Gdzie pojadą gdańskie tramwaje?

Zgodnie z zapowiedzią sprzed kilku tygodni wracamy raz jeszcze do II Forum Zrównoważonego Transportu. Podczas tego spotkania Zastępca Prezydenta Miasta Gdańska – Maciej Lisicki przedstawił plany rozwoju transportu tramwajowego w mieście. Mimo, że wizja ta jest nieco wyidealizowana warto jednak się jej bliżej przyjrzeć.
Stan obecny
Aktualnie ZKM Gdańsk eksploatuje 102 pociągów tramwajowych. Podobnie jak u większości polskich przewoźników zdecydowaną część stanowią pojazdy 105Na. Oprócz nich na stanie gdańskiej firmy pozostają tramwaje: Alstom NGd99, Bombardier Flexity NGT6, Duewag N8C oraz konstalowskie 114Na. Obsługują one linie tramwajowe o łącznej długości 233,5 km.
Plany inwestycyjne
Plany inwestycyjne Gdańska związane z rozbudową sieci tramwajowej to przede wszystkim realizacja III etapu Gdańskiego Projektu Komunikacji Miejskiej. Składa się na niego nowa linia tramwajowa, która ma powstać na odcinku Siedlce – Morena, a także przedłużenie linii tramwajowej z Chełmu w kierunku Górnych Tarasów, aż do pętli Nowa Łódzka. W sumie obie te linie wymagają położenia ok. 6 km torów. Orientacyjny koszt całości inwestycji GPKM III wynosi 870 mln zł. Aby inwestycja została zrealizowana w całości potrzebne będzie wsparcie unijne. Gdańsk cały czas liczy na nie. Wspomniana wyżej inwestycja nie jest jedyną planowaną w ramach III etapu Projektu. Mówi się o realizacji takich zadań, jak budowa węzła integracyjnego „Śródmieście”, modernizacja Zajezdni Tramwajowej Wrzeszcz, powiększenie taboru m.in. o tramwaje niskopodłogowe, znacznie ułatwiające przemieszczanie się osobom niepełnosprawnym. Nie bez znaczenia jest fakt, iż w Gdańsku mają być rozgrywane mecze w ramach Mistrzostw Europy w piłce nożnej w 2012 roku. Perspektywa organizacji tak dużej imprezy niejako wymusza rozbudowę systemu transportowego w mieście, przede wszystkim tramwajowego.
Przypomnijmy, iż na tę chwilę, z planowanych inwestycji, pewna jest budowa linii na Łostowice. Ma ona ruszyć w 2010 roku. Pod znakiem zapytania stanęła natomiast linia na Morenę. Wszystko rozbija się o pieniądze. Jeżeli bowiem miasto nie zdobędzie unijnej dotacji, o której już wcześniej wspominaliśmy, ta druga inwestycja będzie poważnie zagrożona. Wszystkie te przeciwności nie zniechęcają włodarzy stolicy Pomorza, którzy w drodze przetargu chcą wyłonić zwycięzców, którzy mogliby zająć się budową dwóch ww. linii. Z nieoficjalnych informacji wynika jednak, że szanse linii na Morenę są raczej niewielkie.
Tymczasem do Gdańska docierają kolejne wagony tramwajowe. W nocy z 1 na 2 grudnia br. do zajezdni dotarł ósmy zakupiony w Dortmundzie tramwaj N8C. Wraz z dostawą popularnych „Helmutów”ZKM kasuje najstarsze „stopiątki”. I tak w listopadzie pożegnano 6 takich wagonów. Warto także wspomnieć, iż dortmundzkie pociągi przed wyjazdem na gdańskie linie są poddawane modernizacjom w Modertransie.