Warszawa: Metro zmieniło głos
Pasażerowie warszawskiego metra od wczoraj nie słyszą w wagonach lubianego głosu Ksawerego Jasieńskiego. Ktoś inny ostrzega ich przed zamykającymi się drzwiami i oznajmia kolejne stacje. Czy metro na stałe zrezygnowało z głosu Jasieńskiego? Okazuje się, że nie. Dla większości pasażerów głos nowego lektora jest dobrze znany. Komunikaty w zastępstwie Jasieńskiego czyta Marek Niedźwiecki. Pojawienie się jego głosu w metrze wiąże się z obchodami 25-lecia Listy Przebojów Trójki. Niedźwiecki będzie informował o kolejnych stacjach jeszcze do wtorku. Potem do metra powróci głos Jasieńskiego. To nie pierwsza tego typu akcja w metrze. Warszawiacy mogli już usłyszeć głosy uchodźców, a od kilku lat w Dzień Dziecka komunikaty czytają najmłodsi. Dzieci często miewają kłopoty z wymówieniem nazw poszczególnych stacji. Dużo radości i śmiechu mają więc nie tylko one, ale i dorośli.