Kraków: Pieniądze na nowe tory
Do wiosny przyszłego roku władze miasta mają czas na przygotowanie projektu, dzięki któremu Kraków może dostać kilkadziesiąt milionów euro –informuje Gazeta Krakowska. Do wiosny przyszłego roku władze miasta mają czas na przygotowanie projektu, dzięki któremu Kraków może dostać kilkadziesiąt milionów euro. Za trzy lata krakowianie pojadą nową linią tramwajową. Dzięki unijnym środkom tory pojawią się na moście Kotlarskim i połączą rondo Grzegórzeckie z ul. Lipską. –Mamy na tej trasie pozyskane prawie 90 proc. terenu i decyzje lokalizacyjne. Myślę, że już w pierwszej połowie 2008 r. będziemy mogli wyłaniać wykonawców nowej linii tramwajowej –mówi Krzysztof Adamczyk, odpowiedzialny za miejskie inwestycje. To nie jedyna inwestycja, którą sfinansuje Bruksela. Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne planuje remont zajezdni tramwajowej przy ul. Rzemieślniczej oraz kupno kolejnych nowoczesnych tramwajów. –Chcemy kupić duże, ponad 30-metrowe wagony, dłuższe od tych, jakie obecnie jeżdżą po mieście –mówi wiceprezes MPK, Zbigniew Palenica. Miasto chce wykorzystać unijne pieniądze do budowy ważnych dla Krakowa dróg. –Priorytetem jest powstanie dwujezdniowej ul. Kuklińskiego, łączącej ul. Klimeckiego z ul. Lipską oraz budowa estakady w ciągu al. Powstańców Wielkopolskich i ul. Nowohuckiej –podkreśla Adamczyk. Szansa na realizację tych inwestycji jest ogromna, a pojawiła się dzięki zaproszeniu miasta i MPK do europejskiego programu JASPERS, który m.in. promuje usprawnienia systemów transportu miejskiego. Aby unijne fundusze trafiły do Krakowa, najpierw trzeba przygotować projekt. W dodatku musi on spełniać kilka warunków. Przede wszyskim zadania, które się w nim znajdą, nie mogą kosztować mniej niż 50 mln euro. W dodatku władze miasta i MPK mają na opracowanie całego projektu czas do wiosny przyszłego roku, a więc tylko kilka miesięcy. –Ciąży na nas duża odpowiedzialność. Jeżeli nie wykorzystamy szansy na zdobycie tych pieniędzy, to zamiast do nas, trafią do wspólnej puli przeznaczonej dla wszystkich miast –twierdzi Palenica. Wiceprezes jest jednak dobrej myśli i wierzy, że pieniądze uda się zdobyć. Tym bardziej że Bruksela patrzy na Kraków łaskawym okiem, po tym jak udało sie zrealizować w terminie I etap projektu Zintegrowany Transport Publiczny. W jego ramach za unijne pieniądze podpisano umowę na zakup 24 nowoczesnych tramwajów oraz wyremontowano ul. Lubicz i Rakowicką, wraz z torowiskami.