Warszawa: Podpisano wstępne porozumienie w sprawie usamorządowienia PKP PR
Faktem staje się największa reforma polskich kolei od 2001 r., gdy dawne przedsiębiorstwo państwowe skomercjalizowano i wydzielając z niego osobne spółki, stworzono jeden wielki kolejowy holding. Samorządy przejmą PKP Przewozy Regionalne i od przyszłego roku będą nie tylko dotować i organizować przewozy, ale także je wykonywać.
– Podpisaliśmy już w tej sprawie wstępne porozumienie z Ministerstwem Infrastruktury – powiedział Władysław Husejko, marszałek województwa zachodniopomorskiego. Stało się tak późnym wieczorem we wtorek. Teraz porozumienie muszą zatwierdzić jeszcze Rada Minsitrów i zarządy województw. Ma się tak stać jeszcze w tym miesiącu, tak by w ostatnich dniach listopada strony podpisały w tej sprawie ostateczne porozumienie. Do tego czasu Ministerstwo Infrastruktury i samorządy nie zdradzają jego szczegółów.
Wiadomo, że negocjacje trwały kilka miesięcy i nie były łatwe, Samorządy stawiały bowiem ostre warunki. Marszałkowie chcieli m.in. gwarancji finansowania inwestycji w tabor. Oszacowali, że spółka potrzebuje do 2020 r. przynajmniej 10 mld zł. Ich wątpliwości wzbudzała też strata księgowa PKP PR w wysokości prawie 1,2 mld zł, która pozostała mimo oddłużenia spółki w kwocie 2,16 mld zł. Dodatkowo samorządowcy chcieli, by rząd zapewnił środki na pokrycie tegorocznej straty spółki szacowanej na 208,3 mln zł. Większość tych warunków rząd spełnił. Jak twierdzi Husejko, w zakresie możliwym do zrealizowania.
Nowi właściciele PKP PR mogą mieć pewność, że do 2020 r. ich spółka otrzyma ze środków unijnych i budżetowych 7,5 mld zł. Część inwestycji sfinansują same samorządy, którym od 2010 r. z 14 do 16 proc. zwiększony zostanie w tym celu udział w podatku CIT. Do czasu sfinalizowania rozmów Ministerstwo Infrastruktury nie komentuje tej sprawy. Jednak Mikołaj Karpiński, rzecznik prasowy resortu, ujawnia, że kierownictwo ministerstwa już teraz myśli o kolejnych reformach na kolei. O szczegółach jednak nie mówi. Już wcześniej Cezary Grabarczyk, minister infrastruktury, sygnalizował, że po oddaniu samorządom PKP PR zajmie się przede wszystkim PKP PLK, która zarządza kolejową infrastrukturą. Resort zamierza przejąć tę firmę w bezpośrednie władanie. Pozostałe spółki – takie jak PKP Intercity i PKP Cargo – mają być sprywatyzowane.