Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

S-Bahn Berlin

inforail
06.01.2009 18:04
Na Świecie istnieje kilka wyjątkowych miejsc, które same w sobie stanowią niespotykane zjawisko. Jednym z nich jest S-Bahn Berlin. W niniejszym artykule przybliżamy nieco faktów z szerokich dziejów tego przewoźnika.
Historia w pigułce
Dworzec Berlin Friedrichstrasse w 1885 roku. Fot. Wikimedia Commons, Public Domain Pociąg parowy w Berlinie około 1900 roku. Fot. Wikimedia Commons, Public Domain
Sieć S-Bahn w Berlinie była pierwszą tego typu w Niemcech i choć nie była pierwszą na Świecie (prędzej były linie kolejowe wokół Londynu, które stanowią obecnie metro), to oznaczała przełom transportowy dla mieszkańców stolicy Niemiec, a w późniejszym okresie również dla innych miast tego kraju. Berlin już od wielu lat posiadał rozbudowaną kolej podmiejską w tym od 1870 roku istniała linia okrężna a od 1882 roku linia średnicowa wschód –zachód, jednak wszystkie trasy były obsługiwane przez parowozy. Dopiero w 1924 roku postanowiono stworzyć sieć kolei podmiejskich, które zapewniałyby dowóz do centrum metropolii. System ten miał się składać z nowych oraz przebudowanych linii kolejowych, które dla zapewnienia odpowiednich parametrów trakcyjnych oraz niskiej emisji szkodliwych substancji postanowiono wykonać jako zasilane energią elektryczną. Wówczas najbardziej sprawdzonym było zasilanie za pomocą trzeciej szyny o napięciu 750-800 V prądu stałego, dlatego też zdecydowano się zastosować właśnie taki sposób zasilania. Elektryfikację szlaków podmiejskich zakończono w 1929 roku, co pozwoliło na rozpoczęcie budowy odcinka podziemnego pod centrum miasta na osi północ –południe. Tunel ten był otwierany etapami w latach 1936- 1939.
Pierwszy pociąg elektryczny S-Bahn w 1924 roku. Fot. Wikimedia Commons, Public Domain ET165. Fot. Harald Rossa, Wikimedia Commons, CC Attribution 2.5
Jednak zbliżający się front doprowadził w maju 1945 roku do zalania tunelu, a w wyniku uszkodzeń linii znaczna część tras była nieprzejezdna. Dopiero w 1947 roku tunel został osuszony i przywrócony do ruchu. Jednak był to już okres podziału Niemiec i tym samym samego Berlina, co podobnie jak w przypadku metra doprowadziło do podziału na dwa odrębne podmioty. Początkowo obsługę linii po zachodniej stronie zapewniali nadal maszyniści ze wschodu. Niestety w efekcie pogarszających się stosunków pomiędzy dwoma państwami nasilały się podziały, gdzie pierwszym utrudnieniem stały się dotkliwe kontrole celno paszportowe. To doprowadziło do uruchomienia od 1958 roku części pociągów jadących przez Berlin zachodni bez postoju. Rok 1961 wraz z budową muru berlińskiego przyniósł kolejne obostrzenia mające na celu segregację poszczególnych sieci. Wszystkie trasy zostały podzielone zgodnie z przebiegiem muru, a stacja Friedrichstrasse na terenie Berlina wschodniego stała się graniczną. Umożliwiała ona także przesiadanie się pasażerów zachodniej S-Bahn na zachodnie linie S-Bahn i U-Bahn. Podział ten został wprowadzony pomimo faktu, że obsługę S-Bahn na obszarze zachodnim nadal zapewniała wschodnioniemiecka kolej. Z tego powodu wielu mieszkańców Berlina Zachodniego uznało podróż S-Bahn za polityczną, a BVG uruchomiło linie autobusowe jadące wzdłóż tras S-Bahn.
ET167. Fot. Platte C, Wikimedia Commons, GNU FDL EZT serii 477. Fot. Michael Dittrich, Wikimedia Commons, GNU FDL
Po wielu latach protestów zaniedbań i problemów politycznych z eksploatacją systemu S-Bahn przez inne państwo większość linii w Zachodnim Berlinie została zamknięta we wrześniu 1980 roku. W przeciwieństwie do tego S-Bahn we Wschodnim Berlinie była ciągle rozwijana. Ta sytuacja doprowadziła do podjęcia rozmów na najwyższych szczeblach, czego efektem było przejęcie sieci S-Bahn w Zachodnim Berlinie przez BVG w styczniu 1984 roku. Do 1989 roku odbudowano 71 km linii stanowiących 50% pierwotnego stanu. W 1984 roku wprowadzono również system oznaczania linii jako indeks literowy S z numerem linii. Po upadku muru berlińskiego w 1989 roku postanowiono na powrót połączyć sieć S-Bahn, gdzie pierwszy krok miał miejsce w 1990 roku na Friedrichstrasse. Działania te przyspieszyło zjednoczenie Niemiec, po czym nastał okres odbudowy całej sieci S-Bahn od 1994 roku już pod nowym zarządem Deutsche Bahn. W 1997 roku 75% sieci zostało odbudowane a od 2002 roku pociągi S-Bahn pokonują ponownie cały „Ring”, czyli linię okrężną.
S-Bahn obecnie
Sieć S-Bahn Berlin. Fot. Wikimedia Commons, CC Attribution 2.5
Na chwilę obecną S-Bahn to witalny i bardzo sprawny środek transportu publicznego w Berlinie. Cała sieć może zostać podzielona na trzy grupy tras:
Część centralna Stadtbahn. Fot. Wikimedia Commons, CC Attribution 2.5
– Stadtbahn (trasa średnicowa) cechująca się przebiegiem w dużej mierze przez nadziemne estakady w osi wschód –zachód, po której kursują linie: S3, S5, S7, S75, S9
Część centralna Nordsüdbahn. Fot. Wikimedia Commons, CC Attribution 2.5
– Nordsüdbahn (trasa północ –południe) odznaczająca się głównie tunelem z liniami: S1, S2, S25, S26,
Ringbahn. Fot. Wikimedia Commons, CC Attribution 2.5
– Ringbahn (trasa okrężna) poprowadzona jako naziemna jest obsługiwana przez linię S41 (zgodnie ze wskazaniami zegara), S42 (odwrotnie do wskazówek zegara), jak również S45, S46, S47, S8, S9, które po pokonaniu określonej części ringu opuszczają go by obsłużyć zewnętrzne końcówki.
Pociąg linii okrężnej na stacji Westkreuz. Fot. R. Piech Pociąg złożony z jednego ćwierćpociągu i jednego półpociągu. Fot. R. Piech
Znaczna cześć linii kursuje przez całą dobę, jedynie niektóre z nich nie kursują w nocy. Dla celów wykonywanych przewozów S-Bahn Berlin w swojej historii posiadało 10 serii pojazdów, jednak na chwilę obecną w eksploatacji pozostają jedynie trzy. Są to serie 480, 481 oraz 485. Już od początków istnienia S-Bahn Berlin wypracowano standardowe pojazdy składające się z tzw. „ćwierćpociągów“(Viertelzug). Jeden ćwierćpociąg składa się z dwóch wagonów, gdzie jeden jest sterowniczy. Dwa spięte ze sobą ćwierćpociągi tworzą jeden półociąg, który może kursować samodzielnie jako dwukierunkowy. Do półpociągu można połączyć jeszcze jeden ćwierćpociąg (spotykane są takie składy) lub jeden półpociąg. W tym drugim przypadku uzyskuje się skład o maksymalnej długości dopuszczanej przez perony.
Składy serii 485 są drugim najczęściej spotykanym typem. Fot. R. Piech Serię 480 najciężej spotkać. Fot. R. Piech
Serie 480 oraz 485 mają wagony nieprzechodnie, jednak najnowsze serii 481 mają szerokie przejścia międzywagonowe pomiędzy dwoma wagonami ćwierćpociągu. Niestety przejścia pomiędzy dwoma ćwierćpociągami nadal nie ma. Generalnie składy są bardzo dobrze utrzymane, a dominującą jest seria 481, drugą najczęściej spotykaną jest 485. Najmniej liczną jest seria 480, która poprzez obecność graffiti na pudłach liniowych wagonów sugeruje bardziej poboczne zadanie tej serii oraz jej zbliżający się koniec. Generalnie nawet osoba dobrze obeznana z systemami S-Bahn w Niemczech może w Berlinie przeżyć nie z mniejszy szok. Na głównych osiach wschód –zachód lub północ –południe pociągi S-Bahn kursują tak często jak linie tramwajowe! Podczas zakupu biletu i czytania mapy można bez problemu przepuścić 3-4 składy pełnej długości w obu kierunkach! Co ważniejsze każdy skład jest wypełniony pasażerami. Bowiem potęga kolei polega na jej masowości i dużej wydajności, której nie dałoby się osiągnąć autobusem lub tramwajem. S-Bahn Berlin ma dwa zakłady taboru w Grünau i Wannsee, natomiast remonty są wykonywane w warsztatach zlokalizowanych w dzielnicy Berlina Schöneweide.
Pociąg S-Bahn na górnym poziomie dworca Berlin Hauptbahnhof. Fot. R. Piech Pociąg S-Bahn na górnym poziomie dworca Berlin Hauptbahnhof. Fot. R. Piech
Projekty na przyszłość
Najbardziej bliskim realizacji jest projekt linii S21, która do 2016 roku miałaby połączyć trasy Nordsüdbahn nowym łącznikiem ze stacją Berlin Hauptbanhhof. Na chwilę obecną w tunelach układ torowy jest przystosowany jedynie do pociągów zasilanych z sieci napowietrznej, podczas gdy S-Bahn ma odbiór energii z trzeciej szyny. Dlatego aby było możliwe wprowadzenie pociągów S-Bahn konieczne jest wybudowanie nowego torowiska dla tych pociągów. Trasa ta będzie się rozpoczynać na linii okrężnej, pomiędzy stacjami Westhafen, a Wedding umożliwiając wjazd do tunelu z obu stron. Następnie tunel będzie prowadził do dworca Hauptbahnhof. W drugiej fazie trasa powiedzie z dworca głównego przez przystanek Reichstag i dalej do Potsdamer Platz, gdzie się połączy z już istniejącą linią S-Bahn. Co ciekawe tunele wyjściowe z tej stacji zostały wybudowane już w 1939 roku jako przygotowanie pod budowę dworca głównego, którego realizacji doczekano się dopiero w XXI wieku.
Do 2016 roku perony podziemne mają zostać rozbudowane o peron S-Bahn. Fot. R. Piech
Po budowie tunelu zmianie ma ulec układ linii. Powstanie nowa linia S 21 kursująca między Jungfernheide, a Potsdamer Platz, S1 kursująca między Oranienburg a Wannsee zostanie przekierowana na nowy odcinek dla obsługi Hauptbahnhof, natomiast linia S 85 połączy lotnisko BBI przez Ostkreuz, Nordring, Hauptbahnhof, i Potsdamer Platz z Zehlendorf. Budowa pierwszego etapu nowego połączenia jest planowana na lata 2009 –2015. Natomiast drugiego zaraz po zakończeniu budowy U5 w 2018 roku. Oprócz tego przewidywane jest przeprowadzenie kilku przedłużeń obecnie istniejących tras, jednak na chwilę obecną nie mają one zabezpieczonego finansowania, czym ich realizacja przeciąga się w niewiadomą przyszłość. W toku znajduje się również wymiana systemu informacji pasażerskiej na nowoczesny wykorzystujący monitory LCD. Postępują również prace nad wprowadzaniem systemu pozwalającego zastąpić peronowych dyżurnych ruchu.
Pociąg S-Bahn na Westkreuz. Fot. R. Piech Panoramazug. Fot. Yerodin, Wikimedia Commons, CC Attribution 2.0
S-Bahn Berlin to system bez wątpienia godny naśladowania. Podróż koleją po Berlinie to przyjemność, a w połączeniu z dużą ilością linii metra i tramwajowych uzyskujemy niemal perfekcyjny system. Głównie w obszarze wewnętrznego ringu, ponieważ poza niego wyjeżdża zredukowana ilość pociągów przypominając już bardziej tradycyjny system kolejowy. Jedynie obsługa dworca Berlin Hauptbahnhof nastręcza pasażerom pewnych problemów, ponieważ dawniej linie prowadziły do innych punktów przesiadkowych w mieście. Mimo tego wraz z projektem budowy nowej linii w centrum istnieje szansa na eliminację tej niedogodności. Godnym zainteresowania jest również uruchamiany pociąg panoramiczny, który pozwala podziwiać miasto zrośnięte z linią kolejową.