Wrocław: Grand Prix lokomotyw parowych przyznano Tkt48-18
W zawodach Grand Prix Lokomotyw Parowych zorganizowanych 15 i 16 września br. w Budapeszcie zwyciężyła polska maszyna, zostawiając w pokonanym polu „rywalki”z Austrii, Węgier, Czech i Serbii. „Tekatka”to znany z prowadzenia pociągów PKP Przewozy Regionalne po dolnośląskich szlakach parowóz Tkt48-18. Zarówno pojazd, jak i jego maszyniści okazali się najlepsi w konkurencjach sprawnościowych.
Umiejętności polskich kolejarzy okazały się równie duże, co pomysłowość i poczucie humorów organizatorów. Zaproponowali oni m.in. rycerski sprawdzian w uwalnianiu damy przykutej łańcuchem do szyny, jazdę na czas z puszką piwa na wiązarze parowozu (specjalnym drągu przy kołach) oraz test na prowadzenie parowozu przez maszynistę z przepaską zawiązaną na oczach, jedynie na podstawie informacji podawanych przez pomocnika. Najbardziej widowiskowy był sprint lokomotyw na dystansie 250 metrów. Wrocławska „tekatka”była rewelacją, której –zdaniem obserwatorów –mógłby dorównać na pobliskim Hungaroringu jedynie bolid Roberta Kubicy.
PRZESIĄDŹ SIĘ NA:
Prosto z Budapesztu do Wrocławia razem z laureatką przyjechał angielski parowóz GWR, który ma szansę stać się równie udaną atrakcją turystyczną na Dolnym Śląsku. Przez najbliższe półtora roku w wybrane dni obie maszyny będą wymiennie prowadzić planowe pociągi na trasie z Wrocławia do Jelcza Laskowic. Niemała w tym zasługa miłośnika parowozów z Wielkiej Brytanii Pana Howarda Jonesa. Najbliższe zaplanowane jazdy odbędą się pomiędzy 10 a 18 października br. Odjazdy z Wrocławia o 11.53, 16.07 i 19.33. Powrót z Jelcza Laskowic o 12.46, 17.08 i 20.37.