Warszawa: Jaskrawe taśmy na dworcu
Ponad 1,2 tys. metrów jaskrawo żółtej i czarnej taśmy rozklejono w sobotę na schodach Dworca Centralnego w przejściach podziemnych wokół niego. Dzięki temu łatwiej będą się tu mogły poruszać osoby niedowidzące. Kontrastowe taśmy naklejało prawie 50 wolontariuszy z Polski i całego świata biorących udział w międzynarodowej konferencji i warsztatach, które przez ostatnie dni odbywały się w Warszawie. Żółto-czarne pasy na schodach w holu głównym dworca w ramach akcji 'Tak! Pomagam’ naklejała Katarzyna Koper, wolontariuszka z Warszawy, która na co dzień pracuje w firmie udzielającej pożyczek.
– Jako wolontariuszka działam od półtora roku. To ogromna frajda – mówi Katarzyna Koper. – Staram się z innymi dzielić moją widzą z dziedziny komunikacji i kontaktów międzyludzkich, bezpłatnie uczę języka angielskiego. Robię także szkolenia dla stowarzyszeń. Oznakować pierwsze i ostatnie schodki pomagali także modelki i modele.
– Gdy rzuciłam hasło, że można pomóc w oznakowaniu Dworca Centralnego, spontanicznie zgłosiło się dziesięć osób – opowiada Monika Smolicz, właścicielka agencji modelek Rebel Models, która w sobotę też pomagała w wielkim oklejaniu dworca. – Modelki są kojarzone głównie z urodą i łatwym życiem, a przecież wiele z nich angażuje się w działalność charytatywną. Myślę, że fajnie, że w taką działalność angażują się również bardzo młode dziewczyny, dopiero zaczynające karierę.
Jarosław Gniatkowski, prezes zarządu Okręgu Mazowieckiego Polskiego Związku Niewidomych, podkreślał, że taśmy w ostrzegających barwach umieszczone na pierwszym i ostatnim schodku ułatwią poruszanie się nie tylko osobom niedowidzącym.
– Gdy ktoś ma kłopoty ze wzrokiem, schody zlewają mu się – mówi Gnatkowski. – Dzięki tym taśmom będą lepiej widoczne. Myślę, że oznakowanie ułatwi życie nie tylko osobom niedowidzącym, ale także widzącym, zabieganym turystom i podróżnikom.