Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

Vossloh i Voith na InnoTrans 2008

inforail
09.12.2008 18:14
W naszym cyklu artykułów poświęconemu targom InnoTrams 2008 powoli zbliżamy się do końca. W niniejszym artykule przedstawimy dwie konkurujące ze sobą firmy jakimi są Vossloh oraz Voith Thurbo. Obaj producenci oferują spalinowe lokomotywy szlakowe oraz manewrowe, które jednak znajdują zastosowanie głównie w pociągach towarowych. Mimo tego warto przybliżyć te konstrukcje. Jednak aby zachować obiektywność i nie faworyzować jednego z producentów została przyjęta zasada pierwszeństwa liter w alfabecie, według której w pierwszej kolejności zostanie przedstawiony Voith a jako drugi Vossloh.
Voith Thurbo
Stoisko Voith Thurbo. Fot. R. Piech
Firma Voith Thurbo oprócz interesującego nas sektora kolejowego działa również na rynku papierniczym oraz energetycznym. Jednak ten zakres działalności pomijamy aby skupić się na produktach związanych z kolejnictwem. Wielu czytelnikom portalu Transinfo.pl Voith będzie się na pewno kojarzył z przekładniami automatycznymi do autobusów. Jednak faktycznie zakres produkcji obejmuje znacznie większy obszar. Na gamę produktów składają się systemy sprzęgów automatycznych, zarówno amerykańskich jak i europejskich, przekładnie do napędów oraz kompletne zestawy napędowe zwane Power Pack, które można spotkać w niektórych autobusach szynowych z Pesy. Nowością jest hybrydowy Power Pack mający dać oszczędności zarówno ekonomiczne jak i ekologiczne. Hybrydowy Power Pack ma możliwość Stop&Go (czyli wyłączania silnika podczas postoju i szybkiego restartu przed ruszaniem) jak również ma zabudowany magazyn energii w postaci ciśnieniowego zbiornika hydraulicznego. Energia wytwarzana podczas hamowania jest magazynowana w zbiorniku. Może ona zostać wykorzystana podczas ruszania pojazdu, a przy korzystnych warunkach może pozwolić na ruszenie pojazdu bez użycia silnika spalinowego. Dzięki temu można osiągnąć zmniejszone zużycie paliwa nawet o 10%. Voith jest znany jako światowy lider w dziedzinie przekładni hydrodynamicznych, stąd nie ma się co dziwić, że to właśnie ten producent opracował taki innowacyjny system. Jednak największym zainteresowaniem cieszyły się jak zwykle pojazdy trakcyjne w postaci lokomotyw.
Lokomotywa Maxima 30 CC. Fot. R. Piech Pulpit maszynisty w lokomotywie Maxima 30 CC. Fot. R. Piech
Pierwszą z nich była ponownie wystawiona lokomotywa szlakowa Maxima 30 CC, prezentowana również podczas InnoTrans 2008. Lokomotywa ta jest najmocniejszą obecnie produkowaną na świecie z zastosowaniem przekładni hydrodynamicznej. Pojazd ten ma moc 3,6 MW i prędkość maksymalną 160 km/h. Wbrew naszym wcześniejszym obawom, wyrażanym podczas opisu targów InnoTrans 2006 lokomotywa nie pozostała jedynie prototypem, ponieważ Voith ma już zamówienia na pięć pojazdów tego typu z czego część została już dostarczona. Częścią zamówień jest również opcja na dodatkowe pojazdy. Dwie z zamówionych lokomotyw mają trafić do Havelländische Eisenbahn AG (HVLE), które mają mieć dopuszczenie do Niemiec, Holandii oraz Polski. Tak więc może już w najbliższym czasie będziemy mieli możliwość oglądania tych wyjątkowych tak stylistycznie jak i technicznie pojazdów również w Polsce.
Premierowa lokomotywa Gravita. Fot. R. Piech
Jednak większą uwagę warto przywiązać do premiery nowej rodziny lokomotyw manewrowych z handlową nazwą Gravita. Na rodzinę tą składają się pojazdy o mocy od 220 do 1000 kW. Tradycyjnie lokomotywa będzie posiadać centralną kabinę maszynisty pozwalającą na szybką zmianę kierunku jazdy. Dla poprawy widoczności zastosowane zostaną niskie obudowy silnika. Najmniejsza lokomotywa Gravita 5 B będzie miała jedynie dwie osie, natomiast największa Gravita 20 BB będzie lokomotywą czteroosiową. Pojazd ten będzie zdolny do rozwijania prędkości rzędu 120 km/h. Produkcja tych lokomotyw ruszy w 2009 w Voith Turbo Lokomotivwerk Kiel. Bardzo ważnym jest fakt, że lokomotywy Gravita bazują w dużej mierze na częściach ze znacznie silniejszej lokomotywy Maxima, w tym i zastosowanie takiego samego pulpitu eliminuje konieczność dodatkowego szkolenia pracowników na dwa odmienne typy taboru. Bardzo ważną dla lokomotyw tej serii umowę podpisano podczas targów InnoTrans 2008, gdzie przedstawiciele kolei niemieckich DB oraz Voith Thurbo zawarli kontrakt na dostawę 130 nowych lokomotyw manewrowych z rodziny Gravita. Wartość kontraktu szacowana jest na 250 milionów €. Umowa dotyczy dostawy lokomotyw czteroosiowych o wadze 80 t, mocy maksymalnej 1 MW (silnik MTU) oraz prędkości maksymalnej 100 km/h. Pojazdy będą wykorzystywane w ruchu manewrowym oraz przy lekkiej pracy liniowej. Seryjne dostawy mają się odbyć w latach 2010-2012. Nowe pojazdy będą zastępować legendarną już serię manewrówek V90, które były budowane od 1963 roku przez firmę MaK z Kiel.
Vossloh
Stoisko firmy Vossloh. Fot. R. Piech
Drugim z producentów lokomotyw spalinowych tak szlakowych jak i manewrowych, reprezentującym swoje produkty podczas InnoTrans 2008 był Vossloh, który podobnie do wcześniej omawianej formy prowadzi działalność znacznie szerszą od produkcji pojazdów trakcyjnych. W ofercie Vossloh możemy znaleźć szereg rozwiązań dla infrastruktury kolejowej w tym specjalnie wyciszone układy torowe oraz systemy przytwierdzeń szyn. Vossolh oferuje również szybkie napędy zwrotnicowe. Ciekawostką może być oferowanie poprzez Vossolh Kiepe systemów autobusów hybrydowych (przy współpracy z Karosserie Hess) oraz hybrydowych pojazdów z wykorzystaniem zasilania z sieci elektrycznej jak Trolejbus (karoserie Van Hool). Jednak nas najbardziej interesują pojazdy trakcyjne, które w tym roku były bardzo rozbudowane. Działalność w obszarze pojazdów trakcyjnych skupia się wokół budowy nowych lokomotyw, które powstają w dwóch spółkach (Vossloh España z siedzibą w hiszpańskiej Walencji oraz Vossloh Locomotives z siedzibą w Kiel). Częścią tego działu jest również Vossloh Kiepe, które dostarcza elektryczne urządzenia trakcyjne dla pojazdów miejskich jak trolejbusy czy tramwaje (przykładowo tramwaje NGT6 produkcji Bombardiera dla Krakowa) oraz innych pojazdów.
Lokomotywa Euro 4000. Fot. R. Piech Pulpit maszynisty w lokomotywie Euro 4000. Fot. R. Piech
Pierwszym z omawianych pojazdów jest lokomotywa Euro 4000, która była prezentowana również podczas InnoTrans 2006. Lokomotywa ta powstaje w Hiszpanii i stanowi prawdziwy best seller w swojej kategorii z ilością już sprzedanych 45 pojazdów od czasu rozpoczęcia produkcji w 2006 roku. W przeciwieństwie do konkurencji Vossloh zdecydował się zastosować przekładnię elektryczną, co pozwala na zastosowanie silnika EMD o mocy 3,178 MW. Dzięki temu lokomotywa o układzie osi Co’Co’i masie 123 t może podróżować z prędkością maksymalną 120 km/h. Jednak istnieje możliwość wykonania pojazdu w wersji pasażerskiej, co przy masie większej o 3 tony daje prędkość maksymalną 160 km/h. Według producenta pełny bak mieszczący 7 000 litrów oleju napędowego pozwala na pokonanie 2 000 km. Dodatkową zaletą lokomotywy ma być zastosowanie unowocześnionej ramy, która jest lżejsza o 25% od konkurentów, co pozwoliło znacznie lepiej rozłożyć masę pojazdu na poszczególne osie. Lokomotywa ma na razie dopuszczenie do ruchu w Hiszpanii, jednak prowadzone są postępowania w sprawie uzyskania dopuszczenia do ruchu również w innych krajach jak Niemcy, Holandia, Belgia, Portugalia, Szwecja, Norwegia, Francja oraz Polska.
Premierowa trójosiowa lokomotywa manewrowa G6. Fot. R. Piech Premierowa trójosiowa lokomotywa manewrowa G6. Fot. R. Piech
Drugą prezentowaną rodziną pojazdów są lokomotywy manewrowe z serii G produkowane w Kiel. Premierę podczas targów miała trzyosiowa lokomotywa manewrowa G6, która będzie stanowiła zaczątki nowej serii lokomotyw. Lokomotywa G6 ma bardzo małą długość, bo zaledwie 10.35 metra, prędkość maksymalną 80 km/h oraz silnik o mocy 650 kW, który jest w stanie osiągnąć moment obrotowy 220 kN. Dzięki swoim wymiarom może ona pokonywać ciasne łuki o promieniu 50 metrów. Nowością ma być również nowa rama o dwukrotnie większej sztywności od konkurencyjnych pojazdów. Na ramie zabudowano kabinę maszynisty według nowego wzoru, który ma być zastosowany również w innych konstrukcjach nowej serii lokomotyw manewrowych. Na bazie tej konstrukcji mają zostać do 2010 roku opracowane nowe pojazdy czteroosiowe.
Czteroosiowe lokomotywy manewrowe GA 1000 AS mają być do dwóch lat zastąpione nowym modelem. Fot. R. Piech  Lokomotywa 460 078 należące do SNCF Fret. Fot. R. Piech
Podczas InnoTrans 2008 zaprezentowano również dwa przykłady lokomotyw czteroosiowych –460 078 należące do SNCF Fret oraz ten sam model GA 1000 AS w barwach Vossloh.
  
Jak więc widać sektor lokomotyw spalinowych rozwija się dosyć dobrze, a bardzo wymownym jest fakt, że większość producentów chce uzyskać homologację swoich pojazdów również dla Polski. Jest to wyraźny sygnał jak istotny staje się rynek usług towarowych w naszym kraju, który uległ uwolnieniu. Pozostaje mieć nadzieję, że już za niedługo także przewozy pasażerskie w Polsce będą łakomym kąskiem dla producentów.