Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

Warszawa: Koleje wygrały spór o Dworzec Centralny

inforail
04.03.2006 14:15
Koleje wreszcie mogą swobodnie decydować o Centralnym –informuje Gazeta Stołeczna. Spółka związana z Markiem Mikuśkiewiczem, która przez lata blokowała część głównej hali, przegrała spór sądowy z PKP we wszystkich instancjach. Kasacji niekorzystnego wyroku domagała się powiązana z Markiem Mikuśkiewiczem spółka MW Hotele. Sąd Najwyższy jej jednak nie przyjął. Koleje mają w rękach pomyślną dla siebie decyzję. I powód do świętowania.Spór dotyczył antresoli nad kasami głównymi. W 1996 r. spółka MW Hotele powiązana z MarcPolem Marka Mikuśkiewicza podpisała korzystną umowę dzierżawy ok. 1,4 tys. m kw. powierzchni w hali głównej. Miała tam wybudować restaurację, sklep, hotel i przeprowadzić remont części hali (m.in. naprawić dach). W zamian koleje zaoferowały korzystny czynsz i dzierżawę na 30 lat. W PKP nie określono jednak terminów zakończenia prac. Remontu nigdy nie wykonano, a sprawa trafiła do sądu. Ten zdecydował, że sporna powierzchnia nie może być przez nikogo używana. Latami stała więc pusta. Co ważniejsze, spór z Mikuśkiewiczem blokował przyszłość dworca. Gdy zaczęło się coraz częściej mówić o modernizacji Dworca Centralnego, do PKP zgłaszali się inwestorzy gotowi zbudować nowy gmach. W zamian chcieli pozyskać kolejowe grunty, aby postawić w bliskim sąsiedztwie dworca budynki, na których będą mogli zarabiać. Mówiło się m.in. o bliskim porozumieniu z ING Real Estate (w pobliżu dworca buduje Złote Tarasy). O cenne grunty dopytywały też inne spółki, m.in. Tishmann Speyer Properties zaangażowany w inwestycję przy Dworcu Głównym w Krakowie. Potężni inwestorzy zniechęcali się, gdy na jaw wychodziła umowa z Markiem Mikuśkiewiczem. Od pewnego czasu dyskusja o losie Centralnego ożyła. PKP zaczęły wreszcie rozmawiać z samorządem. Temat dworca rozpracuje specjalna grupa złożona z przedstawicieli miasta, kolei oraz Polskich Linii Kolejowych. Największy problem to nowy układ komunikacyjny, bez którego nie da się ruszyć prac związanych z Centralnym. Utarczki kolei z Markiem Mikuśkiewiczem nie kończą się na antresoli. Spór dotyczy też powierzchni w galerii wschodniej prowadzącej na perony. Umowa na dzierżawę ok. 1,4 tys. m kw. skończyła się dwa lata temu. MarcPol nie chce jednak opuścić pawilonów (ale płaci). PKP czeka kolejna batalia sądowa.