Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

Poznań: Testują już Moderusa Alfa

infotram
29.07.2008 19:20

Od kilku dni poznaniacy mogą podziwiać nowy tramwaj, jeżdżący po ulicach miasta. Pojazd nie do końca jest jednak nowy – to zmodernizowany tramwaj typu 105N, jeden z tych, które od lat wożą pasażerów miejskiego przewoźnika. Moderus Alfa, bo tak nazywa się 'odświeżony’ tramwaj, przechodzi właśnie testy praktyczne. Jeśli wypadną pozytywnie, odnowiona 'stopiątka’ zacznie wozić poznaniaków od przyszłego miesiąca.
– Widziałem jakiś nietypowy tramwaj. Zastanawiałem się nawet, czy MPK nie testuje nowych pojazdów, które w przyszłości mogłyby zasilić nasz tabor – opowiada Łukasz Radziejewski, mieszkaniec jednego z osiedli na Winogradach.- Pojazd ładnie się prezentował. Aż trudno uwierzyć, że są to po prostu odnowione tramwaje, którymi od lat codziennie podróżuję.
Testy odbywają się w ramach odbioru technicznego pojazdu. Początkowo na ulice ma wyjechać jeden odświeżony tramwaj.
– Mam nadzieję, że testowany pojazd jest pierwszym z dziesięciu zmodernizowanych tramwajów, jakie jeszcze w tym roku będą woziły pasażerów – mówi Jan Firlik, dyrektor pionu tramwajów poznańskiego MPK. – Kolejne będą się różniły tylko układem napędowym.
Tramwaje Moderus Alfa mają wiele elementów przystosowanych do najnowocześniejszych standardów. Przednie części pojazdów są na przykład zrobione ze specjalnego, znacznie bardziej odpornego tworzywa, wzmocnione zostały też kabiny, a szyby są wklejane. Pojazdy zostały również wyposażone w urządzenia oszczędzające prąd. Odnowione tramwaje 105N mają jednak także wadę: wciąż są to pojazdy wysokopodłogowe.
– Odnowione pojazdy nie będą przypisane do żadnej linii – mówi Jan Firlik. – Będzie je można spotkać na wszystkich trasach, na których jeżdżą tramwaje 105N, czyli w zasadnie na każdej linii w mieście.
MPK zdecydowało się modernizować stare tramwaje w swojej spółce córce – Modertrans Poznań, gdyż poznańskiego przewoźnika nie stać na wymianę całego taboru (koszt wyremontowania 'sto-piątki’ to około dwóch milionów złotych, a zakup nowego pojazdu – 3-5 razy więcej).
– Tramwaje mogą wozić pasażerów około 30 lat. Większość pojazdów, które dzisiaj wożą pasażerów, wyprodukowano w latach siedemdziesiątych. Po modernizacji będą one mogły służyć mieszkańcom Poznania kolejnych 20 lat – wyjaśnia dyrektor Firlik.
Dlatego po wyremontowaniu 12 wagonów (czyli 6 całych tramwajów), którymi dzisiaj zajmują się pracownicy spółki Modertrans Poznań – do warsztatu pojadą kolejne pojazdy MPK. Do obsługi wszystkich linii w mieście potrzebnych jest około 200 tramwajów.
Poznańskie MPK będzie zlecać remonty tramwajów, dopóki nie unowocześni całego swojego taboru. Mimo powołania przez radnych Zarządu Transportu Miejskiego (który faktycznie zacznie działać na początku przyszłego roku).
– Tabor nadal pozostanie własnością Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego – twierdzi Mirosław Kruszyński, zastępca prezydenta Poznania, odpowiedzialny za sprawy związane z komunikacją miejską. – Kiedy tylko poznański przewoźnik będzie gotowy, ogłosi też przetarg na zakup nowych pojazdów, na który udało nam się uzyskać dofinansowanie z unii.
Prawdopodobnie już po wakacjach MPK ogłosi przetarg na zakup 50 nowych, niskopodłogowych tramwajów. W przyszłości Modertrans ma wyprodukować dla przewoźnika także tramwaje wahadłowe, wykorzystywane podczas remontów.