi Grzegorz Żurawski, rzecznik Metra Warszawskiego.