Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

Koszyce: Unijnym tramwajem do Nowego Sącza i Miszkolca?

infotram
03.03.2008 14:14

Jak informuje węgiersko-języczna słowacka gazeta Új Szó, plan rozbudowy i regionalizacji koszyckiej sieci tramwajowej wstąpił w kolejny etap. Jest to możliwe dzięki temu, że w przeciwieństwie do bratysławskich wąskotrowych tramwajów, rozstaw koszyckich jest normalnotorowy. Na zamówienie wojewódzkiego samorządu w Koszycach wykonano już projekt inwestycji, które zatwierdziło już ministerstwo komunikacji. Budowa realizowana będzie z funduszy województwa, Zarządu infrastruktury kolejowej Železníce Slovenskej republiky (ŽSR) oraz z budżetu państwowego i funduszy unijnych.
W pierwszym etapie na 31 kilometrowym odcinku Koszyce – Szepsi/Moldava nad Bodvou linii kolejowej nr 160 zostanie dokonana przebudowa linii torów. Tam, gdzie trasa jest jednotorowa zostanie dobudowany drugi tor i linia zostanie zelektryfikowana, napięciem 25 kV 50Hz~. Następnie w Koszycach zbudowane zostanie dwutorowe przejście z miejskiej sieci tramwajowej na kolejową. Oczywiście na terenie Koszyc będzie konieczna wymiana torów, aby były zdolne do przyjmowania dwusystemowych pociągów podmiejskich. „Jeszcze w tym roku zakończy się elektryfikacja tej 31-kilometrowej trasy i w przyszłym roku powinno rozpocząć się budowanie końcówki tej linii i obiektu dworcowego w naszym mieście“- powiedział István Zachariaš, dwunarodowościowy burmistrz miasta Szepsi/Moldava nad Bodvou. Komunikacja tramwajo-pociągów ruszyć ma najpóźniej wiosną 2010 r, z częstotliwością 10-15 minutową. Nie ustalono jeszcze, gdzie nastąpi przejazd z sieci kolejowej na tramwajową, bowiem jedynie przy koszyckim dworcu głównym jest pętla tramwajowa. Ogólne koszty całej inwestycji trwającej do 2013 roku (bez przejścia na sąsiednie województwa i państwa) wyniosą około 2,8-3 miliardy koron słowackich. Połowę kosztów pokryje miasto Koszyce i województwo, 1,4 miliardy zapłaci Železníce Slovenskej republiky (ŽSR) oraz resort komunikacji, ale inwestorzy liczą na pomoc unijnego funduszu rozwoju. „Podstawą naszej inicjatywy jest rozbudowanie na terenie całego naszego województwa zintegrowanego systemu komunikacji tramwajowo-kolejowej. Badania demograficzne wyraźnie wskazują, że codziennie 32 tys. osób dojeżdża do Koszyc, a dalszych 11 tys. osób dojeżdża z sąsiedniego województwa Preszowskiego.
W myśl zatwierdzonych już na wszystkich szczeblach planów, chwilowo z Koszyc w czterech kierunkach zbudowano by linie kolejowo-tramwajowe. Obok linii do Szepsi/Moldava nad Bodvou, koszyckie tramwaje pobiegłyby linią kolejową nr 180 (Koszyce – Poprad-Tatry – Żylina) do odległej o 75 km Nowej Wsi na Spiszu, na linii 190-191 do odległej o 105 km Homonna/Humenné, na linii 169 do odległej o 28 km Hidasnémeti na Węgrzech, ale jeżeli rozmowy z MÁV będą pomyślne, koszyckie tramwajo-pociągi dotrą do odległego o zaledwie 90 km węgierskiego miasta Miszkolc. Na linii kolejowej nr 190 trasa koszyckich tramwajów pójdzie do odległego o 75 km miasta Trebišov/Tőketerebes.
Na terenie Koszyc zbudowanych zostanie osiem węzłów kolejowo-tramwajowych, gdzie nastąpi przejazd tramwajo-pociągów z sieci tramwajowej na kolejową. Jednocześnie dodatkową inwestycją będzie połączenie koszyckiego lotniska pasażerskiego linią tramwajowo-kolejową z miastem i województwem, stwarzając tym samym wygodny dojazd do koszyckiego portu lotniczego mieszkańcom.
W sprawie koszyckiego pomysłu żywo interesuje się już samorząd miasta i województwa Preszów (Prešov/Eperjes). Nic dziwnego: Preszów do Koszyc leży bliżej jak Miszkolc, bo zaledwie 33 kilometry! Obok Preszowa (linia kolejowa nr.188) pociągo-tramwaje pobiegłyby do Nagyszeben/Sabinov, odległego o 18 km od Preszowa. A stąd już tylko „skok“do Muszyny i Nowego Sącza. „I kto wie, może również Polacy zechcą dojeżdać tramwajem do Preszowa i Koszyc?!“- podkreślił burmistrz Preszowa Pavel Hagyari. W końcu Koszyce – Muszyna to tylko 100 km, a stąd do Nowego Sącza (linia PKP nr. 130) jest już tylko 50 km!