Poznań: Na remonty torowisk i nowe tramwaje
Poznań złożył w Ministerstwie Infrastruktury pięć wniosków o dofinansowanie projektów związanych z komunikacją miejską. Do podziału między sześć miast jest przed 2012 rokiem aż 600 milionów euro. Miasto liczy, że stolicy Wielkopolski przypadnie co najmniej 100 milionów.
Jeden ze zgłoszonych projektów zakłada wyposażenie wszystkich tramwajów i autobusów miejskich w mobilne biletomaty i komputery pokładowe. Umożliwiłoby to przesyłanie informacji do elektronicznych tablic, które z kolei miałyby pojawić się na wszystkich większych przystankach w mieście.
Pasażerowie czekający na swój pojazd MPK, mogliby natychmiast sprawdzić, ile czasu pozostało do przyjazdu tramwaju lub autobusu konkretnej linii (podobne urządzenia wiszą na niektórych dworcach w mieście, np. na osiedlu Jana III Sobieskiego). Elektroniczne nowości mają jednak zawitać nie tylko do pojazdów.
– Staramy się także o dofinansowanie systemu sterowania ruchem. Dzięki temu komunikacja w mieście mogłaby funkcjonować dużo sprawniej – mówi Mirosław Kruszyński, zastępca prezydenta Poznania, odpowiedzialny za komunikację miejską.
Kolejne plany będą jeszcze większymi rewolucjami w komunikacji miejskiej Poznania. Inny projekt zakłada bowiem budowę na Junikowie zajezdni tramwajowej i dworca dla autobusów miejskich i podmiejskich. Pozwoliłoby to na zlikwidowanie starej pętli przy ulicy Budziszyńskiej. To tam dzisiaj znajdują się tory odstawcze, na których nocami parkowane są tramwaje.
– Poznań jest chyba ostatnim miastem w Polsce, gdzie tramwaje są trzymane poza zajezdnią. Generuje to dodatkowe koszty. Zanim tramwaj trafi na tory odstawcze, musi pojechać na przegląd do zajezdni – wyjaśnia Jan Firlik, dyrektor pionu tramwajów MPK.
Przed Euro 2012 planowany jest także remont torowiska na ulicy Dąbrowskiego oraz przebudowa ronda Jana Nowaka-Jeziorańskiego i poszerzenie ulicy Grunwaldzkiej.
– Przed mistrzostwami przydałoby się także przedłużyć trasę PST do dworca Zachodniego i wybudować nową trasę tramwajową oraz zajezdnię na Franowie – dodaje J. Firlik.
MPK planuje również kupić 50 nowych tramwajów. Wszystkie miałyby być niskopodłogowe i nowoczesne, tak by mogły służyć przez co najmniej 30 lat.
– Obecnie w Poznaniu mamy 24 tramwaje niskopodłogowe. A wszystkich jeździ na liniach 160. Pasażerowie oczekują większego komfortu- wyjaśnia J. Firlik. I dodaje, że nie zdecydowano jeszcze, czy kabiny pasażerskie zostaną wyposażone w klimatyzację (w kabinach motorniczych będą na pewno).
Klimatyzacja w tramwajach ma bowiem swoje plusy (najważniejszy z nich to komfort jazdy pasażerów), ale także wiele minusów. Głównym z nich jest waga urządzenia. Klimatyzator waży 1,5 tony i trzeba go wozić w pojeździe przez cały rok. A to nie tylko niszczy szyny, ale zużywa się też znacznie więcej energii elektrycznej.
Prezydent Kruszyński liczy, że z puli 600 milionów euro przynajmniej jedna szósta, czyli 100 milionów euro, trafi do stolicy Wielkopolski.