Warszawa: Kobieta wpadła pod tramwaj
Do groźnego wypadku doszło na Grochowie. Tramwaj poturbował 58-letnią kobietę. Wydarzenie zarejestrowała umieszczona w pobliżu kamera. Około godz. 8, na ul. Grochowskiej przy pl. Szembeka pod pędzący tramwaj weszła piesza. Choć znajdowała się na pasach, nie zauważyła czerwonego światła. Wpadła pod wagon. Akcja ratunkowa trwała ponad 20 minut. Do oswobodzenia kobiety sprowadzono dźwig, który uniósł tramwaj. Barbara M. przeżyła. Pogotowie odwiozło ją do szpitala. Ma liczne obrażenia, pojazd zmiażdżył jej nogę. – Dokładne przyczyny wypadku określi dochodzenie prowadzone przez policjantów z wydziału ruchu drogowego. Najprawdopodobniej zawiniła piesza – poinformował nas Karol Jakubowski z zespołu prasowego Komendy Stołecznej Policji. Na Grochowskiej przez kilkadziesiąt minut stały tramwaje. Również samochody i autobusy utkwiły w gigantycznym korku. To nie jedyny wczoraj wypadek z udziałem tramwaju. W al. Jana Pawła II przy skrzyżowaniu z ul. Grzybowską tramwaj potrącił nieostrożnego rowerzystę. Poszkodowany mężczyzna trafił do szpitala.