Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

Będzin: Zabytkowy wagon jeździć nie będzie, bo to się nie opłaca

infotram
28.02.2007 10:44

Zabytkowy, pięknie odrestaurowany tramwaj stoi w zajezdni. Oddany z pompą w czerwcu, pojeździł zaledwie kilka miesięcy. Przynosił straty i hałasował —takie jest oficjalne stanowisko Urzędu Miejskiego. Tramwaj ruszy pewnie z okazji Dnia Będzina – pisze Dziennik Zachodni. —Urząd ma wnioski o likwidację tramwaju nr 25 od mieszkańców posesji położonych koło torowiska. Uzasadnieniem był hałas przejeżdżających tramwajów oraz zagrożenie bezpieczeństwa przy wyjeżdżaniu z posesji na drogę przez torowisko —twierdzi Marzena Karolczyk z UM. Marek Bugajski, mieszkaniec Grodźca, radny ubiegłej kadencji, który walczył (nawet głodując) o to, by utrzymać pierwotną linię 25, twierdzi, że pod listami w sprawie obrony linii podpisały się setki osób. —Tramwaj jeździł chyba z 50 lat, a propozycji oszczędzania było kilka. Uważam, że są linie, których likwidacja byłaby bardziej uzasadniona. Teraz pozostał żal —mówi. —Kursowanie tramwaju na trasie Kopalnia Grodziec —Pałac Mieroszewskich wiązałaby się z pełnym pokryciem kosztów przez Będzin, bez możliwości pobierania opłat za przewóz —twierdzi Marzena Karolczyk. —W przypadku opadów śniegu tramwaj kursowałby wyłącznie pod warunkiem właściwego utrzymania torów na koszt gminy. Gdyby trzeba było wykonać remont lub naprawić torowisko, koszty za przewóz też by wzrastały. Mieszkańcom pozostał więc autobus. —Po uzgodnieniach z mieszkańcami rozkład jazdy autobusu nr 25 jest optymalny. Nie wpływają żadne skargi w tej sprawie —dodaje pani rzecznik. Utrzymanie tramwaju kosztowało miasto średnio około 25 tys. zł miesięcznie. Teraz te pieniądze będą przekazane na potrzeby, które wskażą radni (przede wszystkim na remonty dróg).