Rulewo: Pociąg uderzył w auto stojące na torach
Na szczęście ofiar nie było: nietrzeźwy kierowca citroena berlingo zdążył wysiąść i ostrzec maszynistę. Do wypadku doszło w miejscowości Rulewo (gm. Warlubie, pow. świecki). 37-letni mieszkaniec Świecia nie opanował pojazdu na łuku drogi powiatowej i zjechał z drogi zsuwając się z nasypu. Zatrzymał się dopiero na torach kolejowych. Kierowca, któremu nic się nie stało, wysiadł z auta i zauważył nadjeżdżający pociąg pospieszny 'Pomorzanin’ relacji Gdynia-Wrocław. Machał do maszynisty, by zatrzymał skład. Pociąg nie zdążył wyhamować i uderzył w bok auta. Nikomu nic się nie stało (kierowca jechał bez pasażerów). Trzy zastępy ratownicze straży pożarnej usuwały auta z szyn. Trakt kolejowy Gdańsk-Laskowice Pomorskie był zablokowany przez niecałe trzy godziny. Gdy policja zjawiła się na miejscu, poprosiła kierowcę do standardowego badania alkomatem. I okazało się, że kierowca citroena był nietrzeźwy: miał nieco ponad promil alkoholu w wydychanym powietrzu.