Elbląg: Woził pasażerów 40 lat
Lekko kanciasta sylwetka, drewniane krzesełka, okrągłe lampy w środku wagonu, nieporównywalny z niczym dźwięk skrzypienia na zakrętach i rzecz jasna rozpoznawalny z daleka ulicy czerwony kolor. Tak wygląda ostatni zabytkowy tramwaj w Elblągu. Już dawno ustąpił miejsca nowocześniejszym pojazdom szynowym, jednak wciąż jest sprawny i gotowy do jazdy, chociaż…nie ma już w nim kasowników na bilety. Wagon ma symbol 5N, doczepiona do niego przyczepa 5 ND. –Ten skład zaczął jeździć po Elblągu na przełomie lat 50. i 60. –mówi Marek Prochera z Tramwajów Elbląskich. –Trafił do nas z Chorzowa. To były bardzo solidne, polskie maszyny. Woziły pasażerów przez 40 lat. Tramwaj wycofano z użytku w grudniu 1996 roku razem z innymi pojazdami tego typu. Ten został jako zabytek. Inne wciąż służą jako pojazdy techniczne. Niektóre trafiły do muzeów w Polsce, między innymi w Bielsko-Białej, Wałbrzychu oraz Jeleniej Górze. Nie każdy wie, że w Elblągu tramwaje mają bardzo długą tradycję, która sięga końca XIX wieku. –To drugie miasto po Wrocławiu, w którym zaczęły jeździć tramwaje elektryczne –dodaje Marek Prochera. –Początek datuje się na rok 1895. W tym czasie w stolicy, czy Gdańsku jeździły jeszcze tramwaje konne. Jak na tamte czasy, w naszym mieście była nowoczesna komunikacja. Po drugiej wojnie światowej czerwone tramwaje przez lata cieszyły się w Elblągu wielką popularnością. Ponad dwadzieścia składów woziło tysiące pracowników Zamachu, Truso, browaru. –Teraz wozi się głównie uczniów oraz emerytów –mówi Marek Prochera. –Mamy nowoczesne składy, ale nasz zabytkowy tramwaj również wyjeżdża. Raczej okazjonalnie. Czasami wynajmują go szkoły, czasami miasto. Bywa, że mogą nim „przejechać się”mieszkańcy Elbląga. Szczególnie ci starsi są bardzo wzruszeni. Pewna pani jadąc nim ze łzami w oczach stwierdziła, że to jest prawdziwy tramwaj i te nowoczesne nie mogą się z nim równać. Elblągowi pięknej tramwajowej tradycji, która trwa do dzisiaj, zazdroszczą mieszkańcy Olsztyna, gdzie pojazdy na szynach zlikwidowano w latach 60.