Łódź: Zielone światło dla Łódzkiego Tramwaju Regionalnego
Łódzki Tramwaj Regionalny… ruszył. MPK podpisało wczoraj umowę z konsorcjum firm, które wprowadzą w Łodzi inteligentny system sterowania ruchem. Prace sieciowo-torowe rozpoczną się na przełomie kwietnia i maja. Tramwaj w przyszłości połączy Łódź, Pabianice, Zgierz i Ozorków. Za rok na 60 łódzkich skrzyżowaniach działać będą czujniki, rejestrujące ruch i dopasowujące sygnalizację tak, by pierwszeństwo miał szybki tramwaj. Prezes MPK Krzysztof Wąsowicz zapewnia, że na tym zyskają nie tylko pasażerowie tramwaju, ale i łódzcy kierowcy. W miastach, gdzie takie rozwiązania zastosowano, przepustowość w ruchu miejskim zwiększyła się o 40 proc. Do centrum sterowania ruchem będą spływać informacje o awariach pojazdów i wypadkach. Na stronie internetowej pasażer będzie mógł sprawdzić, jak w danym momencie wygląda sytuacja na drogach i torach. Na wybranych ośmiu przystankach na trasie ŁTR pojawią się tablice, pokazujące, ile czasu zostało do odjazdu konkretnego tramwaju. W 110 pojazdach będą wyświetlane informacje, kiedy tramwaj zatrzyma się na danym przystanku. Konsorcjum firm Tyco Fire &Integrated Solutions, Alcatel-Lucent i R&G, które zajmą się wdrażaniem systemu, ma miesiąc na przedstawienie harmonogramu prac. Całość ma kosztować 40 mln zł. Prezes Wąsowicz zapowiada, że jeszcze w kwietniu zostanie podpisana umowa na roboty sieciowo-torowe. Na przełomie kwietnia i maja rozpoczną się prace, najpierw na pętlach Helenówek i Chocianowice. Gdy ruszy ŁTR, pokonanie trasy pomiędzy tymi krańcówkami zajmie 12 minut mniej niż obecnie. Koszt realizacji łódzkiego odcinka to 217,5 mln zł netto. Połowę sfinansuje Unia Europejska.