Przyśpieszone Koleje Mazowieckie
Koleje Mazowieckie zaprezentowały nowy rozkład jazdy. Wbrew niektórym przypuszczeniom niewiele jest w nim zmian i nowości. Najważniejsza z nich to wprowadzenie do rozkładu jazdy pociągów przyśpieszonych, które z Warszawy pojadą do Łukowa, Płocka, Skierniewic i Skarżyska Kamiennej. Realizowanie tych połączeń odbywać się będzie z wykorzystaniem wagonów piętrowych, wyprodukowanych przez Bombardiera. Przypomnijmy, iż kilkanaście dni temu Koleje Mazowieckie odebrały wagony sterownicze. Nie zmieni się natomiast cena biletu, nadal obowiązywać będzie taryfa na pociągi osobowe –zapewnił Grzegorz Kuciński, Dyrektor ds. Przewozów i Promocji Kolei Mazowieckich. Kolejna nowość to zwiększenie prędkości pociągów FLIRT do 130 km/h na trasach do Siedlec, Mińska Mazowieckiego i Łowicza. Łącznie stadlerowskie jednostki obsłużą 37 połączeń. Dzięki zwiększeniu prędkości czas przejazdu na ww. trasach skróci się o kilkanaście minut –zapewnił Kuciński.
Od połowy grudnia Koleje Mazowieckie przejmują obsługę dwóch kolejnych połączeń –z Radomia do Dęblina oraz z Radomia do Skarżysko Kamiennej. Ponadto w godzinach szczytu w dni powszednie część pociągów będzie kursowała w wydłużonych relacjach –z Mińska Mazowieckiego do Mrozów, z Otwocka do Celestynowa czy z Tłuszcza do Łochowa.
To wszystkie nowości rozkładowe, jakie swoim pasażerom zaproponowały Koleje Mazowieckie. W sumie niewiele, ale takie są aktualnie możliwości przewoźnika. Zwłaszcza jeśli chodzi o tabor. Jak podkreśla szefowa Kolei Mazowieckich, spółka nie może uruchomić więcej pociągów, ponieważ nie dysponuje dodatkowymi ezt. Łącznie od 14 grudnia 2008 roku realizowanych będzie zatem 746 połączeń w ciągu doby. Kolejnym powodem do zmartwień jest przepustowość tunelu średnicowego. Jak wiadomo zdecydowana większość pociągów mazowieckiego przewoźnika przejeżdża przez tunel średnicowy, którego przepustowość jest ograniczony. Dlatego też Koleje Mazowieckie chcąc maksymalnie wykorzystać jego możliwości łączą relacje pociągów –mówi Grzegorz Kuciński. Połączenie miedzy Dęblinem i Grodziskiem Mazowieckim jest tylko jednym z kilkunastu przykładów takiego rozwiązania. Szczegóły nt. rozkładu jazdy 2008/2009 – http://www.mazowieckie.com.pl/site.php5/Show/127.html .
Plany Kolei Mazowieckich
1. Tabor
Spółka Koleje Mazowieckie planuje zakup 109 nowoczesnych pociągów do roku 2015 –poinformował Piotr Szprendałowicz –Członek Zarządu Województwa Mazowieckiego. Szerokie inwestycje taborowe przewoźnika już się rozpoczęły. Jak wiadomo zakupionych zostało 10 ezt Flirt oraz 37 wagonów piętrowych. Oprócz tego Koleje Mazowieckie eksploatują ponadto 189 starszych ezt (EN57, EN71 i EW 60) wyprodukowanych w trzech ostatnich dekadach XX w. Zakup kolejnych pojazdów będzie współfinansowany przez Unię Europejską. W ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Mazowieckiego zakupionych zostanie 20 czterowagonowych jednostek. Kolejne 16 zostanie przeznaczonych do obsługi lotniska w Modlinie. Warto dodać, iż obsługa portu lotniczego wiąże się z modernizacją bocznicy kolejowej i budową przystanku kolejowego. Zakupy Kolei Mazowieckich będą obejmować także lokomotywy do obsługi pociągów „push-pull”. Pierwszy przetarg nie został rozstrzygnięty, zgłosił się tylko jeden oferent –mówił Szprenałowicz. W krótkim czasie ogłosimy kolejny, prawdopodobnie będą nieco zmodyfikowane jego założenia –dodał. Jak wspomnieliśmy wcześniej do 2015 roku ilość nowego taboru Kolei Mazowieckich wyniesie 109 sztuk, co będzie stanowiło 29% całego taboru.
Oprócz zakupu nowych pojazdów przewoźnik będzie modernizował starsze pociągi. Będą to kompleksowe remonty, nie tylko aparatury i osprzętu, ale także wnętrza i pudła. Ponadto planujemy modernizacje infrastruktury, budowę myjni i lakierni –mówił Kuciński. Wszystkie nasze inwestycje będą warte około 2,1 mld zł –dodał. Dziś wiadomo, ze musimy wykonać około 120 napraw rewizyjnych. To konieczność –mówił dalej dyrektor w Spółce Koleje Mazowieckie.
2. Park&ride
Na Mazowszu powstaną kolejne parkingi typu Park&ride –mówił Roman Siedlecki –dyrektor Biura Strategii KM. Będą to obiekty dostępne tylko dla pasażerów korzystających z pociągów. Już w 2005 roku został wdrożony do realizacji projekt budowy tego typu obiektów. Jest to próba powiązania transportu drogowego i kolejowego –mówił przedstawiciel Kolei Mazowieckich. Docelowo ma powstać 40 parkingów, których budowa zostanie sfinansowana z środków województwa mazowieckiego. W dniu 19 listopada do użytku oddany został parking w Celestynowie. Listę kolejnych takich obiektów prezentujemy poniżej:
Linia
|
Planowane parkingi
|
Warszawa –Radom
|
Radom, Pionki, Warka, Piaseczno, Zalesie Górne, Nowa Iwiczna
|
Warszawa – Skierniewice
|
Żyrardów (w budowie), Brwinów (w budowie), Pruszków, Milanówek, Jaktorów, Grodzisk Mazowiecki
|
Warszawa –Łowicz
|
Ożarów Mazowiecki (w budowie), Błonie, Sochaczew, Teresin
|
Warszawa –Działdowo
|
Legionowo (PKP PLK), Nowy Dwór Mazowiecki, Nasielsk, Ciechanów
|
Warszawa –Małkinia/Ostrołęka
|
Wołomin, Tłuszcz, Wyszków, Ostrołęka, Łochów, Małkinia, Zielonka
|
Warszawa –Mińsk
|
Mińsk Mazowiecki, Mrozy, Siedlce (w budowie), Dębe Wielkie
|
Warszawa –Dęblin
|
Otwock, Pilawa, Łaskarzew, Sobolew, Józefów, Michalin
|
Jak zastrzegają przedstawiciele Kolei Mazowieckich podane lokalizacje mogą ulec zmianie. W niektórych przypadkach budowę (np. Legionowo) przejęły PKP PLK, w innych są problemy przy pozyskiwaniu gruntów.
Wszystkie parkingi mają pojemność min. 50 miejsc. Są utwardzone, oświetlone, dozorowane w godz. 4 -24. Za korzystanie z nich trzeba zapłacić. Nie są to jednak kwoty wysokie –40 zł za kwartał, 20 zł za miesiąc. Bilet jednorazowy kosztuje 3 zł.
Kto zyska a kto straci?
Patrząc na nowy rozkład jazdy Kolei Mazowieckich trudno wskazać tych, którzy mieliby powody do narzekania. To tylko jednak pozory. Na wielu liniach nic się nie zmieniło i to właśnie jest największy problem przewoźnika. Nie od dziś bowiem wiadomo, że, zwłaszcza w szczycie w pociągach panuje spory ścisk. Legionowo, Mińsk Mazowiecki, Grodzisk Mazowiecki –to tylko niektóre miejscowości z których podróż do warszawy nie jest komfortowa. Nie co lepiej wygląda rozkład na linii piaseczyńskiej. Pociągów i tak jest za mało, mimo, iż w porannym szczycie będą kursowały dwa dodatkowe. Problemem jest także nieregularny rozkład. To przez remonty torów –mówi Halina Sekita. Kiedy te się zakończą będziemy chcieli skoordynować godziny odjazdów pociągów dodaje.