Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

Warszawa: Dworzec już nie przecieka

inforail
14.03.2007 22:19

50 tys. zł będą się domagały koleje od Złotych Tarasów. Tyle kosztowała naprawa uszkodzonego systemu odwodnienia nad peronami Dworca Śródmieście. Zdaniem kolejarzy za uszkodzenia odpowiada inwestor centrum handlowego. Zakończona w grudniu zeszłego roku modernizacja Dworca Śródmieście kosztowała 7 mln zł. Odnowioną stację niemal natychmiast po otwarciu zaczęła zalewać woda. Po śledztwie, jakie przeprowadzili kolejarze, okazało się, że winien jest inwestor Złotych Tarasów, który uszkodził system zabezpieczający dworzec przed zalaniem. Stało się to podczas demontażu blaszanego pawilonu stojącego na trawniku od strony Emilii Plater. – Naprawiliśmy uszkodzone dreny i odetkaliśmy studzienki odprowadzające deszczówkę. Dzięki temu woda już nie cieknie na perony – opowiada Piotr Zatorski, dyrektor PKP Oddział Dworce Kolejowe. – Ale nie wiemy, na ile te prace załatwią sprawę. Budynek, w którym były biura Złotych Tarasów, zajmował 2 tys. mkw., a my naprawiliśmy tylko fragment. Nie stać nas na to, żeby wydać na dodatkowe roboty kilkaset tysięcy złotych. Możliwe, że woda będzie szukała nowej drogi w dół, a wtedy trzeba będzie naprawić wszystkie dreny. W Złotych Tarasach jeszcze nie wiedzą o finansowych żądaniach PKP. – Trzy tygodnie temu kolejarze poinformowali nas o sytuacji. Ustaliliśmy wtedy, że dostarczą nam ekspertyzę, która wyjaśni, co się dzieje z tym terenem. Dopiero kiedy ją otrzymamy, będziemy mogli się w tej sprawie wypowiedzieć – mówi Agnieszka Podbielska ze Złotych Tarasów.