Łódź: Przesiadka na tramwaj
Łódzkie tramwaje dawno nie przeżywały takiej popularności. Wielu zmotoryzowanych łodzian powiedziało dość korkom, w których traci się cenne minuty i przesiadło się do wagonów. Odkąd w mieście zaczęły się roboty drogowe na dużą skalę, często zostawiam samochód na parkingu pod blokiem i wsiadam do ’15’. Nie tracę czasu stojąc w sznurach aut i szukając miejsca do parkowania. Tramwaj omija zapchane centrum. Do ul. Zielonej, gdzie załatwiam większość swoich spraw, docieram w ciągu 25 minut. A jazda samochodem przez zablokowane ulice i znalezienie miejsca postojowego zajmowało mi 45 minut – mówi pan Sławomir z Chojen.
W porównaniu z ubiegłym rokiem więcej łodzian kupuje bilety okresowe. MPK sprzedało ostatnio o 232 sztuki więcej migawek semestralnych (na 5 miesięcy), o 833 więcej biletów miesięcznych, o 97 więcej 7-dniowych, a 3-dniowych o 57. Kioskarze też zacierają ręce, bo do okienek co chwilę przychodzą pasażerowie i kupują bilety. – Sprzedaż tak wzrosła od września, że muszę mieć w zapasie jeden bloczek biletów normalnych i dwa ulgowych każdego nominału – mówi Agnieszka Buczyńska , sprzedawczyni z kiosku przy ul. Kilińskiego. Tramwaje, zwłaszcza ten jadący po wydzielonych torowiskach, stał się w ostatnich miesiącach szybszym środkiem lokomocji niż samochód. Pokonanie odcinka al. Piłsudskiego z Widzewa do al. Kościuszki zajmowało kierowcom najwyżej 20 minut. Odkąd zaczął się remont pasa ruchu, na dojazd trzeba poświęcić 40 minut. Nic więc dziwnego, że tramwaje kursujące na trasie Widzew âRetkinia i Dąbrowa – Retkinia są pełne pasażerów. Łodzianie wybierają tramwaje, bo kursują często, w godzinach szczytu co 7-10 minut. Ustępują tylko autobusom komunikacji zastępczej, które w tym czasie jeżdżą co 2 minuty. Ale te z kolei często są tak zatłoczone, że czasem udaje się wcisnąć dopiero do trzeciego… – Zawsze, nie tylko wtedy, gdy trwają remonty ulic, zachęcaliśmy pasażerów do przesiadania się z aut do tramwajów. Są bardziej ekologiczne. Do tego w dwóch wagonach mieści się więcej osób niż w autobusieâmówi Maja Porczyńska z łódzkiego MPK.
Łódź stawia na szybkie tramwaje i chce im dać zielone światło. Mają się stać alternatywą dla samochodów. Propozycja musi być jednak na tyle atrakcyjna, aby właściciele czterech kółek zostawili je na parkingach i przesiedli się do wagonów. Budowany Łódzki Tramwaj Regionalny dostanie taki przywilej. Specjalny system sterowania ruchem da pierwszeństwo przejazdu tramwajom przez skrzyżowania na tej trasie. Podróż z Helenówka do zajezdni przy ul. Chocianowickiej skróci się o ok. 10 minut.
Na tym jednak nie koniec. W planach znalazł się projekt przedłużenia trasy Retkinia – Widzew na Janów. Torowisko zostałoby wybudowane na ul. Rokicińskiej, a następnie na al. Hetmańskiej, ul. Zakładowej aż do pętli przy fabryce Della.