Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

Warszawa: Tanie bilety drogo kosztują PKP

inforail
26.03.2006 17:01
PKP Przewozy Regionalne nie dostaną szybko od państwa całości z obiecanych na ten rok 140 mln zł za ulgowe bilety –czytamy Gazecie Wyborczej. Oznacza to dalszy wzrost zadłużenia firmy. W latach 2002-03 z powodu trudnej sytuacji budżetowej PKP PR, PKP InterCity, PKP SKM i WKD nie dostały z budżetu 280 mln zł na pokrycie utraconych przychodów za stosowanie ulg ustawowych, czyli dopłat do ulgowych biletów dla dzieci, młodzieży czy inwalidów. Samo PKP PR powinno dostać w sumie aż 245 mln zł, z czego 140 mln jeszcze w tym roku, a resztę w 2007. Teraz okazuje się, że najprawdopodobniej w tym roku opóźni się wypłacanie pieniędzy. Dlaczego? Bo mają one pochodzić z tworzonego właśnie Funduszu Kolejowego, który jeszcze nie istnieje, bo przedłużają się procedury bankowe. Fundusz Kolejowy jest rachunkiem bankowym tworzonym w Banku Gospodarstwa Krajowego. Głównym źródłem jego zasilania jest 20 proc. wpływów z opłaty paliwowej. Jako że pieniądze z opłaty wpływają z opóźnieniem, 'nie należy oczekiwać, iż spółka PKP Przewozy Regionalne otrzyma środki z tego funduszu w najbliższym czasie i w pełnej wysokości’ – dowiadujemy się w Ministerstwie Transportu i Budownictwa. Co to oznacza dla PKP PR i całej Grupy PKP? Firma może nie być w stanie spłacać rat (około 32 mln zł miesięcznie) wynikających z ugody restrukturyzacyjnej z marca 2004 roku. W jej wyniku umorzono około 760 mln zł długów PKP PR, czyli około 40 proc. ówczesnego zadłużenia. Resztę PKP PR miała sukcesywnie spłacać do 2007 roku. – Im później dotrą do nas pieniądze, tym mniej zobowiązań bieżących będziemy w stanie regulować – mówi Łukasz Kurpiewski, rzecznik PKP Przewozy Regionalne. Stracą na tym wszystkie firmy z nim współpracujące, czyli głównie spółki z Grupy PKP – PKP Polskie Linie Kolejowe (udostępniająca infrastrukturę), PKP Cargo (pożyczająca lokomotywy i maszynistów) i PKP Energetyka (dostarczająca energię). A zadłużenie PKP PR wobec innych spółek z Grupy PKP, które wynosi już około 1,9 mld zł, będzie rosło jeszcze szybciej. Na razie spółka dostała zaliczki od samorządów na finansowanie przewozów regionalnych, ale te pieniądze szybko zostaną wykorzystane na spłatę zobowiązań i problem powróci. Szczegóły: http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,3219128.html?skad=rss