Tramwaje śląskie 2008-2013 miasta Zagłębia oraz plany taborowe (3)
Po zapoznaniu się z planami odnośnie miast Śląska czas przejść do omówienia miast w Zagłębiu Dąbrowskim oraz ostateczne przedstawienie planów taborowych na okres 2008 –2013.
Sosnowiec
Po przekroczeniu granicy między Górnośląskimi Katowicami, a Sosnowcem leżącym w Zagłębiu dąbrowskim widać nagłą zmianę klimatu. Pozostawiamy za sobą chaotycznie porozkładane Śląskie osiedla z wąskimi ulicami i docieramy do poukładanego miasta, gdzie obok budowy bloków mieszkalnych wybudowano siatkę ulic czteropasowych dwujezdniowych, gdzie na środku wybudowano torowisko tramwajowe. Jednak w przeciwieństwie do wielu modernistycznych rozwiązań (o czym dalej przy Będzinie) Sosnowiec stał się ładnie ułożonym miastem. W efekcie dla podróży po mieście tramwaje często są dogodnym środkiem transportu. Dzięki temu plany dla Sosnowca są bardzo optymistyczne. Największe zmiany czekają w obszarze linii numer 15. Przewidziane dla tej linii prace zaczynają się już za granicą z miastem Katowice. Mamy tu zadania 27a i 27. Zadanie 27a koncentruje się na modernizacji torowiska wbudowanego w jezdnię ul. Jana Sobieskiego w Sosnowcu od połączenia torowego do granic miasta z Katowicami. Przewiduje ono również dobudowę drugiego toru na odcinku jednotorowym. Co ciekawe w planach dla Katowic nie precyzuje się faktu dobudowy drugiego toru. Mimo tego bardzo ważne jest aby cały odcinek do Szopienic (z Szopienicami włącznie) zyskał drugi tor. Ma tutaj zostać zastosowane torowisko w technologii 'szyny pływającej’. Dobudowa drugiego toru wymausza również przebudowę sieci trakcyjnej. Ma tutaj zostać zastosowana sieć wielokrotna 1 słup /jeden tor na wysięgniku. Po tym odcinku następuje zadanie 27, które obejmuje modernizację torowiska w Sosnowcu na ul. J. Piłsudskiego oraz na skrzyżowaniu z ul. Jana Sobieskiego. Z racji wydzielenia tego fragmentu możliwe jest zastosowanie torowiska na podkładach betonowych, z przytwierdzeniem sprężystym szyn z elementami wibroakustycznymi. Jedynie torowisko w ul. Sobieskiego ma zostać wykonane w technologii 'szyny pływającej’. Przewiduje się tutaj także remont odwodnienia. Zadanie to obejmuje wymianę kompletnego odgałęzienia z nawierzchnią drogową w przejazdach.
Podążając dalej trasą linii 15 docieramy do zadań 28 (niebieskie) i 29. Zadanie 28 to modernizacja przejazdu na ul. 3-go Maja, skrzyżowanie z Parkową i Mościckiego. Jak zwykle przejazd ma zostać wykonany na płytach żelbetowych z przytwierdzeniem szyn w konwencji szyny 'pływającej’ z elementami wibroakustycznymi. Zadanie to jest w zasadzie częścią zadania 29, które przewiduje modernizację linii tramwajowej na ulicy 3-go Maja. Odcinek ten jest w pełni wydzielony, więc można zastosować torowisko na podkładach betonowych, z przytwierdzeniem sprężystym szyn z elementami wibroakustycznymi wraz z remontem odwodnienia. Odnośnie linii 15 już dawno planowano jej przedłużenie na terenie Zagórza tak aby tramwaj docierał do całego licznego osiedla. Nie inaczej jest i w tym planie, gdzie pod zadaniem 17 widnieje właśnie to przedłużenie. Przedłużenie to oznacza budowę około 5 km linii dwutorowej na wydzielonym torowisku. Ma powstać także nowa podstacja trakcyjna, oraz dwupoziomowy zintegrowany węzeł przesiadkowy z tramwaju do autobusów. Jednak nie określono miejsca w którym miałby ten punkt powstać. Przedłużenie to jest bardzo istotnym dla całego systemu tramwajowego, ponieważ właściwie przeprowadzone może sprawić, że tramwaj będzie szybszy od stada autobusów przyspieszonych. Zwłaszcza gdy udajemy się z Zagórza do Akademii Ekonomicznej, czy Politechniki Śląskiej w Katowicach. Dlatego też bardzo ważne jest aby trasa ta zyskała charakter szybkiego. Kluczowymi są tutaj inwestycje w Katowicach, zwłaszcza numer 20.
Dla reszty sieci zaplanowano bardziej skromne inwestycje. Pod czerwonym numerem 28 znajduje się modernizacja przejazdów Rondo Mireckiego, Baczyńskiego (wjazd do hali sportowej Milowice) oraz Wojska Polskiego (skrzyżowanie z Wygody). Jak zwykle mają zostać zastosowane przejazdy na płytach żelbetowych z przytwierdzeniem szyn w konwencji szyny 'pływającej’ z elementami wibroakustycznymi. Kolejne zadanie to numer 30, które przewiduje modernizację torowiska na skrzyżowaniu ul. 11-go Listopada z ul. Gen. W. Andersa. Zadanie to przewiduje wymianę sześciu rozjazdów i skrzyżowań w trójkącie torowym z nawierzchnią drogową w przejazdach. Wracając do centrum mamy zadanie numer 26 przewidujące modernizację linii tramwajowej na ulicy Małachowskiego. Będzie to odcinek od Ronda im. Gierka do ul. Mościckiego. Jest to odcinek uliczny, więc zostanie zastosowane torowisko na płytach żelbetowych z przytwierdzeniem szyn w konwencji szyny 'pływającej’ z elementami wibroakustycznymi wraz z remontem odwodnienia. Całość inwestycji w Sosnowcu zamykają zadania numer 31 i 32. Zadanie 31 przewiduje modernizację torowiska wbudowanego w jezdnię ul. Żeromskiego od końca łuku w ul. Mariackiej do wjazdu do budynku policji w Sosnowcu. Zastosowane zostanie tutaj torowisko na płytach żelbetowych z przytwierdzeniem szyn w konwencji szyny 'pływającej’ z elementami wibroakustycznymi. Wykonana zostanie również wymiana podbudowy i wykonanie odwodnienia. Dalszy odcinek znajduje się pod zadaniem numer 32. Przewiduje on modernizację ul. Mariackiej od ul. Nowopogońskiej do przystanku Pogoń Mariacka. Tor w jezdni na płytach żelbetowych z przytwierdzeniem szyn w konwencji szyny 'pływającej’ z elementami wibroakustycznymi. Natomiast tor wydzielony na podkładach betonowych, z przytwierdzeniem sprężystym szyn z elementami wibroakustycznymi wraz z remontem odwodnienia.
Będzin
Po Sosnowcu czas przejść do niegdyś dumnego miasta jakim był Będzin. Tak jak kiedyś miasto to miało rynek, tak również tramwaje przejeżdżające przez centrum. Jednak w ramach modernistycznej megalomanii miasto zostało rozprute przez szeroką czteropasmową dwujezdniową ulicę z szerokim pasem międzyjezdniowym. Na pasie tym wybudowano wydzielone torowisko tramwajowe, które w zasadzie jedzie pośrodku niczego. Dlatego nie dziwi, że władze miasta uważają tramwaj za coś zbytecznego. Niestety plany na okres 2008-2013 nie przewidują powrotu tramwaju do zabudowanego centrum miasta. Jednak mimo tego jest pewien znak poprawy sytuacji, ponieważ większość istniejącego torowiska zostanie wymieniona. Od granic z Sosnowcem do „nerki”mamy zadania 33, 33a, 33b oraz 33c. Zadania 33a-c przewidują wymianę torowiska na całej długości z zastosowaniem podkładów betonowych z przytwierdzeniem sprężystym i elementami wibroakustycznymi, gdzie zostanie również wykonany remont odwodnienia. W skład tej modernizacji wchodzi także zadanie 33 przewidujące modernizację przejazdów drogowo tramwajowych przez ul.: Słowiańską, Krasickiego, Sienkiewicza/Paryska. Ma tu być zastosowane torowisko na płytach żelbetowych z przytwierdzeniem szyn w konwencji szyny 'pływającej’ z elementami wibroakustycznymi. Również dalsza część linii w kierunku Dąbrowy Górniczej zostanie zmodernizowana jako zadanie 33d. Jest to torowisko w al. Kołłątaja od Ronda Czeladzkiego do granicy z Dąbrową Górniczą, w tym przejazd przez ul. Sienkiewicza w technologii szyny pływającej (120 mtp).
Czeladź
Mówiąc o tramwajach w Zagłębiu nie sposób pominąć Czeladzi. Na chwilę obecną sieć tramwajowa w tym mieście jest symboliczna i niestety na okres 2008 –2013 nie przewiduje się żadnych prac remontowych czy budowlanych w tym mieście. Tak więc zapowiadana linia do Katowic jest nadal kaczką dziennikarską, choć tak naprawdę trasa ta byłaby bardzo potrzebna.
Dąbrowa Górnicza
Ostatnim miastem w Zagłębiu posiadającym linie tramwajowe jest Dąbrowa Górnicza. Również w tym przypadku tory tramwajowe poprowadzono po środku czteropasowej dwujezdniowej ulicy. To sprawia, że tramwaje są szybie, ale zawsze gdzieś tam dla pasażera. Choć akurat w przypadku Dąbrowy wybudowano osiedla wzdłuż drogi, więc tramwaje znajdują pasażerów. Do 2013 roku ma zostać wyremontowana cała linia znajdująca się w granicach miasta. Są to zadania 34a, 34, 35a, 35 i 35b. Z racji całkowicie wydzielonego torowiska zostaną zastosowane podkłady betonowe z przytwierdzeniem sprężystym szyn i elementami wibroakustycznymi wraz z remontem odwodnienia. Jedynie przejazdy na ul. Królowej Jadwigi (skrzyżowanie z Majakowskiego – 80 m) oraz rondo na ul. Królowej Jadwigi (100 m) zostanie wykonanych na płytach żelbetowych z przytwierdzeniem szyn w konwencji szyny 'pływającej’ z elementami wibroakustycznymi. Jest to zadanie 26.
Plany taborowe
Tak więc w okresie 2008-2013 sieć tramwajowa ma przejść znaczącą przemianę. To oczywiście za mało jak dla potrzeb zgłaszanych przez społeczności lokalne ale paradoksalnie oznacza, że sieć uda się odbudować do stanu w którym będzie w stanie choć częściowo konkurować z autobusami. Oczywiście inwestycje w infrastrukturę będą zbędne gdy nie zostanie zakupiony nowy tabor do realizacji przewozów. Obecnie Tramwaje Śląskie posiadają przeszło 300 tramwajów, gdzie większość taboru to tramwaje 105N i 105Na. Tak to prawda, Tramwaje Śląskie posiadają jeszcze niezmodernizowane do Na 105-tki. Tramwaje Śląskie eksploatują również 4 tramwaje 111N, choć są właścicielami sześciu, jednak dwie sztuki wyjechały do Krakowa i póki co tam pozostały. Oprócz tego przewoźnik posiada 17 niskopodłogowych tramwajów 116Nd. Jednak lata eksploatacji na zdewastowanej sieci odbiły się negatywnie na taborze, który w zasadzie zbliża się już do przyspieszonego remontu generalnego. Nie możemy zapomnieć także o dwóch liniowych tramwajach N kursujących na linii 38 w Bytomiu. Na sieci dogorywają jeszcze tramwaje 102Na, których pozostaje sześć na stanie, z czego praktycznie jedynie dwa są w stanie gotowości ruchowej. Seria 102Na najprawdopodobniej odejdzie śmiercią techniczną w tym roku, jednak stan techniczny większości pozostałego taboru również pozostawia wiele do życzenia i w najbliższych latach będzie wymagał zastąpienia nowym lub używanym.
W programie na lata 2008 –2013 Tramwaje Śląskie planują zakup 25 nowych tramwajów wysokopodłogowych. Na zadanie to planuje się przeznaczyć 50 milionów złotych. Oprócz tego planuje się również zakup 25 sztuk „nowego środka transportu”. Pod tą tajemniczą nazwą kryje się najprawdopodobniej zakup 25 nowoczesnych tramwajów niskopodłogowych za kwotę 200 milionów złotych. Będą to najprawdopodobniej długie tramwaje niskopodłogowe, których wybór na rynku jest obecnie bardzo szeroki. Niskopodłogowe tramwaje trafią najprawdopodobniej na nowe i przedłużane linie, co pozwala twierdzić, że nadal będzie występował deficyt taborowy. Oczywiście teoretycznie zastąpienie 75 tramwajów (25 solo i 25 przegubowych zastępujących dwa solo) pokrywa zapotrzebowanie na wymianę biorąc pod uwagę 30 letni okres eksploatacji, jednak z racji fatalnego stanu technicznego i budowy nowych odcinków konieczne będzie przedsięwzięcie dodatkowych działań taborowych. Wyjścia mogą być jedynie dwa czyli modernizacja obecnego taboru lub zakup używanego modernizowanego lub nie, który pozwoli zapchać braki taborowe. Używany tabor w postaci wagonów 105N i pochodnych będzie najprawdopodobniej pochodził z Krakowa. Oprócz taboru liniowego Tramwaje Śląskie przewidują również zakup 3 specjalistycznych pojazdów pogotowia sieciowego oraz trzech specjalistycznych pojazdów pogotowia torowego. Na zadanie to planuje się przeznaczyć 5 milionów złotych. Zakup ten jest motywowany szerokim zakresem modernizacji istniejących linii i budowy nowych odcinków.
Reasumując plany na lata 2008-2013 to absolutne minimum jakie należy wykonać w celu zapewnienia ciągłości funkcjonowania przewozów tramwajowych w GOP. Jak pokazuje obszerność artykułu temat jest bardzo szeroki i bez dużych dotacji nie do zrealizowania. Oprócz rekordowego obszaru sieci (największy w Polsce) na wielkość problemu zebrały się zaniedbania inwestycyjne z poprzednich lat. To sprawia, że przyszłość Tramwajów Śląskich można rozważać pod albo. Albo zrealizuje się ogłoszony plan albo pozostanie jedynie dokonać likwidacji znacznej części sieci z powodu śmierci technicznej. Dlatego też pozostaje trzymać kciuki aby ten program został zrealizowany w całości. Jeżeli zostanie, wówczas po 2013 roku możemy mówić o prawdziwej ekspansji sieci na nowe linie.