Radom: O remoncie torów na najwyższym szczeblu
Wicepremier, minister, prezydent miasta, wojewoda spotkali się w Radomiu na konferencji dotyczącej modernizacji kolejowej do Warszawy. Linia, co już wcześniej zapowiedziano, ma być zmodernizowana do 2012 roku. Konferencja odbyła się w poniedziałek pod hasłem ’ Modernizacja linii kolejowej nr 8 Kielce – Radom – Warszawa determinantą rozwoju gospodarczego południowego Mazowsza i Ziemi Świętokrzyskiej’. Najpierw gości oficjalnie powitał prezydent miasta Andrzej Kosztowniak, później głos zabrał wicepremier Przemysław Gosiewski i wiceminister transportu i budownictwa Mirosław Chaberek. Wicepremier zwrócił uwagę, że inwestycje w infrastrukturę kolejową i drogową na południowym Mazowszu i w Świętokrzyskim są bardzo ważne. – Przez ziemię radomską do Kielc jedzie się wolno – stwierdził Gosiewski, poseł z Kielc. Nie omieszkał przypomnieć też nad jakimi projektami związanymi m.in. z budownictwem mieszkaniowym pracuje obecnie rząd. Minister Chaberek zwrócił uwagę na zmiany opłat w korzystaniu z infrastruktury kolejowej i plany wyłączenia Polskich Linii Kolejowych ze struktury PKP. Konkrety dotyczące modernizacji części linii Warszawa – Radom – Kielce przedstawił dopiero Krzysztof Celiński, prezes Polskich Linii Kolejowych. 'Ósemka’ ma być przystosowana do prędkości 160 km/h. Ma powstać drugi tor na odcinku między Warką a Radomiem. W związku z tym trzeba będzie zbudować nowy most nad Pilicą oraz – jak informuje Celiński – wykupić 300 hektarów gruntów. Dworce i perony mają być przystosowane do potrzeb niepełnosprawnych. Na trasie zainstalowane będą nowoczesne systemy sterownia ruchem. Według wstępnego harmonogramu, jaki przedstawił prezes Celiński, prace mogą ruszyć już na przełomie 2008/2009 roku, zakończenie ich przewidywane jest na pierwszy kwartał 2012 roku. O dalszych możliwościach rozwoju tej linii opowiadał z kolei prezes Urzędu Transportu Kolejowego Wiesław Jarosiewicz. Ósemka mogłaby stać się częścią korytarza łączącego Polskę i Słowację. Trasa od Kielc biegłaby przez Busko Zdrój, Żabno do Tarnowa, a dalej przez Nowy Sącz i Muszynę do granicy ze Słowacją. Między Buskiem Zdrój a Żabnem trzeba byłoby zbudować około 40 kilometrów torów.