Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

Cieszyn: Do muzeum trafiła zabytkowa szyna tramwajowa

infotram
08.10.2006 22:31

Muzeum Śląska Cieszyńskiego wzbogaciło się o zabytkową… szynę. To jedna z niewielu zachowanych pamiątek po tramwaju, który do dzisiaj jest wspominany z nostalgią przez mieszkańców miasta –pisze Gazeta Wyborcza. Patrząc na wąskie i pochyłe uliczki Cieszyna, trudno sobie wyobrazić, że kiedyś kursowały po nich wagony. Tymczasem tak było od 1911 do 1921 roku. Gdy miasto zaczęło rozwijać się gospodarczo, zapadła decyzja o stworzeniu wygodnej komunikacji pomiędzy starym centrum a dworcem kolejowym (dziś znajduje się po czeskiej stronie). Wybudowana przez wiedeńską firmę trasa liczyła niespełna 1,8 km. Tramwaj był chlubą Cieszyna. Wszystko skończyło się tuż po podziale miasta na część polską i czechosłowacką, gdy jazdę po mieście uniemożliwiły skomplikowane kontrole graniczne. Ale mieszkańcy miasta do dzisiaj wspominają wagoniki z sentymentem. – Niestety, nie zachowały się po tramwaju prawie żadne pamiątki. W muzeum mamy tylko jeden bilet i żetony, którymi płaciło się za przejazd. Same wagony trafiły do Łodzi, gdzie jeździły jeszcze wiele lat – mówi Marian Dembiniok, dyrektor Muzeum Śląska Cieszyńskiego. Niedawno muzealne zbiory wzbogaciła jeszcze jedna pamiątka: zabytkowa szyna, po której ponad 80 lat temu jeździły wagony. Odnalazł ją syn dyrektora Maciej Dembiniok, wielki pasjonat tramwajów. Szyna była zakopana na brzegu rzeki przy ul. Sarkandra, gdzie właśnie trwają prace umocnieniowe. Drogowcy pomogli ją wydobyć i przetransportować na dziedziniec muzeum. Szyny cieszyńskich tramwajów zlikwidowano jeszcze w latach 20. Niektóre ich fragmenty wykorzystano do budowy mostu, a krótki odcinek zalano asfaltem w ulicy. Odnaleziony fragment ma charakterystyczny dla tutejszej linii profil. Po oczyszczeniu i konserwacji trafi na ekspozycję. Miłośnicy cieszyńskich tramwajów chcieliby, żeby specjalnymi tabliczkami oznakować trasę, którą jeździły wagony, zarówno po polskiej, jak i czeskiej stronie. – To byłaby ciekawa atrakcja dla turystów. Warto rozważyć ten pomysł – mówi Bogdan Ficek, burmistrz Cieszyna.