Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

Tor testowy Bombardiera dla tramwajów w Bautzen

infotram
11.02.2008 15:42
Aby móc dostarczać niezawodny tabor konieczne jest dokonywanie jego testów przed ostatecznym przekazaniem. Zazwyczaj przeprowadzane one są na torowiskach miejskich, jednak te pozwalają na ograniczoną możliwość testów. Dlatego też coraz częściej wzorem kolei buduje się tory testowe również dla tramwajów. Jeden z takich obiektów otwarł pod koniec 2007 roku Bombardier w Bautzen.
Zakład w Bautzen z zarysowanym torem testowym i torami zakładowymi. Fot. Bombardier
 
Jak już wyżej wspomniano przeprowadzanie prób na torowiskach miejskich niesie za sobą wiele ograniczeń. Po pierwsze program testów należy dostosować do sytuacji ruchowej na liniach. Dodatkowo olbrzymim problemem są awarie prototypowego pojazdu, które mogą na dobre sparaliżować ruch tramwajów na sieci. Niebagatelnym czynnikiem są również wypadki, które napotykają fabrycznie nowe, nie odebrane jeszcze pojazdy. Pamiętać należy również o dwóch typowych rozstawach szyn, które dla tramwajów wynoszą 1000mm lub 1435 mm. Są to najczęściej spotykane rozstawy, jednak tak naprawdę żadna sieć miejska nie dysponuje dwoma rozstawami aby umożliwić testy. Dlatego też rozsądną alternatywą stają się specjalnie budowane do tego celu tory testowe. Najpierw pojawiły się one jako rozwiązanie dla kolei, jednak obecnie znajdują coraz szersze zastosowanie również dla pojazdów tramwajowych. Tory dla tego środka transportu można zbudować znacznie mniejszym kosztem, ponieważ nie wymagają dużego obszaru i długich łuków. Paradoksalnie można je zbudować wokół fabryki. Najnowszym obiektem tego typu stał się oddany do użytku pod koniec roku 2007 tor testowy w Bautzen, który powstał obok znanych zakładów produkujących tabor.
Plan toru testowego. Fot. Bombardier
 
Nowy tor testowy został zaprojektowany do sprawdzania tramwajów i kolejek miejskich poruszających się zarówno po torze metrowym jak i standardowym. Tor ma pozwolić na testowanie niezawodności oraz wytrzymałości pojazdów. Głównym elementem jest pętla długości 850 metrów, na której zastosowano dwa łuki o promieniu 50 metrów, które można pokonać z prędkością 25km/h, oraz dwóch łuków o promieniu 90 metrów, które można przejechać z prędkością 40km/h. Na okręgu ułożono nawierzchnię z szyn typu S49, oraz zastosowano trzy szyny dające rozstaw 1000 mm oraz 1435 mm. Tor jest zelektryfikowany i może być zasilany napięciem 600 lub 750V= o natężeniu maksymalnym 2000A. Bardzo ważnym jest możliwość zmiany polaryzacji przewodu jezdnego. Wynikło to z braku jednolitych przepisów i w efekcie niektóre miasta na sieci trakcyjnej mają minus, a inne plus. Cały tor testowy został przystosowany do tramwajów niskopodłogowych o maksymalnej długości 45 metrów. Na torze można testować tak tramwaje jedno, jak i dwukierunkowe. Aby móc zasymulować również cięższe warunki terenowe skonstruowano krótki odcinek ze wzniesieniami 3%, gdzie można sprawdzić zachowanie pojazdu na takich wzniesieniach, jak i wydajność napędu czy systemu hamowania. Ciekawostką może być również trójkątny wjazd na tor pozwalający na wjazd w dowolnym kierunku lub też obrócenie pojazdu. Na torze zabudowano również przejazdy drogowe, jak też przystanek. Dzięki temu tramwaj jest testowany w zbliżonych do miejskich warunkach. Całość obiektu dopełnia hala wagonowa z trzema torami, gdzie można dokonać drobnych napraw lub oględzin. Jest ona wyposażona w pomosty pozwalające pracować przy urządzeniach dachowych. Jest to bardzo ważne, ponieważ nowoczesne tramwaje niskopodłogowe mają aparaturę montowaną na dachu. Okrąg został wyposażony także w stacjonarne magazyny energii hamowania rekuperacyjnego.
 
Dzięki tak szerokiemu wyposażeniu na torze można prowadzić jazdy zdawczo odbiorcze, testy typów, układów jezdnych oraz układów hamulcowych, mierzenie natężenia emitowanego hałasu tak zewnętrznego jak i wewnętrznego, Jazdy w trakcji ukrotnionej (do czterech pojazdów), próby holowania, sprawdzanie systemów drzwi, ogrzewania, klimatyzacji, informacji pasażerskiej. Można również prowadzić testy długodystansowe, gdzie pojazd odbywa symulowaną jazdę w ruchu miejskim na długiej trasie.
 
Pomimo swoich małych rozmiarów tor testowy w Bautzen jest idealnie wyposażony i przygotowany do testowania tramwajów. Aż dziw bierze, że dopiero obecnie rozwijają się takie obiekty, podczas gdy tor długości 850 metrów może zaspokoić większość potrzeb badawczych. Już od dawna mówi się, że tory testowe na kolei powstały jako odpowiedź na zatłoczone szlaki kolejowe. Jednak dlaczego dopiero obecnie zauważa się ten problem w przemyśle tramwajowym. Przecież szlaki tramwajowe są znacznie bardziej obciążone ilością pociągów, a wszelakie zakłócenia w ruchu są znacznie bardziej odczuwane, niż na kolei. Natomiast wypuszczanie niesprawdzonego produktu kończy się chaosem na mieście. Dlatego też tak ważne jest testowanie pojazdów przed ich odbiorem i najlepiej gdy jest to prowadzone w kontrolowanych warunkach torów testowych.