Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

SOSR dla ŁTR

infotram
24.04.2007 12:31
Jedna z największych miejskich inwestycji komunikacyjnych w Polsce –Łódzki Tramwaj Regionalny –zanim jeszcze się na dobre rozpoczęła, napotyka na rozmaite trudności (Żródło: MPK Łódź)
Jedna z największych miejskich inwestycji komunikacyjnych w Polsce –Łódzki Tramwaj Regionalny –zanim jeszcze się na dobre rozpoczęła, napotyka na rozmaite trudności. Wedle pierwszych zapowiedzi, realizacja całego przedsięwzięcia powinna się rozpocząć późną jesienią ubiegłego roku, tak by zdążyć z zakończeniem w terminie narzuconym przez Unię Europejską współfinansującą projekt, a więc do 2008 roku. Tymczasem pod koniec kwietnia 2007 r. nie rozpoczęły się jeszcze żadne prace związane z ŁTR. Kilkakrotnie fiaskiem zakończyły się wybory firm mających modernizować trasę tramwaju, gdyż proponowane przez oferentów stawki przekraczały znacznie kwoty przeznaczone przez miasto na ten cel. Już w tej chwili wiadomo, że Łódź będzie musiała dopłacić około 60 mln zł. do przewidywanej kwoty 218 mln zł.
Póki co, „tramwaj regionalny”jest tylko z nazwy. Projekt realizowany w oparciu o fundusze europejskie obejmuje bowiem tylko łódzką część trasy, odcinek o długości 15,7 km od pętli Chocianowice do pętli Helenówek. Zarówno zgierski, jak i pabianicki odcinek będą dopiero zgłaszane do programów i nie wiadomo nie tylko, kiedy rozpocznie się ich realizacja, ale nawet czy te projekty otrzymają wsparcie z funduszy europejskich.
Jednak niedawno łódzkiemu MPK, beneficjentowi łódzkiego projektu, udało się poczynić dość istotny krok w kierunku przyspieszenia realizacji inwestycji. Podpisano umowę dotyczącą budowy i instalacji Systemu Obszarowego Sterowania Ruchem. Całość prac wykona konsorcjum firm Tyco Fire&Integrated Solutions, Alcatel-Lucent oraz R&G Plus. To tak naprawdę kluczowa inwestycja, bo właśnie SOSR decyduje o tym, że tramwaj regionalny będzie najszybszym lokalnym środkiem transportu i poprawi komunikację pasażerską na kierunku północ-południe. Gros prac inżynieryjnych wykona amerykańska firma Tyco Fire&Integrated Solutions, która podobne systemy sterowania zamontowała już w Detroit, Melbourne i Dublinie. Tyco zmodernizuje sygnalizację świetlną tak, aby czas przejazdu tramwaju był krótszy. Oznacza to, że ten środek transportu będzie zawsze uprzywilejowany w stosunku do innych użytkowników ruchu, w momencie dojazdu do skrzyżowania będzie otrzymywać zielone światło. Remont na nie spotykaną dotąd skalę obejmie ponad 60 skrzyżowań i 31 przystanków w mieście. Znajdujące się na nich sygnalizacje zostaną zintegrowane i podłączone do centralnego serwera SCATS TM , który na bieżąco będzie analizował parametry ruchu, sterował jego płynnością, ale również informował o nieprzewidzianych zdarzeniach. Przedstawiciele firmy Tyco twierdzą, że na tych udogodnieniach skorzystają nie tylko pasażerowie komunikacji miejskiej. Wbrew obawom kierowców płynna sygnalizacja dająca pierwszeństwo tramwajom usprawni także ruch samochodowy przynosząc wymierne korzyści w postaci mniejszej ilości wypadków oraz rozładowaniu korków.
Póki co, „tramwaj regionalny”jest tylko z nazwy. Projekt realizowany w oparciu o fundusze europejskie obejmuje bowiem tylko łódzką część trasy, odcinek o długości 15,7 km od pętli Chocianowice do pętli Helenówek (Źródło: MPK Łódź)
Za transmisję wszystkich danych i wybudowanie sieci komunikacyjnej będzie odpowiedzialna firma Alcatel-Lucent. Ze sterowników oraz 15 kamer stanowiących system telewizji przemysłowej informacje będą przekazywane do Centrum Zarządzania Ruchem, którego siedzibę zaplanowano w Zarządzie Dróg i Transportu w Łodzi. Ma to także wpłynąć na poprawę bezpieczeństwa pasażerów, bo znaczna część przystanków w centrum będzie monitorowana.
Największe udogodnienia dla pasażerów to oprócz skróconego o 12 minut przejazdu tramwajem przez Łódź, zamontowanie na ośmiu przystankach w centrum specjalnych tablic wyświetlających przewidywany czas przyjazdu następnego tramwaju. Dlaczego zdecydowano się na zestaw wyświetlaczy ograniczony tylko do ścisłego centrum? Górę wzięły względy ekonomiczne, ale nie wyklucza to umieszczenia kolejnych tablic świetlnych na dalszych przystankach, jeśli pojawią się takie możliwości. Podobny system informacji będzie się znajdował w tramwajach, gdzie pasażerowie dowiedzą się m.in. o możliwości najbliższej przesiadki. Odpowiedni komfort jazdy zapewnią też nowe niskopodłogowe, nowoczesne wagony firmy PESA. W łódzkich mediach pojawiła się informacja, że na trasę ŁTR wyjadą również zakupione dużo wcześniej Cityrunnery, których parametry jak najbardziej pasują do wymogów jakie stwarza ta trasa. Marcin Małek, kierownik działu informacji w łódzkim MPK nie wyklucza, że tak właśnie może być, choć…„Trudno teraz przesądzać, czy popularne „Citki”będą jeździły akurat na linii „11”obsługującej ŁTR na całej trasie. Być może będą wspomagać zasadniczy tabor”Pasażerowie obawiają się, że tramwaje starszej generacji będą blokować nowsze PESY, wskutek czego przejazd przez miasto wcale nie będzie tak szybki. „Inteligentne sterowanie”zapobiegnie takiej sytuacji, a starsze wagony także będą mogły się poruszać dużo szybciej niż dziś – uważają przedstawiciele łódzkiego MPK.
Całkowita wartość prac przy realizacji systemu sterowania ruchem wyniesie 40 mln zł brutto. Umowa została podpisana, kiedy więc rozpoczną się prace? Marcin Małek mówi, że realizacja SOSR musi być prowadzona równolegle z modernizacją torów. Trzeba bowiem pamiętać, że wymianie poddane zostaną nie tylko podstacje zasilające, trakcja i sygnalizacja świetlna. Gruntowna modernizacja czeka również tory, które w wielu miejscach (ul. Piotrkowska!) są w opłakanym stanie. W tym przypadku nadal trwa proces zatwierdzania wykonawców poszczególnych odcinków. Wszystko wskazuje na to, że prace rozpoczną się w ciągu najbliższych tygodni, w pierwszej kolejności na południowym krańcu miasta. Czasu zostaje coraz mniej, bo, przypomnijmy, ostateczny termin realizacji całego ŁTR to wiosna 2008.